Nie ma końca sprawy Blidy

    Nie ma końca sprawy Blidy

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    25 kwietnia miną dwa lata od tragicznej śmierci Barbary Blidy, która zastrzeliła się we własnym domu podczas próby zatrzymania przez ABW.
    Wyjaśnieniem okoliczności tego tragicznego i kompromitującego organy ścigania wydarzenia zajmują się prokuratura w Łodzi i sejmowa komisja śledcza. Niestety, dziś nie jesteśmy bliżej prawdy, ani tym bardziej wskazania odpowiedzialnych za tę śmierć. Znamy oczywiście skalę partactwa - funkcjonariusze ABW nie wiedzieli nawet, że Blida ma broń. Z wypowiedzi świadków wyłania się też ogromne parcie ówczesnego kierownictwa resortu sprawiedliwości na znalezienie korupcyjnej bomby w szeregach politycznych przeciwników i medialnego rozegrania aresztowania.


    Komisja śledcza też nie rozbroiła ładunku. Przesłuchania nie stawiają kropki nad "i". Prace przebiegają w żółwim tempie. "Ten mecz toczy się o jak najszersze odkrycie prawdy. Ale my nie gramy do jednej bramki" - oceniła niedawno posłanka PO Danuta Pietraszewska, znajdująca się w składzie komisji.

    Przypomnijmy jednak, że w komisji, która wyjaśniała kulisy korupcyjnej propozycji Lwa Rywina, też nie było jedności, co jednak nie przeszkadzało, że śledczym przyświecało dążenie do prawdy (a że przy okazji przyświecała im idea zrobienia medialnej kariery, to już inna sprawa). W komisji zajmującej się sprawą Blidy jej PiS-owska część dąży wyłącznie do zminimalizowania szkód, jakie może ponieść były minister Zbigniew Ziobro, a wśród przedstawicieli PO, SLD i PSL brakuje przenikliwości Rokity i trzeźwości oceny prof. Nałęcza. Oczywiście sprawa Rywina była nieporównywalnie łatwiejsza. W grę wchodziły przede wszystkim wielkie pieniądze. W sprawie Blidy stawką okazało się życie. Dziś albo przerwiemy medialny serial, nim ostatecznie się skompromituje, albo wreszcie posłowie wezmą się do roboty, korzystając ze swoich dużych możliwości, i nie pozwolą wodzić się za nos tak naprawdę przerażonym prokuratorom i funkcjonariuszom ABW.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama