Żory: Żołnierze Wyklęci na pomnik

    Żory: Żołnierze Wyklęci na pomnik

    Katarzyna Śleziona

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Projekt pomnika Żołnierzy Wyklętych w Żorach

    Projekt pomnika Żołnierzy Wyklętych w Żorach

    Żołnierze Wyklęci, walczący powojnie z komunistami o wolną i niepodległą Polskę, patronują dzisiaj rondom (np. w Sosnowcu i Jaworznie), a także ulicom (np. w Warszawie). W Żorach zapadła decyzja, że powstanie w mieście pomnik Żołnierzy Wyklętych.
    Projekt pomnika Żołnierzy Wyklętych w Żorach

    Projekt pomnika Żołnierzy Wyklętych w Żorach

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odtoworzyć prawdziwą historię

      antywyklęty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Stawia się pomniki tz. żołnierzą wyklętym z Win, NSZ, Konspiracyjnemu Wojsku Polskiemu, a nikt nie trudzi się zbadać ich działanie w czasie, gdy funkcjonowały te formacje na terenie kraju....rozwiń całość

      Stawia się pomniki tz. żołnierzą wyklętym z Win, NSZ, Konspiracyjnemu Wojsku Polskiemu, a nikt nie trudzi się zbadać ich działanie w czasie, gdy funkcjonowały te formacje na terenie kraju. Oczywistym faktem jest, że dopuszczali się bratobójczej walki z rodakami i działali przeciwko nowym uwarunkowaniom po drugiej wojnie światowej, ale nigdy nie walczyli z wojskiem niemieckim, a jak wiadomo NSZ współdziałało z hitlerowcami przeciwko oddziałom partyzanckim w likwidowaniu Żydów oraz swoich przeciwników politycznych.Układ polityczny po drugiej wojnie światowej został ustalony w jałcie przez ZSSR, Wielka Brytanię i USA i zapominamy o dwóch ostatnich "przyjacielach". Mżonki dowództwa tych sił były nierealne i skazywali ludzi wchodzących w skład tych sił na zagładę. Kto liczył się w świecie z rządem lońsyńskim? Kto wie, że Sikorski w Szkocji zorganizował obóz koncentracyjny dla żołnierzy polskich i ma rekach krew ponad stu oficerów- piłsudczyków. Nikt nie wspomina, że obóz ten zaliczył również były Wojewoda Śląski Grażyński. Oszołomy głosują za budową pomnika nie znając historii, jak również kroniki dokonanych zabójstw na terenie województwa śląskiego przez te oddziały, które również dopuszczały się przestępstw typowo kryminalnych rabując pieniądze przeznaczone dla robotników za ich pracę i artykuły służące do zapewnienia ich rodzinom podstawowych warunków życiowych. Szkoda tych 55 tysięcy, które można przeznaczyć na głodne dzieci z Żor !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odtwarzają prawdziwą historię

      antyignorant (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      piszesz: "Oczywistym faktem jest, że dopuszczali się bratobójczej walki z rodakami i działali przeciwko nowym uwarunkowaniom po drugiej wojnie światowej, ale nigdy nie walczyli z wojskiem...rozwiń całość

      piszesz: "Oczywistym faktem jest, że dopuszczali się bratobójczej walki z rodakami i działali przeciwko nowym uwarunkowaniom po drugiej wojnie światowej, ale nigdy nie walczyli z wojskiem niemieckim, ..."

      Gdybyś zamiast zgrywać znawcę historii poczytał trochę o KWP (pomnik dotyczy tej formacji głównie) poznałbyś życiorysy dowódców: zaczynając od Sojczyńskiego "Warszyca" a także tych mniejszych z Żor Kania "Andrzej", Heczko "Edek", Ruśniok itd . Oni wszyscy ostro orali w AK i to na niższych stanowiskach dowódczych, więc słodko nie mieli. Możesz mieć przekonania jakie chcesz dzięki demokracje o którą oni właśnie walczyli ("bracia" jak ich nazywasz z PPR i UB byli najwyżej sowieckimi lokajami i z demokracją nie mieli nic wspólnego). Rząd komunistyczny był nielegalny. Legalny- co by o nim nie mówić- siedział w Londynie. Ale jeżeli chcesz obrazić ich samych, ich rodziny, to przynajmniej wcvzesniej poznaj o czym mówisz.

      zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Ideologia ponad logiką.

      Józef Brzozowski

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Żołnierzy wyklętych uważam za ludzi zmanipulowanych przez dowództwo.

      Żołnierze wyklęci, tak jak żołnierze wojska polskiego ówczesnej armii byli członkami walk bratobójczych. I jednym żołnierzom i...rozwiń całość

      Żołnierzy wyklętych uważam za ludzi zmanipulowanych przez dowództwo.

      Żołnierze wyklęci, tak jak żołnierze wojska polskiego ówczesnej armii byli członkami walk bratobójczych. I jednym żołnierzom i drugim należy się szacunek za chęć poświęcenia dla Ojczyzny. Nie mam szacunku zarówno dla UB, jak i dowództwa żołnierzy wyklętych. Dla tych pierwszych za bezwzględność, dla tych drugich za głupotę polityczną, naiwność i bujanie w obłokach. Bujanie w obłokach może być dobre dla poety, dowódca odpowiedzialny za ludzi musi patrzeć na okalającą go rzeczywistość realnie.

      Uważam że powinniśmy pamiętać o naszej historii, ale nie powinniśmy stawiać pomników uczestnikom walk bratobójczych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Serce nie jest sługą logiki a kariera na klęczkach nie jest logiką dla każdego.

      Michał Wojtynek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Panie Józefie niechętnie czytam komentarze w ww temacie bo zazwyczaj przepojone są ideologią, agresją i ignorancją. Oczywiście nie wszystkie te cechy pasują do Pańskiej wypowiedzi. Doceniam też to...rozwiń całość

      Panie Józefie niechętnie czytam komentarze w ww temacie bo zazwyczaj przepojone są ideologią, agresją i ignorancją. Oczywiście nie wszystkie te cechy pasują do Pańskiej wypowiedzi. Doceniam też to że Pan się podpisał. Tak jak Pan uważa żołnierzy wyklętych za zmanipulowanych przez dowództwo to ja mogę uważać Pański osąd i tym podobne za zmanipulowane przez PRL-owską propagandę. Różnica polega na tym że Pan na sformowanie wniosku miał kilkadziesiąt lat, gazety, media, internet i fotel a oni musieli podejmować decyzje natychmiast zaś dysponowali szyfrowanymi meldunkami, pocztą pantoflową ulotkami i najwyżej charczącym tranzystorem. Wszystko w konspiracji w warunkach wiecznego zagrożenia życia swojego i innych. Żeby iść pod prąd przeciwko bolszewickiej bezwzględnej masie i w większości pospolitym acz niebezpiecznym karierowiczom spod znaku PPR, UB, itp., pozostała im wiara w sens tego co robią a co Pan nazywa 'głupotą i bujaniem w obłokach". Podnoszony argument walki bratobójczej jest wytworem stalinowskiej propagandy, podobnie jak oszustwem była kradzież symboli narodowych- flagi i orła przerobionego przez sowietów na "kuricę". Nie wystarczy mówić tym samym językiem żeby być bratem, natomiast powtarzane tysiąc razy pod przymusem kłamstwa stają się prawdą dla wielu. Zastanawiał się Pan dlaczego ten temat wzbudza do dzisiaj takie emocje ?, wieksze niż cokolwiek innego. W moim odczuciu jest tak dlatego że ludzie ci- ci zlekceważeniu, kompromitowani na każdym kroku i wmieceni pod zapyziały muzealny dywan garstka żołnirzy była świadectwem pewnych niezłomnych wartości, pewnej stałości postawy. Jest, myślę, krzykiem sumienia nie tylko dla tych którzy po wojnie robili kariery na klęczkach kosztem swoich sąsiadów ale tych którzy w czasach wcale nie już aż tak agresywnej komuny lat 70- tych czy 80- tych wiedzieli a nie zająkneli się o nich jednym słowem i wcale nie chodzi o pochwały. Potraktowali ich życie los i los ich rodzin jako coś nic nie wartego. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama