Ojciec Kacperka, ofiary zderzenia z czeskim motocyklistą,...

    Ojciec Kacperka, ofiary zderzenia z czeskim motocyklistą, uniewinniony

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    ©Andrzej Banas

    Bogusław Mocz z Godowa, ojciec 3-letniego dziecka, które zginęło w wypadku w Czechach, gdy w samochód Polaka uderzył czeski motocyklista, został uniewinniony już po raz drugi. Tym razem w rozprawie apelacyjnej, która odbyła się w ubiegły czwartek w Sądzie Okręgowym Ośrodku Zamiejscowym w Rybniku.

    ©Andrzej Banas

    - Jestem bardzo szczęśliwy - mówi Bogusław Mocz. - Mam nadzieję, że prokuraturze uda się teraz doprowadzić przed oblicze sprawiedliwości także sprawcę wypadku.

    Niestety, prokuraturze w Wodzisławiu od lat nie udaje się nawet przesłuchać Czecha. Skupiła się na ojcu dziecka. Zamówiła ekspertyzy u krakowskich biegłych, chociaż były już wcześniejsze, niestwierdzające takiej winy. Sąd Rejonowy w Wodzi-sławiu na podstawie opinii biegłych uniewinnił Mocza. Apelacja prokuratury przyniosła ten sam efekt; Bogusław Mocz jest niewinny.

    - Eksperci odpowiadali na szczegółowe pytania przed sądem i wtedy okazało się, że nie widzą winy oskarżonego - mówi nam mecenas Tomasz Bosakowski.

    Godowianin cieszy się, że już nie będzie musiał zeznawać w prokuraturze. - Wielokrotnie byłem wzywany na przesłuchania, żeby opowiadać o śmierci swojego dziecka - nie ukrywa żalu Bogusław Mocz.

    Od wypadku mija już sześć lat, doszło do niego 25 sierpnia 2007 roku. Od tego czasu Czech nie miał żadnych kłopotów, chociaż wiadomo, że to on, jadąc z nadmierną prędkością, uderzył w samochód Mocza zabijając dziecko.

    Podobno sprawca wyjechał ze swojego kraju i nie odbiera korespondencji. To wystarczy, żeby znalazł się poza prawem. Wkrótce po wypadku prokurator Rafał Figura umorzył śledztwo w tej sprawie.

    Po skardze ojca Kacperka oraz interwencji naszej gazety, śledztwo wznowiono. Szybko ojciec Kacperka z przerażeniem dowiedział się, że to on stanie przed sądem jako oskarżony. Bo jak nam wyjaśniał prokurator, wobec Czecha jest bezradny. Po prostu dlatego, że ten nie chce współpracować z Polakami.

    - Nie mogę tego zrozumieć- mówi ojciec Kacperka. - Obaj żyjemy w Unii Europejskiej, ale prawo całkiem inaczej nas traktuje.



    *DŁUGOTERMINOWA PROGNOZA POGODY NA PAŹDZIERNIK 2013
    *KULTOWA DZIELNICA: Wybierz swoją dzielnicę i zagłosuj w plebiscycie
    *Najpiękniejsze Polki w Kalendarzu Charytatywnym 2014 [ODWAŻNE ZDJĘCIA]
    *Najlepsze przepisy na pyszne dania GOTUJ Z DZIENNIKIEM ZACHODNIM
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama