Protest przed sklepami Lidl. Kasy zablokowane [ZDJĘCIA]

    Protest przed sklepami Lidl. Kasy zablokowane [ZDJĘCIA]

    Magdalena Nowacka-Goik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Protest przed sklepem Lidl w Katowicach
    1/16
    przejdź do galerii

    Protest przed sklepem Lidl w Katowicach ©Mikołaj Suchan

    W kilku polskich miastach przed sklepami sieci Lidl odbywają się dzisiaj protesty. W Katowicach związkowcy pojawili się przy ulicy Granicznej na osiedlu Paderewskiego. Protestowali blokując kasy przez około godzinę ZOBACZ ZDJĘCIA
    Protest w sklepach Lidl:

    Coraz gorsze warunki pracy oraz nieprzestrzeganie praw pracowniczych i związkowych. Tak związkowcy tłumaczą akcje protestacyjne. Najważniejszy postulat zgłoszony przez Solidarność dotyczy zwiększenia zatrudnienia. Kolejne, to podwyżki dla najmniej zarabiających i podpisanie umów na czas nieokreślony.

    Protest rozpoczął się punktualnie o godzinie 11, zakończył po godzinie i piętnastu minutach. Wzięło w nim udział około 50 osób.

    - Forma protestu było blokowanie kas, płacąc w nich jednogroszówkami - mówi Mirosław Grzywa, reprezentujący NSZZ Solidarność w Katowicach. - Za pieniądze kupowaliśmy słodycze, które później przekażemy do domu dziecka w Katowicach, ale jeszcze zastanawiamy się nad wyborem. Akcja była skierowana przeciwko pracodawcy, nie klientom. Ze względu na nich nie chcieliśmy jej przedłużać - dodaje.

    Reakcje klientów były różne, choć jak podkreślają związkowcy, większość podeszła do protestu z dużą dozą wyrozumiałości.

    - Oczywiście były też wypowiedzi negatywne w stylu "funkcyjni wyszli zza biurek". Tłumaczyłem, że jestem normalnym pracownikiem, żadnym funkcyjnym - wyjaśnia Mirosław Grzywa.

    Jest oburzony natomiast zachowaniem pracowników ochrony sklepu. - Robili zdjęcia wszystkim protestującym, to metody z poprzedniej epoki - dodaje.

    Teraz czekają na ruch pracodawcy. - Sieć Lidla na Śląsku jest rozbudowana, my wybraliśmy ten w Katowicach, bo to stolica Śląska, ale nie wykluczamy, że jeśli nie będzie efektu, powtórzymy to w innych miastach naszego regionu - dodaje Grzywa.



    *PROGNOZAPOGODY NA 19-30 WRZEŚNIA 2013
    *GALERIA KATOWICKA OTWARTA: CZY WARTO DO NIEJ PÓJŚĆ? RECENZJA I ZDJĘCIA]
    *Horror w Chorzowie: Dzwonię z grobu! Uwolnijcie mnie! [NAGRANIE + ZDJĘCIA]
    *Najlepsze prezenty na DZIEŃ CHŁOPAKA 30 WRZEŚNIA 2013
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Czytaj także

      Komentarze (56)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zarobki

      misiaczek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Firma sie chwali zarobkami. Kochani to jest bzdura ze płacą 2,600 zł brutto. Może taka płaca jest ale u osoby zatrudnionej na cały etat a takich praktycznie nie ma w LIDLU. Prawie wszystkie...rozwiń całość

      Firma sie chwali zarobkami. Kochani to jest bzdura ze płacą 2,600 zł brutto. Może taka płaca jest ale u osoby zatrudnionej na cały etat a takich praktycznie nie ma w LIDLU. Prawie wszystkie kasjerki są zatrudnione na 3/4 etatu. Na rękę wychodzi ok. 1,300 zł. Teraz kombinują jak nie zapłacic 8,5 euro za godz.jak niemiec nakazał i szukają luki w prawie tylko żeby udupić tych co wykonują najgorszą robotę za najniższą pensje. Polacy nie kupujcie w lidlu... dajecie zarobić niemcowi. No ale spokojnie nie ominie was podwyżka w tym roku wasza pensja wzrośnie o 7%. pocieszające prawda.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lidl

      lidl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      No i bardzo dobrze, na forum pracowników gowork.pl/opinie_czytaj,3136 planowany jest kolejny, to dopiero bedzie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      strajkują bo...

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie pracuję w Lidlu, nie pracowałam w żadnej takiej sieci... rozmumiem, że jest ciężko, są złe warunki ale mam wrażenie, że dopóki Lidl nie dobrał się do związkwców to jakoś nikomy to nie...rozwiń całość

      Nie pracuję w Lidlu, nie pracowałam w żadnej takiej sieci... rozmumiem, że jest ciężko, są złe warunki ale mam wrażenie, że dopóki Lidl nie dobrał się do związkwców to jakoś nikomy to nie przeszkadzało... teraz sami walczą o siebie (związkowcy) i tylko ideologię sobie dorobili... dla mnie naprawdę darmozjady dbający ( jak wszyscy ) o swoje ciepłe posadki...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nieprawda

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pleciesz bzdury, w Lidlu żaden związkowiec nigdy nie był na etacie i nie zarabiał dużych pieniędzy, tak to jest w firmach państwowych typu Poczta Polska S.A., energetyka, gazownictwo czy w hutach i...rozwiń całość

      Pleciesz bzdury, w Lidlu żaden związkowiec nigdy nie był na etacie i nie zarabiał dużych pieniędzy, tak to jest w firmach państwowych typu Poczta Polska S.A., energetyka, gazownictwo czy w hutach i kopalniach węgla. Zastanów się, co piszesz. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomorze

      pracownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      zapraszam na pomorze bo tu nie jest lepiej. Wyzysk i wydajność , a pracownik to śmieć. Coraz gorzej. Sytuacja się wcale nie polepsza.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lidl Częstochowa

      Lidl Częstochowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zapraszam do strajku w Lidlach częstochowskich. Tutaj wyprawia się cuda.Kierownictwo znęca się nad pracownikami, którzy boją się własnego cienia.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      niech się boją nadal :)

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      dopóki sami nie zrozumieją, że walkę oni muszą sami zacząć

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciemne strony

      jo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Każdy pracownik Lidla uwierzcie mi na słowo,gdyby tylko chciał i miał w sobie potężną siłę,swoją wiedzą,doświadczeniem i tym o czym mówić nie może pracując zdziałał by więcej cudów medialnych niż...rozwiń całość

      Każdy pracownik Lidla uwierzcie mi na słowo,gdyby tylko chciał i miał w sobie potężną siłę,swoją wiedzą,doświadczeniem i tym o czym mówić nie może pracując zdziałał by więcej cudów medialnych niż jakieś pikiety solidarności.Każdy sklep Lidl ma tyle ciemnych tajemnic,tyle wałków się robi na co dzień żeby podołać wymaganiom GÓRY ,że gdyby GÓRA o tym wszystkim wiedziała pozwalniała by połowę kierownictwa dyscyplinarnie :P) wystarczyło by tylko to wszystko ujawnić :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to UJAWNIJ to śmierdzący tchórzu!

      jaaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Przyczyniasz się do niewolnictwa i jeszcze śmiesz się z tego śmiać?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lidl protest

      wyzysk potworny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      po trzy osoby na zmianie plus kierownik ,strasza calyczas rewizjami ,kontrolami,ma byc wszystko na czas osoba ktora ma zieleniak musi jeszcze ogarnac odpiek i na kasie usiasc jak jest ruch.liczy...rozwiń całość

      po trzy osoby na zmianie plus kierownik ,strasza calyczas rewizjami ,kontrolami,ma byc wszystko na czas osoba ktora ma zieleniak musi jeszcze ogarnac odpiek i na kasie usiasc jak jest ruch.liczy sie nie czlowiek tylko wydajnosc z** normalnie

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wyzysk potworny

      iii (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      niestety nie tylko w Lidlu tak się dzieje ale w Kauflandach tez:(

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      praca

      punia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Tez jestem tego zdania, ze już najwyższy czas zrobić z tym porządek, człowiek jak by się nie starał i robił szybko to zawsze jest żle, a ponadto trzeba zostawać dwie czy trzy godziny dłużej w pracy...rozwiń całość

      Tez jestem tego zdania, ze już najwyższy czas zrobić z tym porządek, człowiek jak by się nie starał i robił szybko to zawsze jest żle, a ponadto trzeba zostawać dwie czy trzy godziny dłużej w pracy bo jest za mało ludzi na zmianie a roboty w trzy i trochę. I za plecami słychać tylko szybciej, szybciej bo wydajność trzeba zrobić.......zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W końcu...

      ZKS II (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      ...coś się dzieje. Pracowałem już w kilku firmach związanych z handlem ale to co się dzieje w Lidlach, przechodzi wszelkie pojęcie. Pojęcia typu godność czy szacunek do pracownika nie znaczą NIC!...rozwiń całość

      ...coś się dzieje. Pracowałem już w kilku firmach związanych z handlem ale to co się dzieje w Lidlach, przechodzi wszelkie pojęcie. Pojęcia typu godność czy szacunek do pracownika nie znaczą NIC! Cały czas wydajność, wydajność i wydajność! Klientów coraz więcej ludzi do pracy coraz mniej. Często jest tak że pracuje się po 10-12h i nawet na przerwę nie ma czasu. DRAMAT!!! Dla tych co piszą, "nie podoba się, to zmień pracę" oświadczam, że już dawno szukam pracy, bo LIDL do jeden z najgorszych pracodawców w Polsce. Kasjerka w Niemczech zarabia ok 2200 euro w Polsce jak zastępca kierownika nie mam nawet tej kwoty w złotówkach. Co miesiąc 200h pracy, przez złodziejsko skonstruowaną umowę o czy nikt nie informował. Ryczał za nadgodziny zawarty w umowie. Dziwne, że państwo Polskie na to pozwala. Śmiech na sali. Banda złodziei. Mam nadzieję, że w końcu zrobią z tym syfem porządek. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WY NA TO POZWALACIE A NIE PAŃSTWO!

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      miejcie w kocu jakąś dumę bo to co robicie to jest żałosne. Jakby kazdy Lidl zastrajkował musiałoby się coś zmienić ale nie...ciołki dalej idą do tej roboty, jak innych zwolnią to drudzy przyjdą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawda

      misia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      Witam praca w lidlu polega na tym, że masz 34 etatu i powinnas pracować 6 godz. Często jest tak, że trzeba zostać 8 i człowiek dowiaduje się przed końcem pracy. Tak więc plany po pracy idą w łeb....rozwiń całość

      Witam praca w lidlu polega na tym, że masz 34 etatu i powinnas pracować 6 godz. Często jest tak, że trzeba zostać 8 i człowiek dowiaduje się przed końcem pracy. Tak więc plany po pracy idą w łeb. Nadgodziny wypracowane są oddawane żeby firma nie musiała zapłacić. Przychodzisz do pracy i np po 2 godz. karzą ci iść do domu i nikt nie liczy twoich strat związanych z dojazdem i zepsutym dniem. Kiedy jesteś z małego miasta nie ma szans na inną pracę. Dla nich liczą się tylko cyferki cyferki. Zapominają, że pracownik to podstawa i dzięki nim oni mają kasę, z czego dać sobie ogromne podwyżki a pracownikowi podwyżkę inflacyjną dają i się szczycą. Największą porażką są sponsoringi, reklamy itd. za grubą kasę. Cieszę się,że są strajki mam nadzieję, że to coś zmieni choć uważam,że będzie gorzej.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama