Podbeskidzie Ruch Chorzów 0:0 [RELACJA, ZDJĘCIA]

    Podbeskidzie Ruch Chorzów 0:0 [RELACJA, ZDJĘCIA]

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Nowy trener Górali rozpoczął prace z zespołem od drobnych retuszów w składzie. Do bramki powrócił Richard Zajac, z linii obrony wypadł Tomasz Górkiewicz, w ataku od pierwszej minuty pojawił się Krzysztof Chrapek.

    - Ciekawe jak zareagują piłkarze - zastanawiał się trener Ojrzyński. - Zmiany były konieczne, kilku naszych zawodników leczy kontuzje - tłumaczył.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ:
    Podbeskidzie - Ruch 0:0 [TRANSMISJA TV, ONLINE NA ŻYWO, LIVE] Gdzie oglądać mecz?


    Takiego bólu głowy nie miał trener Ruchu. Jedynym znakiem zapytania był Marcin Malinowski. Okazało się jednak, że uraz jakiego kapitan Niebieskich nabawił się w meczu z Pogonią nie był taki groźny i "Malina" zagrał w podstawowym składzie.
    Gospodarze rozpoczęli to spotkanie nerwowo, nie potrafili utrzymać się dłużej przy piłce. Znacznie lepiej radzili sobie w pierwszej połowie chorzowianie. Bliscy pokonania bramkarza Podbeskidzia byli Bartłomiej Babiarz i Mateusz Kwiatkowski. Najlepszą okazję jednak miał Maciej Jankowski. Piłka po jego strzale najpierw trafiła w głowę Antona Slobodę, a potem w spojenie słupka z poprzeczką.

    Swoje okazje mieli także Górale. Strzelili nawet bramkę w 36 min, ale Błażej Telichowski był na pozycji spalonej. Dwóch dobrych sytuacji nie wykorzystał Chrapek. Najpierw kiedy drobny błąd popełnił Marcina Malino-wski, a później, gdy jego nieco anemiczne uderzenie zdołał wybić na rzut rożny Michał Buchalik. - Jesteśmy zespołem lepszym, ale musimy uważać na kontry Podbeskidzia. Ta sytuacja tuż przed przerwą mogła skończyć się katastrofą - przestrzegał schodząc do szatni na przerwę Łukasz Janoszka.

    Wydawało się, że obie drużyny w drugiej połowie postawią wszystko na jedną kartę. Tymczasem obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze pilnie strzegli swojej bramki i próbowali szczęścia w kontratakach, chorzowianie częściej byli przy piłce, rozgrywali koronkowo swoje akcje, ale nie potrafili tego zamienić choćby na jednego gola.

    Podbeskidzie zdobyło jeden punkt, ale to stanowczo z mało by mysleć o wydostaniu się z zagrożonej strefy. Zwłaszcza, że Górale stracili punkty na swoim boisku. A Ruch? Kontynuuje dobrą passę i pnie się w górę tabeli. Po remisie w Bielsku-Białej chorzowianie awansowali na 7. miejsce.



    *DŁUGOTERMINOWA PROGNOZA POGODY NA PAŹDZIERNIK 2013
    *Grzyby jadalne i grzyby trujące. Jak je odróżnić? [ZOBACZ NA ZDJĘCIACH]
    *Nowy towar w Lidlu, czyli szarża klientów w Sosnowcu [ZOBACZ WIDEO]
    *Kalendarz Lindner 2014, czyli modelki w trumnach [ZDJĘCIA 18+]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama