Tragiczny wypadek w Sosnowcu na 3 Maja: Dzisiaj sprawca...

    Tragiczny wypadek w Sosnowcu na 3 Maja: Dzisiaj sprawca wypadku stanie przed prokuratorem

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Do wypadku na ulicy 3 Maja doszło w niedzielę, około godziny 4 nad ranem
    1/2
    przejdź do galerii

    Do wypadku na ulicy 3 Maja doszło w niedzielę, około godziny 4 nad ranem ©KMP Sosnowiec

    Tragiczny wypadek w Sosnowcu na 3 Maja: Dzisiaj o godzinie 9 przed prokuratorem stanie 19-letni mężczyzna podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku samochodowego, do którego doszło w Sosnowcu w niedzielę nad ranem. Opel astra, którym kierował dziewiętnastolatek, uderzył w drzewo. Kierowca uciekł, zostawiając w aucie dwoje zakleszczonych pasażerów. Nie żyje siedemnastoletni sosnowiczanin, pasażer opla, a jego osiemnastoletnia koleżanka przebywa w szpitalu. Informacja o zdarzeniu wstrząsnęła mieszkańcami miasta.
    17-LETNI ŁUKASZ ZGINĄŁ W WYPADKU. W SOSNOWCU ODBYŁ SIĘ POGRZEB. ZOBACZ:
    POGRZEB 17-LATKA, KTÓRY ZGINĄŁ W TRAGICZNYM WYPADKU


    Tragiczny wypadek w Sosnowcu na 3 Maja: W niedzielę rano, kiedy nie było jeszcze oficjalnych informacji o zatrzymaniu kierowcy, siostra siedemnastoletniego Łukasza prosiła na Facebooku o informacje na temat miejsca pobytu uciekiniera... W większości jednak internauci przekazywali wyrazy współczucia.

    "Smutno bez Łukasza. Był takim fajnym kolegą. Masakra. Nie mogę się pogodzić. Taki młody i całe życie miał przed sobą", "Cholernie przykre. Szczere wyrazy współczucia", "Współczuję, znałam Łukasza" - to tylko niektóre z komentarzy, które można znaleźć na portalu społecznościowym.

    Przypomnijmy. Do wypadku doszło na ulicy 3 Maja na pograniczu Sielca i Konstantynowa. Była godzina 4 rano. Pod wiaduktem u zbiegu ulic Staszica i Narutowicza jadący w stronę centrum Sosnowca kierowca opla astry kombi z niewyjaśnionych dotąd przyczyn - najprawdopodobniej nadmiernej prędkości - wypadł z jezdni i prawym bokiem uderzył w uliczną latarnię. Miejsce, w którym doszło do wypadku, to tzw. wąskie gardło. Jeden pas jezdni jest tutaj wyłączony z użytkowania z powodu remontu prowadzącej do Zagórza linii tramwajowej. Wprowadzono tutaj ograniczenie prędkości do 40 km/h.

    Siedemnastoletni Łukasz zginął na miejscu. Podróżująca tak jak on na tylnym siedzeniu samochodu dziewczyna przeżyła wypadek i przytomna została przewieziona do szpitala. Obojga z wraku auta musieli wydostawać strażacy. Kierowcy, a zarazem sprawcy wypadku nie było już wówczas w pojeździe. 19-letni mężczyzna uciekł z miejsca wypadku. Przez całą niedzielę poszukiwała go policja.

    - Mężczyzna został zatrzymany w nocy z niedzieli na poniedziałek. 19-latek nie jest właścicielem pojazdu. Policjanci zatrzymali go na terenie Sosnowca, ale nie w miejscu zamieszkania. W chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy. Trafił do policyjnego aresztu - relacjonowała wczoraj Sylwia Łabaj, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

    Szczegóły dotyczące wypadku są dopiero wyjaśniane. - Nawet jeżeli są już jakieś ustalenia, to na razie są objęte tajemnicą śledztwa - ucina nasze pytania Sylwia Łabaj.

    Próby wyjaśnienia przyczyn wypadku podejmują za to internauci z redakcyjnego portalu dziennikzachodni.pl: - Około tygodnia wcześniej chyba nawet w tę samą latarnię uderzył czołowo jakiś samochód, pewnie to przypadek, a może jest w tym miejscu jakaś zapadlina, która w połączeniu z nadmierną prędkością daje taki efekt - zastanawia się Radek.

    - Jest tam na drodze mnóstwo piachu, betonu itp... Przy prędkości 40-50 km/h rzuca autem. Dodatkowo braki asfaltu i zapadnięte studzienki... Sam skrzywiłem wahacz na jednej ze studzienek nie jadąc szybko - dodaje Seba. - Taki obrót mógł zaliczyć tylko przy większej niż 100 km/h - komentuje z kolei internauta o nicku Kierownik.

    Oficjalne przyczyny i przebieg całego zdarzenia wyjaśni śledztwo, które w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa Sosnowiec-Północ.

    Za spowodowanie wypadku śmiertelnego i ucieczkę z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy osobom poszkodowanym sprawcy tej tragedii grozi kara nawet dwunastu lat pozbawienia wolności.

    Śmierć na torach

    Śmierć 17-latka w wypadku samochodowym na ul. 3 Maja to kolejna w ostatnich dniach śmierć młodego człowieka w Sosnowcu.

    Toczy się śledztwo w sprawie śmierci 18-latki, która została potrącona przez pociąg. Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę na torach kolejowych w rejonie placu Kościuszki w Sosnowcu o godzinie 23.22. 18-latka znalazła się pod kołami pociągu osobowego relacji Częstochowa-Gliwice. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że dziewczyna poniosła śmierć na miejscu.



    *HALLOWEEN 2013 - POMYSŁY NA PRZEBRANIA i IMPREZY W WOJ. ŚLĄSKIM
    *GRZYBY JADALNE i TRUJĄCE. JAK JE ODRÓŻNIĆ? [ZOBACZ NA ZDJĘCIACH]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *KALENDARZ LINDNER 2014, CZYLI MODELKI W TRUMNACH [ZDJĘCIA 18+]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama