Strzałami z broni prochowej odstraszą ptaki

Strzałami z broni prochowej odstraszą ptaki

Barbara Kubica

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Urzędnicy mają nowy pomysł na pozbycie się gołębi z rybnickiego Rynku.
Już po świętach Wielkanocnych, każdego dnia o pełnej godzinie na centralnym placu w mieście będzie można usłyszeć salwę z broni czarnoprochowej.

Strzały oddawać będą członkowie Bractwa Kurkowe z Rybnika. Urzędnicy liczą, że głośne wystrzały wypłoszą wszystkie ptaki. Jest to rozwiązanie tymczasowe, póki miasto nie podpisze umowy z sokolnikiem.

- Już od dłuższego czasu zastanawiamy się jak pozbyć się gołębi.
W tegorocznym budżecie przeznaczymy na ten cel 50 tysięcy złotych. Pieniądze pójdą na sfinansowanie usług świadczonych przez sokolnika, który zakres konkretnych działań określi dopiero po zapoznaniu się z ofertą wystosowaną przez miasto - tłumaczy Krzysztof Jaroch.

Do tej pory urzędnicy wystosowali ofertę współpracy do dwóch sokolników - z Ustronia i Wrocławia. Zapytali ich, czy podjęliby się zadania wypłoszenia gołębi z Rynku. - Teraz czekamy na odpowiedź - mówi Jaroch. Tymczasowo urzędnicy zdecydowali się więc przyjąć ofertę miejscowego Bractwa Kurkowego, którzy chcą ochotniczo pomóc w walce z gołębiami. Ewentualne szkody powstałe w wyniku niestosowania się do zaleceń nie będą przez miasto uwzględniane

- Bractwo w ramach tak zwanych spotkań czarnoprochowych, będzie od południa do zachodu słońca, o każdej pełnej godzinie oddawać na rynku strzały z broni czarnoprochowej. To powinno pomóc rozwiązać problem do czasu podpisania umowy z sokolnikiem - zapowiada rzecznik. - Wszystkich odwiedzających rybnicki rynek, a zwłaszcza tych o wrażliwym słuchu, prosimy więc o uwzględnienie naszych działań. Dotyczy to zwłaszcza osób, które planują wyjście na spacer z małymi dziećmi, bądź zwierzętami. Zwracamy się również do użytkowników lokali w przyrynkowych kamienicach o szczelne pozamykanie okien. Ewentualne szkody powstałe w wyniku niestosowania się do zaleceń nie będą przez miasto uwzględniane - dodaje.

Włodarze miasta postanowiły pozbyć się gołębi, po tym, jak latem ubiegłego roku w jednej z kamienic na Rynku odkryto siedlisko groźnych kleszczy-obrzeżków.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo