Burze z gradem? Wkrótce ostrzeże nas Telewizja Regionalna i...

    Burze z gradem? Wkrótce ostrzeże nas Telewizja Regionalna i SMS od urzędnika

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tak jak w katowickiej kampanii reklamowej, o kataklizmach przeczytamy na paskach w dole ekranu
    1/6
    przejdź do galerii

    Tak jak w katowickiej kampanii reklamowej, o kataklizmach przeczytamy na paskach w dole ekranu ©mat. prasowe kampanii "Katowice - miasto wielkich wydarzeń"

    "Uwaga mieszkańcy, w nocy spodziewane są silne burze z gradem, przeparkujcie swoje samochody do garaży" - być może taki komunikat zobaczymy na ekranie swojego telewizora podczas przyszłorocznych wakacji. Na początek w Telewizji Regionalnej. A potem?
    To efekt porozumienia, jakie kilka dni temu Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji podpisało z Telewizją Polską. Umowa zakłada stworzenie Regionalnego Systemu Ostrzegania. Dzięki niemu wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego będą mogły umieszczać informacje o zagrożeniach meteorologicznych, ekologicznych czy innych sytuacjach nadzwyczajnych na paskach w dolnej części ekranu w programie regionalnym oraz na platformie telewizji hybrydowej.

    - To jest jedno z misyjnych zadań telewizji publicznej: szybkie docieranie do obywateli z informacją w sytuacjach kryzysowych - podkreśla Juliusz Braun, prezes TVP SA.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ:
    Gdzie jest burza w Polsce? Sprawdź! [MAPA BURZOWA ONLINE]


    Docelowo - jak zapowiada poseł Marek Wójcik, przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych - ostrzeżenia będą trafiać na wszystkie kanały telewizji publicznej. To zdecydowanie zwiększy możliwość dotarcia z ostrzeżeniem do potencjalnych adresatów. Jeśli idzie bowiem o Telewizję Regionalną, to wedle szacunków, opublikowanych we wrześniu przez branżowy portal WirtualneMedia, ma ona średnią oglądalność w skali całego kraju na poziomie 67 tysięcy widzów (pasma lokalne ogląda ponad 306 tys. osób).

    - Nie widzę powodu, dla którego w przyszłości do tego projektu nie miałyby wejść też stacje niepubliczne - mówi Wójcik.
    Drugim, poza telewizją, kanałem dystrybucji informacji o zagrożeniu mają być SMS-y.

    Dostaniesz ostrzeżenie. Jak się zarejestrujesz



    Sam pomysł SMS-owego ostrzegania nie jest nowy. Na terenie naszego regionu funkcjonuje już w skali lokalnej m.in. w Bieruniu, Pawłowicach, Sosnowcu czy Raciborzu.

    CZYTAJ TAKŻE:
    Jak przewidzieć pogodę? Nasze sposoby na przewidywanie pogody [PROGNOZA POGODY ONLINE]


    Jak to działa? Sygnał o możliwym zagrożeniu przekazywany jest przez służby meteorologiczne do centrum zarządzania kryzysowego wojewody, potem do lokalnych urzędników i służb ratunkowych, a te przekazują go SMS-ami do tych mieszkańców, którzy wcześniej zarejestrowali się w specjalnej bazie. Teraz ten model zostanie rozbudowany na skalę regionalną. Ostrzeżenia mają płynąć bezpośrednio z wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego (odbiorą je posiadacze telefonów z systemami operacyjnymi Android, iOS oraz Windows). Oczywiście warunkiem otrzymania SMS-a będzie wcześniejsza rejestracja w systemie i ściągnięcie na telefon specjalnej aplikacji.

    Jak to zrobić? Od kiedy taka rejestracja będzie prowadzona? Na razie urzędnicy znają mało szczegółów działania systemu. Pewne jest tylko to, że w województwie śląskim - podobnie jak w woj. opolskim, łódzkim i świętokrzyskim - system ma zacząć działać na próbę do 30 czerwca przyszłego roku.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobre i to

      Aborygen śląski - Wyry (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Takie coś już działa w powiecie mikołowskim i jest jedynie ostrzeżeniem z dużym wyprzedzeniem na bazie informacji z IMGW Kraków.
      Mamy coraz więcej detektorów burzowych i analiz chmur i można też...rozwiń całość

      Takie coś już działa w powiecie mikołowskim i jest jedynie ostrzeżeniem z dużym wyprzedzeniem na bazie informacji z IMGW Kraków.
      Mamy coraz więcej detektorów burzowych i analiz chmur i można też to wykorzystać do bieżącej analizy i ostrzeżeń. Idealnie by było że jeśli grad występuje w danej chwili np. w Żorach i można określić jego przemieszczanie czyli kierunek - to ostrzec również tych mieszkańców sąsiednich gmin czy powiatu potencjalnie zagrożonych a nie siać paniki na całe województwo.
      to samo dotyczy burzy, deszczu czy innych zagrożeń np. wypadek drogowy, zablokowany przejazd czy remont na szlaku komunikacyjnym.
      Od takiej informacji na pewno nie zapcha się komórka a wiedza dziś jest na "wagę złota".

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama