Szokujące zdjęcia z komisariatu. Tak umierał Igor Stachowiak...

    Szokujące zdjęcia z komisariatu. Tak umierał Igor Stachowiak [FILM]

    Marcin Rybak, Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Szokujące zdjęcia z komisariatu. Tak umierał Igor Stachowiak [FILM]
    1/10
    przejdź do galerii

    ©Youtube Superwizjer TVN

    Jest reakcja policji na nowe fakty w sprawie tragicznej śmierci Igora Stachowiaka na wrocławskim komisariacie przy Trzemeskiej. Do Wrocławia przyjedzie specjalny "zespół kontrolny". Dziennikarze „Superwizjera” TVN ujawnili w sobotę nagrania pokazujące jak traktują 25-latka, zatrzymanego w maju ubiegłego roku. Skuty kajdankami, nie stawiający oporu jest rażony prądem z paralizatora. Głos w sprawie zabrał już Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który przyznaje, że materiał reporterski zawiera dowody, mogące świadczyć, iż ofiara była przez policjantów torturowana. Z kolei opozycja żąda dymisji Mariusza Błaszczaka, ministra spraw wewnętrznych.
    Aktualizacja godz. 16.50.

    Mariusz Błaszczak, szef MSWiA polecił zwolnienie policjanta, który używał tasera w komisariacie. Policjant straci pracę w trybie natychmiastowym. Jest to ten sam funkcjonariusz, który wcześniej został zawieszony na trzy miesiące.

    -------

    Paralizator ma kamerę. Wojciech Bojanowski z "Superwizjera" ujawnia zdjęcia z tej kamery. Widać jak w toalecie na komisariacie policjant każe skutemu Igorowi ściągać spodnie grożąc kolejnymi porcjami prądu z paralizatora. Z informacji „Superwizjera” wynika, że Igor był też przez policjantów duszony. Niedługo później zmarł.

    Śledztwo w sprawie tej tragedii prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Igor Stachowiak został zatrzymany 15 maja rano na wrocławskim Rynku jako poszukiwany przez prokuraturę. Tak przynajmniej wynikało z informacji podawanych wówczas przez policję. Ale okazuje się, że - najprawdopodobniej - Igor został wzięty za mężczyznę, który dwa dni wcześniej uciekł policjantom z domu przy ul. Bałuckiego. Był zakuty w kajdanki, z których potem się uwolnił.

    Zdaniem policji - zatrzymywany Igor Stachowiak - był agresywny, szarpał się i wyrywał. Użyto wobec niego paralizatora już na Rynku. Chociaż z filmów – nagranych przez świadków zajścia – agresji w zachowaniu mężczyzny nie widać.


    Źródło: Fakty TVN/X-News

    O tym, że paralizator był używany również na komendzie wiadomo od roku. Wtedy to policja zawiesiła w czynnościach funkcjonariusza, który raził prądem skutego kajdankami mężczyznę. To jest zabronione przez prawo. Dziś okazuje się, że policjant wrócił do służby.

    Z ustaleń „Superwizjera” wynika, że zaraz po zajściu na wrocławskim Rynku – kiedy czterech policjantów zatrzymywało Igora – policja podjęła akcję zatrzymywania świadków, którzy nagrywali interwencje telefonami komórkowymi. Dwaj mężczyźni trafili na ten sam komisariat, na który zawieziono Igora Stachowiaka. Czyli na komisariat przy ulicy Trzemeskiej we Wrocławiu. Tu – relacjonował dziennikarzom jeden z nich – policjanci bili go w toalecie.

    Po śmierci Igora doszło do regularnych bitew z policją pod komisariatem na Trzemeskiej.

    Rzecznik Praw Obywatelskich: To mogły być tortury

    Po wyemitowaniu materiału przez "Superwizjer" głos w sprawie zabrał Rzecznik Praw Obywatelskich. Biuro RPO przypomina, że już w ubiegłym roku podjęło z urzędu - na podstawie doniesień medialnych - postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci 25-letniego Igora Stachowiaka na Komisariacie Policji Wrocław-Stare Miasto. Rzecznik Adam Bodnar zwraca również uwagę na możliwe stosowanie tortur względem Igora Stachowiaka.

    - Sprawą tego, co może dziać się na komisariatach, kiedy zatrzymanym nie jest zapewniona natychmiastowa pomoc prawna, RPO zwrócił też uwagę w specjalnym, szeroko udokumentowanym wystąpieniu z 19 kwietnia 2017. Po przeanalizowaniu spraw, w których funkcjonariusze zostali skazani za stosowanie tortur (wystąpienie podaje listę konkretnych przykładów, także prowadzonych przez sądy we Wrocławiu - patrz załącznik w pdf) Adam Bodnar napisał, że jedną z realnych metod zapobieżenia takim straszliwym zdarzeniom jest zapewnienie zatrzymanym realnego dostępu do adwokata od momentu zatrzymania - czytamy w oświadczeniu wystosowanym przez RPO.

    Reportaż "Superwizjera" rozbudził także emocje wśród polityków. Opozycja nie szczędzi słów krytyki pod adresem m.in. Mariusza Błaszczaka, ministra spraw wewnętrznych. Niektórzy politycy żądają natychmiastowej dymisji ministra.

    - Panowie Ziobro, Błaszczak i Zieliński: jak mogliście przez rok nie wyjaśnić tej tragedii i wskazać odpowiedzialnych? - pyta poseł Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej.

    - Wstrząsający Superwizjer TVN. W normalnym kraju Ziobro,Błaszczak i Zieliński byliby natychmiast zdymisjonowani. Zapłacą za to w dniu wyborów – to już komentarz posła Jacka Protasiewicza.

    - Oczekujemy, że panowie Błaszczak i Zieliński złożą dymisje! Przez rok nie reagowaliście na zamordowanie tego chłopaka! - komentuje Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego PO.

    W nocy Policja opublikowała specjalny komunikat. Resort Spraw Wewnętrznych i Komenda Główna Policji wysyłają do Wrocławia kontrolę. W skład "zespołu kontrolnego" wchodzą oficerowie Biura Kontroli i Biura Spraw Wewnętrznych. "Zadaniem kontrolujących będzie m. in. dokładna analiza akt czynności wyjaśniających i dyscyplinarnych prowadzonych wobec funkcjonariuszy mających związek z opisywanym zdarzeniem, a w szczególności sprawdzenie, czy czynności te prowadzone były rzetelnie i zgodnie z zasadami procesowymi. Szczególnie zweryfikowana zostanie decyzja przełożonych o przywróceniu zawieszonego funkcjonariusza do służby" - czytamy w komunikacie.

    Policja w swoim komunikacie przypomina, że śledztwo prowadzi prokuratura i że to jej przekazano wszystkie materiały w tej sprawie. "Jesteśmy przekonani, że prokuratura wyjaśni wszystkie okoliczności tej tragedii" - czytamy w komunikacie.

    Rzecznik dolnośląskiej Policji Paweł Petrykowski przysłał nam krótkie oświadczenie. Jego treść jest fragmentem komunikatu Komendy Głównej Policji. O tym, ze sprawę bada prokuratura i policja ma nadzieję, że wyjaśni wszystkie wątki sprawy.

    CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE IGORA STACHOWIAKA:
    Śmierć na komisariacie. Nie żyje 25-latek. Policjanci użyli wobec niego paralizatora
    Śmierć na komisariacie: Policjant, który użył paralizatora zawieszony
    Minister: Wyjaśnimy sprawę śmierci na komisariacie
    Komendant wojewódzki policji o śmierci Igora na komisariacie
    Zamieszki na Legnickiej po śmierci w komisariacie. Rzucali kamieniami w policję
    Znów zamieszki na Legnickiej. Apel rodziny nie pomógł

    Komunikat

    Ostrzegamy, że kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich lub dla nich nieprzeznaczone.

    Oświadczam, że jestem osobą pełnoletnią i nie mam ograniczonej zdolności do czynności prawnych.

    Nie mam 18 lat! Przejdź do artykułu »

    Czytaj także

      Komentarze (688)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak działa prokóratura

      marco (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jak tak to za zabujstwo dajom po 25lat a dla policji po 5 to jest nie sprawiedliwie bo policja sie nadaje ale do wlepiania mandatów ale jak coś się dieje to oni na koncu a chłopak nie zyje

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sprawiedliwość

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      mam nadzieje że sprawiedliwości stanie sie zadość i kiedyś te bydlaki trafią za kraty a tam będą czekali na nich tacy sami bandyci jak i oni - tego im życze z csłego serca

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Policjanci z Wrocławia powinni być osadzeni jak zabójcy i siedzieć w więzieniu

      Owczarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Zabójcy z Komendy policji powinni być skazani za zabicie ze szczególnym okrucieństwem
      a nie chodzić na wolności

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kozaczył więc dostał.

      tak uważam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 14

      Wyglądało to pewnie tak, że najpierw kozaczył i próbował się stawiać, myśląc,że policjanci nic mu nie zrobią. Słychać zresztą w dokumencie, że używa słowa na k...Tacy co handlują badziewiem typu...rozwiń całość

      Wyglądało to pewnie tak, że najpierw kozaczył i próbował się stawiać, myśląc,że policjanci nic mu nie zrobią. Słychać zresztą w dokumencie, że używa słowa na k...Tacy co handlują badziewiem typu marycha i in śmieci, z mety nie powinni być traktowani ulgowo. Policja jest od tego, żeby porządek był. Trudno od policjantów wymagać, żeby się cackali z każdym takim co mu się wydaje,że ''ma prawa'' Prawo to ma cicho siedzieć, za nic by nie dostał wperdol. Poza tym jak był pod wpływem to może sam się poobijał.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestes chory.

      Confused (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Na nagraniu z toalety slychac jak kazali mu powiedziec, ze nazywa sie jakos tam, mimo ze mieli dokumenty, na ktorych nazwisko bylo inne, mieli tez kontakt do rodziny. Widocznie ktos im uciekl i...rozwiń całość

      Na nagraniu z toalety slychac jak kazali mu powiedziec, ze nazywa sie jakos tam, mimo ze mieli dokumenty, na ktorych nazwisko bylo inne, mieli tez kontakt do rodziny. Widocznie ktos im uciekl i kiepsko to wygladalo wiec kogos przymknac musieli, padlo na Igora.
      Kiedys jak pracowalem na budowie, kolega opowiadal sytuacje jak policjant dal mu i koledze po 50 zl za pokazanie palcem czlowieka, a ze chlopaki biedaki to zatrzymany pewnie "byl winny". 50zl na lebka.
      Albo jestes skonczonym degeneratem, ktory nie rozroznia dobra od zla, albo pizda, ktora nie raz dostala po pysku od chlopaczkow z ulicy. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wiem, o co tyle afery.

      Grudziądz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 20

      Jaka tam ofiara, jaki młody chłopak, kolejny cwaniaczkowaty dresik znany policji z powodu handlu narkotykami, itp. itd. Dostał na co sobie zapracował. Za niewinność nikt nikogo w ten sposób na...rozwiń całość

      Jaka tam ofiara, jaki młody chłopak, kolejny cwaniaczkowaty dresik znany policji z powodu handlu narkotykami, itp. itd. Dostał na co sobie zapracował. Za niewinność nikt nikogo w ten sposób na komisariacie nie traktuje. Tym mniej tego hiphopowego plugastwa w dresach, tym lepiej. Wreszcie ktoś zaczął traktować dresiarstwo tak jak ono traktuje wszystkich wkoło (męczyć je za pomocą siły fizycznej, bo dresiki innych argumentów nie znają, tylko od razu pięści) i będzie miał z tego powodu nieprzyjemności. Miałem z ludźmi pokroju "wspaniałego" Igora w życiu już wiele problemów i nie mam zamiaru płakać po dresikach. Im ich mniej, tym lepiej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dotyczy Igora Stachowiaka

      Luiza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      W Polsce nie ma kary śmierci, ale ci policjanci, którzy zamordowali sp. Igora- powinni zostać ukarani przez Sąd na dożywotnie więzienie.
      Dlaczego mam się zalogować? Po prostu obawiam się


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przesłuchać tych policjantów

      Bez nadzoru (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Przesłuchiwać tych policjantów tak jak przesłuchiwali Igora, aż do takiego samego skutku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dotyczy Igora Stachowiaka

      Luiza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      W Polsce nie ma kary śmierci, ale ci policjanci, którzy zamordowali sp. Igora- powinni zostać ukarani przez Sąd na dożywotnie więzienie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawda ?

