Serial o in vitro na kanale TLC: Sześć par będzie starać się...

    Serial o in vitro na kanale TLC: Sześć par będzie starać się o dziecko na oczach telewidzów

    Zdjęcie autora materiału

    Maria Zawała

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Agnieszka i Piotr - bohaterowie programu In vitro. Czekając na dziecko
    1/3
    przejdź do galerii

    Agnieszka i Piotr - bohaterowie programu In vitro. Czekając na dziecko ©mat. prasowe

    Od dziś na kanale TLC startuje serial o in vitro. Jest to pierwsza seria dokumentalna poświęcona temu zagadnieniu w całości wyprodukowana w Polsce.
    In vitro. Czekając na dziecko” to tytuł nowego programu dokumentalnego – sześcioodcinkowej serii przedstawiającej temat zapłodnienia in vitro, który dziś startuje na kanale TLC.

    Widzowie programu będą świadkami dramatycznych zmagań sześciu par, znajdujących się w różnych fazach leczenia niepłodności. Poznamy motywacje bohaterów, dowiemy się, z jakimi trudnościami i emocjami wiązały się ich poprzednie próby zajścia w ciążę.
    Będziemy im towarzyszyli w długim i wyczerpującym procesie, jakim jest zapłodnienie in vitro. W tym czasie pary będą musiały podjąć niezwykle trudne decyzje, a szczęśliwy finał nie będzie pewny. Bardzo ważnymi postaciami są także lekarze. Ich rolą będzie nie tylko pomoc bohaterom programu, będą również przewodnikami widzów po tajemnicach i kontrowersjach związanych z zapłodnieniem in vitro.

    ZOBACZ TAKŻE:
    W woj. śląskim będzie coraz więcej dzieci z klinik in vitro [NOWA KLINIKA INVIMED W KATOWICACH]
    Rządowy program in vitro od 1 lipca w Katowicach i Mysłowicach [LISTA KLINIK IN VITRO]


    Zdjęcia do programu „In vitro. Czekając na dziecko” powstały w klinice nOvum – specjalizującej się w leczeniu niepłodności. Oprócz historii par w programie zobaczymy również gości specjalnych. Wśród nich będą: Wojtek Zamysłowski – najstarsze dziecko kliniki nOvum oraz Agnieszka Ziółkowska, która jako pierwsza Polka przyszła na świat dzięki metodzie in vitro. Poznamy również profesora Mariana Szamatowicza – ojca polskich badań nad in vitro oraz Annę Krawczak – prezes Stowarzyszenia Nasz Bocian, udzielającego pełnego wsparcia rodzinom starającym się o dziecko. W programie usłyszymy też głos Krystyny Czubówny.

    „In vitro. Czekając na dziecko” zostało wyprodukowane przez Endemol dla Discovery Networks.

    Premiera „In vitro. Czekając na dziecko” już dziś o godz. 22.30 na TLC.



    *DŁUGOTERMINOWA PROGNOZA POGODY NA PAŹDZIERNIK 2013
    *Kto najwybitniejszym absolwentem śląskich uczelni? [PLEBISCYT DZ]
    *Najpiękniejsze Polki w Kalendarzu Charytatywnym 2014 [ODWAŻNE ZDJĘCIA]
    *Najlepsze przepisy na pyszne dania GOTUJ Z DZIENNIKIEM ZACHODNIM
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      3mam kciuki

      szkiełko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Jestem z wami. Płakałam jak bóbr w trakcie programu. Przypominało mi sie wszystko co ja przechodziłam (zastrzyki, badania, punkcja, transfer i... beta hcg) . Musi być dobrze. Bo kto moze miec...rozwiń całość

      Jestem z wami. Płakałam jak bóbr w trakcie programu. Przypominało mi sie wszystko co ja przechodziłam (zastrzyki, badania, punkcja, transfer i... beta hcg) . Musi być dobrze. Bo kto moze miec dzieci jak nie ci ktorzy pragna ich tak bardzo. Agnieszko ... wiem przez co przechodzisz...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dużo wiary.....

      magi84 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ja też płakałam i za każdą parę trzymałam kciuki. Ja też niestety mam problem z zajściem w ciąże. Będę podchodzić do in vitro 4 raz i mam nadzieję że nam się uda. Czasami brakuje mi sił i wiary,...rozwiń całość

      ja też płakałam i za każdą parę trzymałam kciuki. Ja też niestety mam problem z zajściem w ciąże. Będę podchodzić do in vitro 4 raz i mam nadzieję że nam się uda. Czasami brakuje mi sił i wiary, mam wrażenie że życia w sobie nie mam, nic mnie nie cieszy. Ale oglądając program "in vitro czekając na dziecko " dochodzę do wniosku że trzeba walczyć i na pewno się uda tak jak bohaterom programu.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama