List do DZ: Spółdzielnie dla mieszkańców czy dla ich...

    List do DZ: Spółdzielnie dla mieszkańców czy dla ich prezesów?

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Osiedle Odrodzenia w Katowicach podlega Spółdzielni Mieszkaniowej Silesia
    1/2
    przejdź do galerii

    Osiedle Odrodzenia w Katowicach podlega Spółdzielni Mieszkaniowej Silesia ©Arkadiusz Ławrywianiec

    W DZ z 16.10.2013 r. ukazała się publikacja na temat nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Autor podaje swój osąd i prezesów SM, a pomija oceny i stanowiska członków spółdzielni mieszkaniowych - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Roman Kapczyński z Katowic.
    Łacińskie przysłowie mówi: "Audiatur et altera pars" - należy wysłuchać drugiej strony.

    Jako członek SM z 43-letnim stażem nie zgadzam się z niektórymi poglądami zamieszczonymi w publikacji. Zadziwia mnie też fakt, że od dwóch lat ukazują się publikacje, które w 95 procentach prezentują opinie i stanowiska ludzi władzy SM, czyli obrońców starego porządku, zawierające stwierdzenia stronnicze, bałamutne i nieprawdziwe. Publikacji: SM oczami członka spółdzielni - brak!

    Idea spółdzielczości mieszkaniowej, która funkcjonowała przed 1939 rokiem, została wy-paczona przez komunę (restru-kturyzacji nie było, a L. Balcerowicz był za krótko). Obecny dziki kapitalizm jeszcze ją wy-naturzył, bo tu prawa ludzkie przegrywają z prawami kapitału - stąd tyle samowoli, bezprawia, krzywd, przekrętów, łapo-wnictwa, złodziejstwa i łajdactwa. To wymusza konieczność ustanowienia nowego prawa dla SM.

    Działacze SM nie tylko zbierają podpisy przeciwko nowej ustawie, ale też działają na ró-żne sposoby. Pełna mobilizacja nastąpiła już w 2011 r., kiedy to prezes Krajowej Rady Spółdzie-lczej Alfred Domagalik próbował zablokować ustawę w Sejmie. W czerwcu 2011 r. zwołał naradę z udziałem 3.500 prezesów SM, aby znaleźć sposób, jak "uwalić" ustawę i obronić swoje stołki, wielkie pensje, niekontrolowaną władzę i róż-ne interesy "na boku".

    Jako ludzie wynajęci, mieli służyć interesom spółdzielców, a stawali się władzą absolutną, działając na szkodę i wbrew interesom spółdzielców.

    W tych warunkach w SM wytworzyła się struktura patologiczna:
    a) władza: układy mafijne, kliki, przekupne koterie, które wszystko mogą, o wszystkim decydują i za nic nie odpowiadają;
    b) członkowie, którzy za wszystko płacą, a są pozbawieni wpływu i możliwości decydowania o sprawach spółdzielni. Dlatego potrzebne są zmiany prawa w spółdzielniach.

    Spółdzielnia mieszkaniowa ma być pomocna i przyjazna ludziom, a nie folwarkiem dla dygnitarzy i ważniaków, którzy ze swojej pracy uczynili władzę, a z obowiązków - samowolę.

    Prezesi SM nie zauważyli, że wraz ze zmianą ustroju zmie-nił się zakres obowiązków, a struktury i sposób funkcjonowania pozostały bez zmian. Poprzednio spółdzielnie budowały mieszkania i przydzielały je, a także administrowały ca-łością.
    Teraz pozostało tylko administrowanie, które nie wymaga tak kosztownych struktur jak zarządy, rady nadzorcze itp. Teraz wystarczy biuro i dobry administrator nadzorowany przez organ samorządowy wspólnoty, a koszty administracji spadną o 50 procent. Niektóre wypowiedzi prezesów to dyletanctwo albo kpina ze spółdzielców. (...)

    Oprac. JJ
    Roman Kapczyński, Katowice


    Zgadzasz się z autorem? Masz inne zdanie? NAPISZ KOMENTARZ

    CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
    Adres mejlowy: opinie@dz.com.pl




    *HALLOWEEN 2013 - POMYSŁY NA PRZEBRANIA i IMPREZY W WOJ. ŚLĄSKIM
    *GRZYBY JADALNE i TRUJĄCE. JAK JE ODRÓŻNIĆ? [ZOBACZ NA ZDJĘCIACH]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *KALENDARZ LINDNER 2014, CZYLI MODELKI W TRUMNACH [ZDJĘCIA 18+]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wirtschaft

      z (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      przymiotnikiem. Takie struktury rządzenia i zarządzania, to wymarzone pole działania Sarmaty.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trafne zakończenie

      Pan Baryłko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Cały ten tekst to, cytując autora: "dyletanctwo albo kpina ze spółdzielców". "Wystarczy biuro i dobry administrator nadzorowany przez organ samorządowy wspólnoty" - autor w ogóle nie ma pojęcia co...rozwiń całość

      Cały ten tekst to, cytując autora: "dyletanctwo albo kpina ze spółdzielców". "Wystarczy biuro i dobry administrator nadzorowany przez organ samorządowy wspólnoty" - autor w ogóle nie ma pojęcia co to jest spółdzielnia, kto jest właścicielem i jaki jest proces decyzyjny. Chyba też w życiu nie widział faktury większej niż w sklepie spożywczym. Przed napisaniem bardzo dobrze robi przeczytanie czegoś, najlepiej na temat.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale potrzeba szanowny panie

      więcej samorządności (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Pan pewnie pracuje w administracji spółdzielni-tylko nie wiem,czy rozumie pan słowo "spółdzielczość"!!
      A przecież musi pan wiedzieć jak to ze spółdzielniami bywa i bywało...
      Bo idea przedwojenna...rozwiń całość

      Pan pewnie pracuje w administracji spółdzielni-tylko nie wiem,czy rozumie pan słowo "spółdzielczość"!!
      A przecież musi pan wiedzieć jak to ze spółdzielniami bywa i bywało...
      Bo idea przedwojenna spółdzielczości jest o wiele bardziej demokratyczna jak obecne jej wcielenie!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trafne zakończenie

      Pan Baryłko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      Cały ten tekst to, cytując autora: "dyletanctwo albo kpina ze spółdzielców". "Wystarczy biuro i dobry administrator nadzorowany przez organ samorządowy wspólnoty" - autor w ogóle nie ma pojęcia co...rozwiń całość

      Cały ten tekst to, cytując autora: "dyletanctwo albo kpina ze spółdzielców". "Wystarczy biuro i dobry administrator nadzorowany przez organ samorządowy wspólnoty" - autor w ogóle nie ma pojęcia co to jest spółdzielnia, kto jest właścicielem i jaki jest proces decyzyjny. Chyba też w życiu nie widział faktury większej niż w sklepie spożywczym. Przed napisaniem bardzo dobrze robi przeczytanie czegoś, najlepiej na temat.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Są tacy ,którzy widzieli faktury ,rachunki i umowy . . .

      Emil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Zawierane przez zarząd ich spółdzielni , a szczególnie anexy poprzetargowe
      i i i i . . sprawa sie toczy w Prokuraturze . Ubolewać tylko należy ,ze nie tyle się toczy , co ślimaczy . A...rozwiń całość

      Zawierane przez zarząd ich spółdzielni , a szczególnie anexy poprzetargowe
      i i i i . . sprawa sie toczy w Prokuraturze . Ubolewać tylko należy ,ze nie tyle się toczy , co ślimaczy . A fakty na fakturach są takie ,że włos nawet na łysej pale dęba staje . Zaś pani prezes nadal "skromną pensyjkę " pobiera , nie można zwołać Walnego Zebrania ,bo sprawy są w toku . Kto za tym stoi i komu na tym zależy ? Panie Baryłko .zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo