Menu Region

Przepisy Siostry Anastazji [ZOBACZ I WYPRÓBUJ]

Przepisy Siostry Anastazji [ZOBACZ I WYPRÓBUJ]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Katarzyna Koczwara

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Siostra Anastazja sprzedała już 1,5 mln książek ze swoimi przepisami. Bardzo lubi śląską kuchnię. Kiedyś była kucharką w Jastrzębiu. ZOBACZ, jak przygotować Bananowe Pole i Moczkę bez piernika. O Siostrze Anastazji i jej przepisach pisze Katarzyna Koczwara

Siostra Anastazja docenia sezonowe owoce i chętni robi przetwory

(© arc.)

Przepisy Siostry Anastazji:

Gdziekolwiek się pojawia, zawsze przyciąga tłumy. Dla niej jednak każde spotkanie z czytelnikami to stres, czasem większy, czasem mniejszy, ale jednak stres. Siostra Anastazja Pustelnik, bo o niej mowa, słynie z przepisów kulinarnych na każdą okazję. Na polskim rynku sprzedano ponad 1,5 miliona egzemplarzy książek z jej przepisami. Przez "Gościa Niedzielnego" została okrzyknięta Pierwszą Kucharką Rzeczypospolitej.

Siostra Anastazja najlepiej czuje się w kuchni. Tam się spełnia. Jak przyznaje, lubi gotowanie, ale największą przyjemność czerpie z pieczenia. Siostra związana jest ze Zgromadzeniem Córek Bożej Miłości. Od lat gotuje dla krakowskich jezuitów. To właśnie dzięki nim jej przepisy są znane na szerszą skalę.
Zostało jeszcze 87% treści

Aby przeczytać cały artykuł - kliknij tutaj Mam już konto Piano

Pozostała część artykułu dostępna jest dla abonentów Piano.
Pełen dostęp do tego i 41 innych serwisów internetowych w pakiecie Piano już od
9,90zł tygodniowo.

Czym jest Piano?
Jak rozdzielane są pieniądze?

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Przepisy Siostry Anastazji [ZOBACZ I WYPRÓBUJ]

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

+++++ (gość)  •

to nic innego jak reklama zeby ksiazki kupowac

odpowiedzi (0)

skomentuj

...

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

... (gość)  •

Crimen sollicitationis” to papieska instrukcja postępowania z duchownymi dopuszczających się przestępstw seksualnych wobec dzieci. Solicytacja, czyli nakłanianie przez spowiednika do czynów seksualnych podczas spowiedzi zachodziła w Kościele od zawsze, na tyle często, że w 1962r. Święte Oficjum (obecnie Kongregacja Nauki Wiary, a kiedyś Święta Inkwizycja) zatwierdziła, a papież Jan XXIII zwany dobrym papieżem Janem i Janem uśmiechniętym, podpisał dokument, który pouczał duchownych, co robić, kiedy ich kolega po fachu gwałci dzieci.
„Crimen sollicitationis” obowiązywał w Kościele aż do 18 maja 2001 roku czyli przez większą część panowania Jana Pawła II. Należy tu podkreślić że zniesienie „Crimen sollicitationis” nie wynikało z uświadomienia sobie strony kościelnej z niemoralnego aspektu takiej instrukcji i chęci głębokich zmian w strukturach kościelnych a raczej z ujawnieniem przez opinię publiczną najpierw w Stanach Zjednoczonych później zaś w Irlandii i innych krajach ogromnej skali ukrywania przestępstw pedofilskich przez Watykan.
Instrukcja „Crimen sollicitationis” mówi że, „postawienie tej zbrodni przed biskupim sądem należy w pierwszej instancji do lokalnych ordynariuszy, na których terenie obwiniony zamieszkuje nie tylko ze stosownych racji, ale także na mocy specjalnego upoważnienia Stolicy Apostolskiej (…) Lokalny ordynariusz jest sędzią w tych sprawach także w przypadku zakonników, włączając w to byłych zakonników. Będą oni także w stanie przenieść obwinionego w inne miejsce, chyba że lokalny ordynariusz tego zabroni, jako że skarga już wpłynęła i dochodzenie zostało rozpoczęte”. W żadnym wypadku nie ma mowy o zgłoszeniu takich spraw organom ścigania, a zatem o zakończeniu przestępczego procederu!. Zboczeńca można za to przenieść do innej parafii albo zorganizować mu pouczającą rozmowę. Dalej czytamy, że przy „badaniu tego typu przypadków konieczne jest okazanie większej niż zazwyczaj troski, aby zostały one potraktowane z największą poufnością – a także ponieważ od chwili rozstrzygnięcia i wyegzekwowania postanowień, zostają one okryte wiecznym milczeniem – wszystkie osoby w jakikolwiek sposób powiązane z sądem lub z racji swych urzędów zorientowane w sprawie zobowiązane są do bezwyjątkowego zachowania najściślejszej tajemnicy, potocznie zwanej tajemnicą Świętego Oficjum, we wszystkich kwestiach i wobec wszelkich osób, pod groźbą podlegania automatycznej ekskomunice(….) Przysięga zachowania tajemnicy musi być w tych przypadkach składana także przez obwinionych lub powodów, a także przez świadków. Obwiniony musi zostać z najwyższą powagą upomniany, że on także musi zachować tajemnicę wobec wszystkich za wyjątkiem swojego adwokata, pod karą zawieszenia. (należy tu nadmienić że adwokaci w takich sprawach są ściśle powiązani ze stroną kościelną).
Na podstawie tego co wyżej przedstawione, należy zadać sobie pytanie, jakim prawem polscy biskupi twierdzą że Kościół za zbrodnie pedofilii nie odpowiada? Ich wszystkich obowiązuje wewnętrzny zakaz informowania policji o gwałtach na dzieciach, a więc ponoszą odpowiedzialność na równi ze zboczeńcami. Należy również zwrócić uwagę że jak na chwilę obecną a jest rok 2013 pomimo ujawnionej tak wielkiej skali tych przestępstw w kościele katolickim ani jedna sprawa nie ujrzała światła dziennego z inicjatywy samego kościoła a zawsze z niemożności już ukrycia sprawy przed mediami i opinią publiczną. Jeśli przez lata pedofil w sutannie molestował dzieci, jest to także wina jego kolegów i przełożonych, którzy skrzętnie to ukrywali. Ofiary i świadkowie również byli zobowiązani do dochowania ścisłej tajemnicy.
Pozdrawiam
Ps. Nie dziwcie się a przynajmniej miejcie wyrozumiałość na to, że ten tekst powtarzam wielokrotnie. Czynię to gdyż uważam ze w obliczu gwałcenia moralności przez hierarchów kościelnych zwykli ludzie (do takich i ja się zaliczam) powinni w miarę swoich możliwości dawać temu odpór.
I na koniec jeszcze jedna uwaga. Opuściłem (symbolicznie) wasze katolickie grono przestaj

skomentuj

Co ma piernik do wiatraka?

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Optymistka (gość)  •

Co to ma wspolnego z tematem artykulu?
Znajdz inne forum, zeby wyrazic swoja opinie na temat kosciola.

odpowiedzi (0)

skomentuj

...

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

... (gość)  •

Po ujawnieniu faktycznego przesłania jakie kościół głosił: "Prawda Was wyzwoli" Misja kościoła katolickiego w okupowanym przez siebie od wieków Państwie Polskim właśnie dobiega końca. Główny szkielet konstrukcji odpowiedzialny za kształt tego kościoła jest zdemoralizowany do "szpiku kości" i nic nie jest w stanie tego zmienić gdyż będzie to tylko powierzchowna patyna, a więc jedynym rozwiązaniem to odesłanie ten byt w niebyt tj. do lamusa historii. Twierdzenie że coś się zmieni bo nastał papież Franciszek jest kolejnym kłamliwym chwytem marketingowym który ma za zadanie dalej "wciskać łatwowiernym zepsuty towar" Że tak jest pod przywództwem Franciszka to za chwilę uzasadnię lecz zanim to uczynię chciałbym zwrócić Wam uwagę iż społeczeństwo dopóty będzie moralnie upadłe dopóki instytucja upadła moralnie będzie wyznaczała wzorce moralności.
Powracając do papieża Franciszka zwróćcie uwagę że obwieszczając kanonizację Jana Pawła II odsłonił kurtynę z przewodnim hasłem "kruk krukowi oka nie wykole" Tą zapowiedzą papież Franciszek oznajmi światu że bliższa jego sercu jest obłuda niźli prawość, a dlaczego? Nie do pogodzenia jest zrobienie z kogoś świętego który więcej miał współczucia dla pedofilów niż dla ich ofiar (nieznany jest ani jeden przypadek spotkania się Jana Pawła II z taką ofiarą pomimo ich usilnego zabiegania o to). Co do nie świętego Jana Pawła II nie miałem wątpliwości już za jego pontyfikatu gdy seryjnie beatyfikował ludzi dotknięci degrengoladą moralną jak chociażby zbrodniarz wojenny Alojzy Stepinać czy wcześniejszy zbrodniarz Jezuita Jose de Anchiete (apostoł Brazylii) wyznawał zasadę "miecz i pręt są najlepszymi kaznodziejami dla Indian"
Moralność papieża Franciszka nie odbiega od swoich mentorów-nauczycieli których chce kanonizacji lecz tylko stosuje inne formy socjotechniki.
Czy papież Franciszek przez wielu z Was uważany za odnowiciela kościoła, takowym faktycznie jest? Papież Franciszek ogłosił że 27 kwietnia 2014r. zostaną świętymi Jan XXIII oraz Jan Paweł II czyli Ci, którzy jako głowa Kościoła są moralnie najbardziej odpowiedzialni za plugastwo w jakim babra się współczesny Kościół. Do tego "zacnego" grona należy w trybie pilnym dokooptować Josepha Ratzingera, który przez 20 lat był szefem Kongregacji Nauki i Wiary ściśle wykonywał instrukcje „Crimen sollicitationis” - jest to dokument który pod najcięższą kościelną karą, jaką jest ekskomunika, nakazywał swoim pracownikom w sprawach pedofilii bezwzględnie milczeć, nawet jeśli byli świadkami gwałtów dokonywanych na dzieciach przez duchownych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Smaczne !!!

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sandmann (gość)  •

A kay tyn przepis , zeby farozowi kryka stola ????

odpowiedzi (0)

skomentuj