Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

DTŚ bez zarządcy na odśnieżanie. Ruda Śląska się wyłamała

Joanna Oreł
Wspólne zarządzanie DTŚ na razie jest niemożliwe
Wspólne zarządzanie DTŚ na razie jest niemożliwe Marzena Bugała-Azarko
Władze Rudy Śląskiej wyłamały się i nie chcą podpisać umowy na wspólne utrzymanie Drogowej Trasy Średnicowej. Tłumaczą, że miasto nie ma na to pieniędzy, a zamiatanie rudzkiego odcinka DTŚ kosztowałoby mieszkańców Rudy Śląskiej dziesięć razy więcej niż dotychczas. To oznacza, że całe przedsięwzięcie polegające na czyszczeniu i sprzątaniu DTŚ od Chorzowa do Zabrza, zakończy się totalną klapą

Miastom organizującym wspólny przetarg (Chorzów, Świętochłowice, Ruda Śląska, Zabrze) zależało na tym, by już w tym sezonie zimowym Drogowa Trasa Średnicowa była wspólnie utrzymywana. Celem umowy były oszczędności oraz poprawa bezpieczeństwa na DTŚ.

- Niestety żadna z ofert, które zostały złożone w przetargu nie jest dla naszego miasta korzystna - mówi prezydent Rudy Śląskiej, Grażyna Dziedzic. – Gdybyśmy się zdecydowali podpisać umowę ze zwycięskim wykonawcą, to za utrzymanie DTŚ-ki w skali roku musielibyśmy zapłacić ponad 40 procent więcej w stosunku do cen, które do tej pory płaciliśmy! Na wydawanie lekką ręką tak dużych kwot nas nie stać – komentuje.

Na całoroczne utrzymanie DTŚ cztery miasta zarezerwowały ok. 1,17 mln zł. - Najkorzystniejsza oferta, która została złożona w przetargu opiewa na kwotę niespełna miliona złotych, a więc w ogólnym rozrachunku mieści się we wspólnej puli – tłumaczy wiceprezydent Rudy Śląskiej, Jacek Morek. - Problem jednak w tym, że na utrzymanie DTŚ-ki nasze miasto zarezerwowało środki podobne do kwot, jakie za tego rodzaju usługi płaciliśmy do tej pory, czyli ok. 180 tys. zł. Według cen ze wspólnego przetargu za całoroczne utrzymanie tej drogi musielibyśmy zapłacić ok. 260 tys. zł, czyli o ok. 80 tys. więcej, niż teraz – dodaje.

DOWIEDZ SIĘ KTO CHCE POZWAĆ RUDĘ ŚLĄSKĄ DO SĄDU

Firmy uczestniczące w przetargu na całoroczne utrzymanie Drogowej Trasy Średnicowej miały zaproponować dwie ceny – za czyszczenie 100 m kw. drogi w sezonie letnim oraz za jej odśnieżanie w czasie zimy. Dla pierwszego rodzaju usług (lato) zwycięska firma zaproponowała stawkę 3,26 zł netto, dla drugiego – 0,88 zł netto (zima).

– Cała sprawa rozbija się o cenę za letnie utrzymanie drogi, bo stawki zimowe jesteśmy w stanie przyjąć – zastrzega Jacek Morek. – Do tej pory za czyszczenie 100 m kw. DTŚ-ki płaciliśmy około 30 groszy. Wykonawca chce ponad dziesięć razy więcej. Można zatem powiedzieć, że usługa tego rodzaju byłaby dla nas około dziesięciokrotnie droższa, niż do tej pory, a na to nie wyrażamy zgody - tłumaczy wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!