      Dorota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Niestety, w Polsce zapomina się o nazywaniu faktów "po imieniu", zbyt przywykliśmy to łatwego ulegania manipulacji, do pozornego poczucia bezpieczeństwa podawanego nam na tacy przez tych, którzy...rozwiń całość

      Niestety, w Polsce zapomina się o nazywaniu faktów "po imieniu", zbyt przywykliśmy to łatwego ulegania manipulacji, do pozornego poczucia bezpieczeństwa podawanego nam na tacy przez tych, którzy zapomnieli, czym jest prawda, myląc ją z dobrze brzmiącym dyskursem o rzekomym bezpieczeństwie. Dyskurs ten skutecznie zagłusza prawdę i fakty, stając tym samym w obronie morderców, sfrustrowanych oszustów i kłamców, którzy to zasłaniają się autorytetem władzy. Nieudolność systemu ? Problemy organizacyjne w policji ? To zdecydowanie zbyt eufemistyczne określenia. Niech zainteresowani obejrzą nagranie z aresztowania chłopaka i podejmą wysiłek wyobraźni, by w Igorze zobaczyć swojego brata, ojca, syna... I wtedy pozbędą się trudności, by dostrzec prawdę. Psychopatyczni "policjanci" mordują chłopaka z premedytacją, nie ma wątpliwości - to osoby mające poważne problemy psychiczne. Oczywiste jest to, że o sposobie morderstwa wie: policja, prokuratura. Nie sposób uwierzyć, że policja nie wiedziała o przyczynie śmierci chłopaka - wiedzieli o tym wszyscy, tylko zainteresowani robili wszystko, by ukryć ten fakt: robiła to policja, prokuratura, minister spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. I kłamali wprost, podając odbiorcom na tacy puste frazesy o sekcji zwłok, o tym, że chłopak zażył narkotyki i to spowodowało niewydolność oddechową. Tak, dobrze brzmi logiczne uzasadnienie podparte medyczną terminologią. Ale w konfrontacji ze zdjęciami zwłok ofiary, z filmem ukazującym szczegóły morderstwa - to sformułowanie totalnie się kompromituje, tak jak ludzie, którzy je wypowiedzieli, świadomie i z premedytacją ukrywając fakty. Ci ludzie, znając prawdę i świadomie ją ukrywając, są tak samo winni, jak mordercy – ukrywają zbrodnię i fałszują rzeczywistość. Ci ludzie, komendant policji, prokurator, a w dalszej konsekwencji pan minister Błaszczak pozostając obojętni wobec zbrodni, która dokonuje się na oczach policji i jest przez nią ukrywana – tak samo odpowiadają za morderstwo. Podczas gdy ludzie uczestniczący w zamieszkach i nadmiernie ukazujący swoje oburzenie są karani natychmiast – jak wynika z powyższego artykułu, ludzie, którzy mordują, ukrywają zbrodnię kłamiąc społeczeństwo – do dziś piastują swoje stanowiska. Tacy ludzie wydają inne wyroki, rządzą państwem i rzekomo dbają o praworządność. Oczywiste jest, że paralizator miał wbudowaną kamerę, oczywiste jest, że komendant policji i prokurator wiedzieli o zbrodni od samego początku, i równie oczywiste jest, że fałszowali od samego początku. Bolesny, ale jakże prawdziwy obraz. Kiedy w biały dzień policja w wyjątkowo okrutny sposób morduje chłopaka , a wszyscy, włącznie z panem Błaszczakiem, tuszują ten fakt. Mają przy tym tupet, by twierdzić, że śmierć była wynikiem uduszenia po narkotykach. Mają bezczelność twierdzić, że prawda wyglądała inaczej – tak, jakby byli pewni, że odbiorcy od razu uwierzą w to, co mówią „szacowne autorytety“. W istocie dokonuje się tu podwójna, albo nawet potrójna zbrodnia: morderstwo chłopaka, oszukiwanie przez policję i władze bliskich i rodziców ofiary, którzy najbardziej zasługują na prawdę o wydarzeniach, oraz oszukiwanie wszystkich, którzy są zainteresowani sprawiedliwością w państwie. Ta bezczelność i tupet władzy wynikają z faktu, że społeczeństwo od lat jest oszukiwane i manipulowane, że wiele podobnych historii jest „zamiatanych pod dywan“ za przyzwoleniem rządzących i niestety, podobny proceder stał się zjawiskiem naturalnym.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla morderców: śmierć za śmierć

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Kara śmierci dla morderców: taka sama, jaką zadali temu mężczyźnie!!! TAKA SAMA!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najłatwiej przypiać łatkę

      Carino (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

      Nie mnie oceniać, ale jeśli ktoś od początku do końca zachowuje się spokojnie, nie szarpie się, stosuje do poleceń to chyba zatrzymuje się go troszeczkę inaczej. Zachowanie policjantów w...rozwiń całość

      Nie mnie oceniać, ale jeśli ktoś od początku do końca zachowuje się spokojnie, nie szarpie się, stosuje do poleceń to chyba zatrzymuje się go troszeczkę inaczej. Zachowanie policjantów w przeważającej części wynika z tego jak wobec nich zachowują się wobec nich inni ludzie. Stwórzmy Policję jedynie "do głaskania", od początku do końca politycznie poprawną, która nigdy nie używa żadnej siły. Zapewniam, że efekt będzie piorunujący-ze strachu juz nigdy nie wyjdziemy na ulicę. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyli? Co? Baranki z łatką?

      Se (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Czytając Pańskie słowa Carino, zaczynam się bać.
      Jeśli ja, OBYWATEL tego państwa, nie zgadzam się z ,,procedurami " które wobec mnie. zastosuhą mundurowi -to już po mnie?
      Tu ,Carino , nie...rozwiń całość

      Czytając Pańskie słowa Carino, zaczynam się bać.
      Jeśli ja, OBYWATEL tego państwa, nie zgadzam się z ,,procedurami " które wobec mnie. zastosuhą mundurowi -to już po mnie?
      Tu ,Carino , nie chodzi o łapanie bandytów !! Tylko o wasze podejście do jednostki,człowieka ! - nawet tych którzy łamią prawo!
      Nie pan!! decyduje,kiedy mam zakończyć życie! A moze tak?
      Tak, Carino, nie
      wyjdziemy na ulice,
      ponieważ policja zatłucze człowieka bez odpowiedzialności a łatkę przypnie poszkodowanym
      I chciało by się powiedzić:
      Łapka, łapkę myje
      A politycznie poprawni jesteście od dawna wiec nie rozumiem bólu?chyba že, bardziej boli?:)

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aha...

      Carino (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Nasze podejście??? jestem w liczbie pojedynczej. Poza tym nie jestem ani Bogiem ani policjantem tylko instruktorem jazdy konnej. W dodatku kobietą, matką dwójki dorastających synów. Zdziwiony? Nie...rozwiń całość

      Nasze podejście??? jestem w liczbie pojedynczej. Poza tym nie jestem ani Bogiem ani policjantem tylko instruktorem jazdy konnej. W dodatku kobietą, matką dwójki dorastających synów. Zdziwiony? Nie wiem kto w tym kraju jest politycznie poprawny bo jak słucham większości polityków to chce mi się rzygać. Bo w tym kraju wszystko tak naprawdę ogranicza się do walki o stołki. Śmierć tego biednego chłopaka tak naprawdę temu właśnie posłuży. Nie lubię jak ludzie oceniają jednostronnie i ferują przedwczesne wyroki. Bo najłatwiej wszystkich wrzucić do jednego worka. Może warto by się zastanowić dlaczego stała się taka tragedia, jaka była jej przyczyna, jakie czynniki to spowodowały. Zyję już prawie 40 lat i nikt nie zatłukł ani mnie ani żadnego z członków mojej rodziny. I myślę, że jeśli coś by się działo to nie zadzwonię z pretensjami do Pana Boga tylko ze zgłoszeniem na Policję. Podobnie z resztą jak przedmówca i pozostali komentujący. Poza tym w każdym stadzie może się trafić czarna owca, co nie znaczy,że całe stado jest złe. I jak się nie jest baranem to raczej potrafi się to zrozumieć. Pozdrawiam.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo