Pod osłoną nocy ograbili ojców Franciszkanów w Rybniku...

    Pod osłoną nocy ograbili ojców Franciszkanów w Rybniku [ZDJĘCIA]

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pod osłoną nocy ograbili ojców Franciszkanów w Rybniku [ZDJĘCIA]
    1/6
    przejdź do galerii
    Wszystkich Świętych, kościół Franciszkanów w Rybniku pełen wiernych, a w ścianach świątyni dziury po złupionych skarbonach. Kilka dni temu do świątyni włamali się złodzieje.
    Nowy proboszcz parafii św. Józefa, ojciec Serafin Sputek o włamaniu, które miało miejsce już kilka dni temu mówi niechętnie. Dziwi się, że o tym wiemy, bo o zdarzeniu na Smolenej nie informowała nawet policja. Ale trudno milczeć, gdy w tak dużej parafii doszło do świętokradztwa. Ludzie nie mogą się z tym pogodzić. - Dla złodzieja nie ma świętości. Ograbili nasz piękny kościół - mówi nam pani Anna ze Smolnej.


    Złodzieje przyszli w nocy. Wyłamali zamki w bocznych drzwiach kościoła - tych, które otwierane są tylko podczas niedzielnych mszy, dla wiernych, którzy idą "na chór". Potem złodzieje otworzyli trzy metalowe skarbony, które znajdowały się w ścianach świątyni. Trudno powiedzieć, ile znajdowało się tam pieniędzy, może kilkaset złotych? - Więcej trzeba będzie zapłacić za naprawę skarbonek i drzwi - mówi ojciec Serafin Sputek. To nie jedyne wydatki. Ojcowie Franciszkanie zastanawiają się teraz jak zabezpieczyć kościół przed ewentualnymi włamaniami. - Konieczny będzie monitoring albo alarm - mówi proboszcz. Parafie coraz częściej decydują się na montaż takich urządzeń. Bo do włamań do kościołów i obiektów sakralnych dochodzi coraz częściej, także w Rybniku.

    Wiosną tego roku złodzieje "napadli" na kaplicę przy byłym szpitalu Juliusz, choć wiadomo, że nie jest użytkowana od lat. Z wnętrza zabytku wyniesiono mosiężne świeczniki, krzyże, kinkiety a nawet próbowano ograbić tabernakulum! Złodzieje podstawili pod mur kaplicy drabinę i zdejmowali nawet ocynkowaną blachę z dachu obiektu. Straty oszacowano na około 80 tysięcy złotych.

    A włamania do kościołów i kaplic zdarzają się na całym Śląsku. W lutym włamano się na plebanię parafii św. Wawrzyńca w Kochanowicach, skąd skradziono kilkanaście tysięcy złotych i biżuterię. Bandyci weszli przez okno podczas wieczornej mszy i splądrowali pomieszczenie.

    W kwietniu policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Gliwic podejrzanego o siedem kradzieży w kościele na Halembie w Rudzie Śl.



    *Nietypowe zjawisko! Tatry, Babia i inne góry widziane z Katowic i Sosnowca [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Klubowa Mapa Województwa Śląskiego już działa! [ZOBACZ, GDZIE SIĘ BAWIĆ]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Zakaz palenia węglem w piecach: Ile to będzie nas kosztowało? [SZOKUJĄCE WNIOSKI]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zakon franciszkanów

    Pola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

    Zaraz tam ograbili. Pan bóg kazał się dzielić!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A jak

    Pan Bóg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Nawet ci nie współczuję.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo