Rio 2016. Dujszebajew: Zabrakło nam Michała Jureckiego...

    Rio 2016. Dujszebajew: Zabrakło nam Michała Jureckiego [ROZMOWA]

    Paweł Hochstim, Rio de Janeiro

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Rio 2016. Dujszebajew: Zabrakło nam Michała Jureckiego [ROZMOWA]

    ©Andrzej Szkocki

    - Niestety, zrobiliśmy błąd zmieniając Łukasza Gieraka na Mariusza Jurkiewicza. Trzeba było zmienić Jureckiego, ale wtedy była informacja, że Michał zagra - mówi trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Tałant Dujszebajew. W niedzielę biało-czerwoni zagrają o brązowy medal igrzysk z Niemcami, bo w półfinale po dogrywce ulegli Danii.
    Rio 2016. Dujszebajew: Zabrakło nam Michała Jureckiego [ROZMOWA]

    ©Andrzej Szkocki

    Niesamowity mecz, z dogrywką, ale niestety przegrany. Dlaczego?

    Nie zasłużyliśmy widać, żeby zagrać w finale. To bardzo boli. Oczywiście, że wszyscy jesteśmy rozczarowani, ale musimy jak najwcześniej zapomnieć ten mecz, bo za 35 godzin przed nami mecz o trzecie miejsce. Nie będziemy dalej płakać, bo mamy szansę na brązowy medal.

    Awansując do półfinału ma się dwie szanse na medal, wam została ta druga. Jak tę szansę wykorzystać?

    Usiądziemy przy wideo, zobaczymy, co było w tym meczu, który graliśmy z Niemcami w fazie grupowej. Zobaczymy, co możemy zrobić lepiej, żebyśmy po meczu w niedzielę mogli być szczęśliwi.

    Kluczowy był początek dogrywki, chyba wtedy zwycięstwo uciekło wam z rąk.

    To samo było na początku meczu, kiedy nie wykorzystaliśmy kilku stuprocentowych szans. Dania miał dwie, trzy bramki przewagi, a my musieliśmy cały mecz ich gonić. To jest bardzo ciężko, naprawdę. Podobnie było z Chorwacją. Sądzę, że za mało szczęścia mieliśmy, bo właściwie wszystkie zbiórki były dla nich. Czegoś nam zabrakło. Szczęścia chyba.

    Cudowny był ten gol Michała Daszka w ostatnich sekundach. Pewnie pół Polski wyskoczyło w górę z radości.

    Ach, był, no i co? No dobrze, że był, bo mieliśmy dogrywkę, ale bardzo słabo zagraliśmy początek dogrywki, pierwsze dwie i pół minuty gry, a Duńczycy już mieli trzy bramki przewagi.

    W końcówce dogrywki bardzo długo rozgrywaliście akcję. To już zmęczenie decydowało o tym, że nie mogliście znaleźć luki w obronie Duńczyków?

    Wtedy nam zabrakło Michała Jureckiego. Niestety, zrobiliśmy błąd zmieniając Łukasza Gieraka na Mariusza Jurkiewicza. Trzeba było zmienić Jureckiego, ale wtedy była informacja, że Michał zagra. Niestety, nie może grać. Ale trudno, nic nie zrobimy. Zabrakło nam przede wszystkim szczęścia w czasie regulaminowych sześćdziesięciu minut. Dwie, trzy zbórki mogły wpaść w nasze ręce.

    A jest szansa, że Michał zagra w niedzielę?

    Nie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama