Śmierć na mecie biegu w Warszawie. Po tragedii w stolicy...

    Śmierć na mecie biegu w Warszawie. Po tragedii w stolicy pytamy o biegi na Śląsku [WIDEO]

    Paweł Pawlik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Śmierć na mecie biegu w Warszawie. Po tragedii w stolicy pytamy o biegi na Śląsku [WIDEO]
    1/2
    przejdź do galerii

    ©X-News

    Moda na sport już na dobre zagościła w naszym regionie. Biegacze opanowali parki, miejskie bulwary i ścieżki zdrowia. Praktycznie co tydzień odbywają się w naszym regionie kilkukilometrowe biegi uliczne. Nie brakuje też półmaratonów i maratonów. Bo przecież biegać każdy może, ale czy aby na pewno? Zgon jednego z uczestników na mecie imprezy "Biegnij Warszawo", która odbyła się w miniony weekend w stolicy, świadczy, że nie zawsze "sport to zdrowie".
    Co tydzień maraton

    Tylko w tym tygodniu w Śląskiem mamy kilka imprez biegowych. W sobotę odbędą się m.in.: runda finałowa Jurajskiego Pucharu w Nordic Walking w Częstochowie oraz bieg przełajowy na 10 kilometrów w miejscowości Rędzina koło Lublińca. Na starcie obydwu imprez pojawi się kilkaset osób. Z kolei w niedzielę w Katowicach startuje Bieg dla Statkiewicza i Wolnej Białorusi. Swoją gotowość do udziału w biegu organizowanym w tym szczytnym celu potwierdziło już kilkudziesięciu uczestników. Kalendarz podobnych imprez jest zapełniony do końca października.

    Chętnych do biegania nie brakuje, bo ten rodzaj aktywności nie wymaga dużych pieniędzy i można go uprawiać praktycznie wszędzie. Do tego lekarze niemal jednogłośnie podkreślają cudowne właściwości biegania. - Człowiek nie jest stworzony do siedzenia w fotelu, a do ruchu - mówi prof. Andrzej Lekston ze Śląskiego Centrum Chorób Serca. - Bieganie obniża ciśnienie krwi i poziom złego cholesterolu. Usprawnia też funkcjonowanie serca oraz poprawia krążenie krwi - wyliczaprof. Lekston.
    W trakcie biegu pracują praktycznie wszystkie partie mięśni, dzięki czemu kształtuje się nasza sylwetka. Bieganie pozwala też spalić kalorie i zrzucić zbędne kilogramy.

    Konsultacje z lekarzem

    Jednak uprawianie tego sportu ma także drugie oblicze. To, co dla jednych jest samym zdrowiem, dla innych może okazać się śmiertelnie niebezpieczne. Jak powiedziała kilka tygodni temu w wywiadzie dla "Dziennika Zachodniego" Joanna Lis, ekspert w dziedzinie jogi i aerobiku ze studia Dreamfi w Czeladzi, bieganie nie jest dobrym pomysłem dla osób mających problemy ze stawami kolanowymi, skokowymi i z kręgosłupem, co często dotyczy ludzi z nadwagą. - Nim zaczną biegać powinny one osiągnąć prawidłową wagę, zdobyć kondycję. Na początek, zamiast biegania, polecić można im szybkie marsze, chodzenie z kijami, a w przypadku sporej otyłości, po prostu długie spacery - mówi Lis. - Bieg u takich osób bardziej niż u szczupłych obciąża stawy krzyżowo-biodrowe, kolanowe. Trzeba uważać, bo można sobie zrobić krzywdę.

    Jeszcze innym problemem jest forsowanie się podczas biegów bez wcześniejszego przygotowania i konsultacji z lekarzem. Ostatnio na mecie stołecznej imprezy "Biegnij Warszawo" doszło do zgonu jednego z uczestników imprezy. Po przebiegnięciu 10 km, 26-latek zasłabł i w wyniku ostrej niewydolności układu krążenia zmarł.

    Jak pokazuje ta sytuacja, problemy zdrowotne dotykają nie tylko starszych biegaczy. - Trzeba pamiętać, że do nagłej śmierci sercowej może dojść w każdym wieku - mówi prof. Lekston. - Ludzie nie chodzą do lekarza. Nie znają swoich możliwości, tymczasem rutynowy wywiad i badanie wystarczą, by postawić trafną diagnozę - dodaje.

    Zdaniem Jarosława Rybaka, rzecznika Biegu Katorżnika, omdlenia, zasłabnięcia, a nawet przypadki śmierci to niestety sytuacje, które zdarzają się podczas maratonów. - Środowisko biegaczy zna ten problem. Zawsze liczymy na zdrowy rozsądek uczestników - mówi Rybak. Każdy uczestnik bierze odpowiedzialność za siebie, musi znać swoje możliwości i zdawać sobie sprawę z zagrożeń - dodaje.

    Robert Korzeniowski, wielokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym, w wywiadzie dla TVP Info, powiedział, że sport powinien być wpisany w rytm życia. - Jeśli nie trenujemy 2, 3 razy w tygodniu, nie powinniśmy mierzyć się z maratonem. Tymczasem mamy do czynienia z pewnym "kozactwem sportowym" - powiedział Korzeniowski. - Warto zapoznać się z własnym organizmem i systematycznie podchodzić do ćwiczeń - dodał.

    Co sądzisz o coraz powszechniejszej modzie na bieganie? Dyskutuj z autorem tekstu

    Śmierć na mecie Biegnij Warszawo. Relacja uczestników - WIDEO:


    15 tysięcy biegaczy na trasie Biegnij Warszawo. Jeden z uczestników zmarł - WIDEO:


    Zmarł jeden z uczestników biegu Biegnij Warszawo - WIDEO:




    *DŁUGOTERMINOWA PROGNOZA POGODY NA PAŹDZIERNIK 2013
    *Kto najwybitniejszym absolwentem śląskich uczelni? [PLEBISCYT DZ]
    *Najpiękniejsze Polki w Kalendarzu Charytatywnym 2014 [ODWAŻNE ZDJĘCIA]
    *Najlepsze przepisy na pyszne dania GOTUJ Z DZIENNIKIEM ZACHODNIM
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama