Ani Mru Mru wygrał Ryjek 2013, zdobywając trzy Złote Koryta...

    Ani Mru Mru wygrał Ryjek 2013, zdobywając trzy Złote Koryta [ZDJĘCIA]

    Ola Szatan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ryjek 2013Więcej zdjęć na stronie autora: www.sebastiangora.com
    1/103
    przejdź do galerii

    Ryjek 2013

    Więcej zdjęć na stronie autora: www.sebastiangora.com ©Sebastian Góra

    Kabaret Ani Mru Mru zdeklasował wszystkich na tegorocznej Rybnickiej Jesieni Kabaretowej. Zdobył w sumie trzy Złote Koryta. Okazało się, że oceny pozostałych kabareciarzy pokryły się z odczuciami głosującej widowni. I kabareciarze zdobyli Złote Koryto Publiczności. Do puli nagród dołączyli jeszcze jedną, a konkretnie Złote Koryto od Tajnego Jurora.
    AKTUALIZACJA 27 PAŹDZIERNIKA GODZ. 7:30:

    Drugi dzień Konkursu Głównego Rybnickiej Jesieni Kabaretowej Ryjek 2013 rozpoczął się od najdłuższej konkurencji już w samej jej nazwie: "Skecz bez udziału Marcina Wójcika, Abelarda Gizy, Tomasza Nowaczyka, Bogdana Kalusa, Bartosza Kałuzińskiego, Michała Pałubskiego,Agnieszki Marylki Litwin-Sobańskiej, Pawła Szwajgiera i instrumentów muzycznych, na temat "reakcja łańcuchowa".


    Dlatego w skrócie powiemy, że kabarety na różne sposoby radziły sobie z tym wyzwaniem, na przykład Kałamasz zamiast Bogdana Kalusa wykorzystał aktora Michała Milowicza. Natomiast Kabaret Jurki poszedł dalej i postanowił wyprosić z sali wszystkich wymienionych w temacie konkurencji. I zdobyli komplet ośmiu "dziesiątek".

    Druga sobotnia kategoria "Szkoda, bo to śmieszne" wymyślona została przez Grupę MoCarta. Kabaret Kałamasz przedstawił w niej swoją wariację na temat legendarnego skeczu Ani Mru Mru "Chińska restauracja", natomiast wszystkich pobił swoim występem kabaret Smile. Stało się to za sprawa piosenki "Szkody górnicze". Zaśpiewanej po śląsku, z dosadnym przekazem jak to "po familoku ostoł się tylko hasiok". Smile ma swoim udziale kilka udanych piosenek. Kilka lat temu na Rybnickiej Jesieni Kabaretowej zaprezentowali świetne "Bździszewo", które potem nie chciało długo z głowy wyjść, a teraz "Szkody Górnicze", z refrenem o treści: "Wdupiło nam cały familok, górnicze szkody to pieruńskie zło".... Jak się okazało konsultacje gwarowe Smile przeprowadził z Łukaszem Kaczmarczykiem z Kabaretu Młodych Panów.

    - A czy wy rozumieliście o czym tu śpiewali? - spytał Robert Korólczyk pozostałe konkursowe kabarety. - Szkoda, bo to śmieszne - skomentował szybko. Smile za swoją piosenkę zdobył m.in. dwie "dziesiątki", jedna od Grupy MoCarta, druga od kabaretu Kałamasz. Wygrali też całą konkurencję.

    Trzecią konkurencją był "Tydzień bez Facebooka". Ani Mru Mru uczynił z tej konkurencji główny temat telewizyjnych "Faktów", gdzie nie zabrakło także łączeń z zagranicznymi korespondentami. "Jak Amerykanie zareagowali? Raczej normalnie, wybuchła ogromna panika" - to cytat z jednej relacji. Studio "Faktów" odwiedził też m.in. ekspert, Antoni Macierewicz, który zauważył, że słowo "Facebook" ma tyle samo liter co "Smoleńsk".

    Dobry skecz przygotowała też Formacja Chatelet, w którym przewijał się m.in. motyw naczochranego bobra - humor trochę w stylu Łowców.B. Kabaret K2 zaprezentował Zuckerberg TV, z kolei Czesuaf postawił na stand-up o stworzeniu świata przez Boga. Kabaret Jurki zagrały skecz o żonie i mężu, który zniknął, a do jego poszukiwań uruchomione zostało medium - były partner żony. "Powiedz jej, ze nie umarłem tylko skasowałem konto na Facebooku" - stwierdził mąż do medium.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama