Ważne
    Kiedyś była tu kopalnia, ma być Centrum Tańca

    Kiedyś była tu kopalnia, ma być Centrum Tańca

    Agnieszka Klich

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tereny po byłej kopalni Rozbark przechodzą pod skrzydła gminy Bytom.
    Akt notarialny został już podpisany. Zmiana formalnie wejdzie w życie w poniedziałek. Walka o to toczyła się przez dwa lata.

    Przypomnijmy. Kopalnia zakończyła wydobycie w 2004 roku. Zarządzanie terenami po niej przejęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń z Katowic. Przejmowanie nieruchomości przez Bytom trwało długo, bo trzeba było przejść przez skomplikowane procedury.

    Gmina nie mogła dostać działek od Spółki Restrukturyzacji Kopalń.
    Musiała je przejąć od Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń, spółki--córki SRK, za długi BSRK wobec miasta. Najpierw jednak SRK musiała wnieść teren do BSRK aportem. Trzeba było czekać, aż zgodę na aport wyda minister skarbu, bo tereny po Rozbarku należały do państwa.

    Wartość nieruchomości to 7 mln 184 tys. zł netto. Ma ona 85 tys. 420 metrów kwadratowych. Składają się nią: grunty, zabudowania i maszyny. W zeszłym roku pokopalniane obiekty zostały wpisane do rejestru zabytków. Taką decyzję wydał śląski wojewódzki konserwator zabytków. Pod ochroną znalazły się: budynek dawnej cechowni, kotłownia, maszynownia szybu Bończyk i mur oporowy.
    Gmina zapewnia, że ma pomysły na zagospodarowanie majątku.

    Ma tam powstać m.in. Centrum Tańca. Na potrzeby artystów planuje się wykorzystać m.in. zabytkową cechownię.

    - W Centrum Tańca swoją siedzibę miałyby: Śląski Teatr Tańca, Wydział Teatru Tańca Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i szkoła baletowa. Wszystkie instytucje, które w mieście są związane z tańcem - mówi Piotr Koj, prezydent Bytomia.

    O Centrum Tańca pisaliśmy w grudniu.
    - Rozbark jest miejscem atrakcyjnym, a Centrum może znacznie przyczynić się do ożywienia dzielnicy i miasta. Centrum to pomysł dojrzewający do realizacji od 16 lat. To właśnie w nim tworzyć będą młodzi artyści tańca współczesnego i teatru tańca. Będzie to swoistego rodzaju kuźnia talentów i form artystycznych. Młodym ludziom wracającym do kraju po studiach zagranicznych i tym, którzy będą kończyli Wydział Teatru Tańca w Bytomiu, Centrum będzie zapewniało możliwość realizacji pomysłów twórczych. Kopalnia Rozbark mieści się w dość eksponowanym miejscu. Przy wjeździe do Bytomia. Trudno o lepszą lokalizację - mówił wtedy Jacek Łumiński, dyrektor Śląskiego Teatru Tańca.
    Żeby Centrum Tańca na Rozbarku uruchomić, potrzeba pieniędzy. - To projekt na lata. Na setki milionów złotych - mówi prezydent Koj. Miasto takich pieniędzy nie ma, ale będzie walczyło o środki zewnętrzne, w Ministerstwie Kultury, któremu pomysł się podobał, jak też starało się o środki unijne.
    Jeszcze w tym roku ma powstać koncepcja zagospodarowania terenów po Rozbarku. Miasto Bytom zleci jej przygotowanie pracowni architektonicznej albo ogłosi na nią konkurs.


    Brytyjczycy są zainteresowani

    Terenami po Rozbarku jest zainteresowana brytyjska spółka Mayfield. Gmina półtora roku temu, podpisała z nią porozumienie. - Nadal jesteśmy zainteresowani inwestowaniem w mieście. Wiąże nas list intencyjny - mówi Jerzy Hańczewski, prezes polskiego oddziału spółki. Plany są ambitne. Firma chce w Rozbarku wybudować mieszkania, obiekty handlowe, rozrywkowe i kulturalne, biura i restauracje. Być może będą również szkoły. Inwestycja ma pochłonąć setki milionów euro. Potrwa nawet kilkanaście lat.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama