Szlaban rozwiąże sytuację

    Szlaban rozwiąże sytuację

    Piotr Sobierajski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Automatyczne bariery na magnetyczną kartę i słupki z łańcuchami przy ulicach Cieplaka i Skibińskiego mają pomóc w rozwiązaniu konfliktu pomiędzy mieszkańcami bloków w centrum miasta i studentami Wyższej Szkoły Biznesu.
    Takie są wnioski wynikające z burzliwego spotkania mieszkańców, przedstawicieli lokalnych władz, policji, straży miejskiej oraz uczelni. Kryzys trwa ponad dwa lata, bo wokół WSB, która kształci około pięć tysięcy studentów brakuje miejsc parkingowych. Studenci zostawiają więc auta na osiedlowych parkingach, chodnikach, przed blokami. Notorycznie łamią przepisy zostawiając auta w miejscach niedozwolonych. Od początku roku policjanci wlepili studentom już 300 mandatów.

    - Studenci stawiają auta, gdzie tylko się da. Kiedyś nie mogłem zaparkować pod własnym blokiem, więc nie mając wyboru stanąłem na trawniku. I co? Obudziłem się rano, patrzę - mam blokadę na kołach. A wokół pięćdziesiąt różnych aut postawionych w niedozwolonych miejscach. Bez konsekwencji, bez mandatu. To nie jest normalne. Trzeba tydzień w tydzień karać mandatami i sytuacja powinna się poprawić - mówi Mariusz Tarnowski, mieszkaniec bloku przy ul. Cieplaka. - Zniszczyli chodniki i zieleńce. Szkoła powinna już wcześniej pomyśleć o miejscach parkingowych, bo nikt za nią tego problemu nie rozwiąże - dodaje Władysław Fucia, mieszkaniec bloku przy ul. Skibińskiego.

    Mieszkańcy uważają, że WSB powinna kupić jakieś tereny od miasta, by zorganizować dla swoich studentów odpowiednią ilość miejsc parkingowych.

    Na terenie Wyższej Szkoły Biznesu jest około 50 miejsc parkingowych. Na więcej nie ma miejsca. Duże parkingi są w mieście przy Pałacu Kultury Zagłębia (200 miejsc), czy Centrum Handlowym Pogoria (ponad 1000). Jak twierdzą studenci ten pierwszy jest jednak często wypełniony po brzegi, przez samochody mieszkańców i uczestników różnych imprez kulturalnych, a z drugiego trzeba przejć do uczelni spory kawałek drogi.

    Najgorsza sytuacja jest w weekendy, kiedy do WSB dojeżdża nawet ponad 2,5 tys. studentów. Nie przerażają ich policjanci ani nawet mandaty i tak stawiają auta gdzie popadnie, spiesząc się na zajęcia.

    - Funkcjonariusze robią zdjęcia i karają lekkomyślnych kierowców, ale miejscowi i tak nie mają gdzie postawić swoich aut, a za złe parkowanie i jedni i drudzy muszą płacić od 100 do 400 złotych kary. Nasza propozycja to ustawienie słupków z łańcuchami, tak by piesi mogli poczuć się bezpieczniej i zablokowanie wjazdu w osiedla - mówi Andrzej Poprawa, komendant miejski policji w Dąbrowie Górniczej.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama