Dramatyczny list hutników do premiera

    Dramatyczny list hutników do premiera

    Mariusz Urbanke

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Na polskich igrzyskach zarobią Rosjanie. "Polskie hutnictwo znalazło się ponownie na krawędzi bankructwa" - piszą w liście do premiera Donalda Tuska związkowcy z ArcelorMittal Poland.
    Powód, to załamanie gospodarcze oraz tani import stali z Rosji. Jak tak dalej pójdzie to stadiony na EURO 2012 powstaną na stalowych fundamentach z Rosji - twierdzą nasi hutnicy.

    Dramatyczny apel do premiera skierował również Związek Pracodawców Przemysłu Hutniczego, który postuluje "pilne podjęcie działań chroniących polski rynek przed napływem taniej, substydiowanej pośrednio lub bezpośrednio, stali z zagranicy". Niestety, jak poinformowała nas Wioleta Witczak apele te nie dotarły jeszcze do resortu gospodarki. A jeśli nawet dotrą, to nasz rząd nie będzie miał możliwości bezpośredniej interwencji.

    Wszystkie decyzje w sprawie limitów importowych leżą bowiem w rękach Unii Europejskiej. A ta umożliwiła Rosji eksport aż 3 mln ton stali rocznie do UE. - To w obecnej sytuacji ogromnego spadku popytu na wyroby hutnicze w Polsce co najmniej o połowę za dużo - stwierdził wczoraj na konferencji prasowej Gregor Münstermann, prezes Zarządu Arcelor Mittal Poland.

    Dodał jednocześnie, że polskim hutom nie sprzyja również słaby plan ożywienia gospodarki w naszym kraju, który właściwie do tej pory nie został wdrożony.

    - W okresie wielkiego kryzysu w latach 30. ubiegłego wieku Senat USA wydał aż 23 tysiące przepisów uniemożliwiających import - mówił wczoraj Henryk Hulin, prezes zarządu Arcelor Mittal Warszawa. - Mam wrażenie, że w Polsce robi się wszystko, żeby o światowym kryzysie mówiło się jak najmniej. Tymczasem zamówienie z fabryk motoryzacyjnych spadły o 80 proc.

    Związkowcy z ArcelorMittal Poland podnoszą jeszcze jedną ważną rzecz - to właśnie oni ponieśli największe koszty restrukturyzacji polskiego hutnictwa. - Modernizacja czterech największych polskich hut skupionych w ArcelorMittal Poland kosztowała trzy miliardy złotych. To dzięki naszej ciężkiej pracy były na to pieniądze - twierdzą. - Teraz polskie huty ArcelorMittal są nowoczesne i bez szans oraz perspektyw na przyszłość.

    Gregor Münstermann dodał, że załamanie w hutnictwie jest również groźne dla kooperantów, ponieważ do wyprodukowania 3 mln ton stali potrzeba 4 tys. hutników i aż 12 tys. pracowników w innych gałęziach przemysłu.

    "Domagamy się twardego, konsekwentnego reprezentowania interesów Polski i Polaków" - apelują związkowcy do premiera. Problem w tym, że w Brukseli biurokratyczne młyny mielą wolno. - Wiemy, że polski rząd podjął odpowiednie starania w celu ograniczenia importu stali do UE i ma wsparcie innych państwa - powiedział Gregor Münstermann. - Liczymy jednak, że decyzje w tej sprawie będą zapadać szybciej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pan Premier w nagrode da Wam odprawy tak jak w stoczni!

      syyyk! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      A czego się spodziwaliście? Zapomnieliście jak"kupczono" hutami?
      To jest twarz liberałów! Poczekajcie , spotkamy się razem przy okienku.....dla bezrobotnych! A ten rząd się wyżywi!...rozwiń całość

      A czego się spodziwaliście? Zapomnieliście jak"kupczono" hutami?
      To jest twarz liberałów! Poczekajcie , spotkamy się razem przy okienku.....dla bezrobotnych! A ten rząd się wyżywi! Nieprawdaż?! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama