Kaufhaus w Rudzie Śląskiej: Najstarszy dom towarowy w Polsce...

    Kaufhaus w Rudzie Śląskiej: Najstarszy dom towarowy w Polsce trafi na szlak zabytków?

    Joanna Oreł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Kaufhaus w Rudzie Śląskiej: Najstarszy dom towarowy w Polsce trafi na szlak zabytków?
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Marzena Bugała

    Najstarszy dom towarowy w Polsce, czyli Kaufhaus w Rudzie Śląskiej-Nowym Bytomiu, ma szan-sę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych w regionie. Budynek od 14 lat znajduje się w rękach prywatnych właścicieli. Ci kończą jego remont oraz przygotowują do wpisana na Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
    Śmiało można powiedzieć, że gdyby nie Kaufhaus, współcześnie nie byłoby Nowego Bytomia, centralnej dzielnicy Rudy Śląskiej. To tutaj w 1904 roku powstał dom towarowy dla mieszkańców osiedla, czyli pracowników powstałej w pobliżu w 1840 roku Huty Pokój.

    - Znalazły się tam wszelkie towary w jednym miejscu o bardzo dobrych cenach - podkreśla Andrzej Truszczyński, którego rodzina w 1999 roku wykupiła najstarszy dom towarowy w Polsce. - Kaufhaus można przyrównać do dzisiejszych najnowocześniejszych galerii handlowych.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Kaufhaus i inne. Najstarsze galerie handlowe na Śląsku [ZDJĘCIA]


    Na trzech kondygnacjach można było kupić artykuły zarówno spożywcze, jak i przemysłowe. W Kaufhausie działała nawet ubojnia. Podobnego domu towarowego nie było u nas na początku XX wieku. Ba, nie było nawet w całej Europie. Słynny Kaufhaus des Westens w Berlinie (KaDeWe) jest o trzy lata młodszy, a jeden z największych na Starym Kontynencie, czyli londyński Harrods, powstał w 1905 roku.

    W okresie międzywojennym w Kaufhausie były nawet chłodnie, baseny rybne, skarbiec i spichlerz oraz windy pasażerskie.
    Także tutaj zapadały najważniejsze decyzje dla historii Śląska. Przed II wojną światową w domu towarowym w Rudzie Śląskiej wybudowano wieżyczkę obserwacyjną wspomagającą Obszar Warowny Śląsk (tzw. śląska linia Maginota). - Pomagała ona w kierowaniu ogniem z okolicznych bunkrów - opowiada Andrzej Truszczyń-ski. Z kolei w czasach PRL-u Kaufhaus przekształcono w siedzibę dyrekcji Huty Pokój. Na początku lat 90. obiekt przeszedł w ręce PSS Społem. Zaczęto go dzielić na kolejne pomieszczenia, naruszając tym samym konstrukcję budynku. Truszczyńscy wykupili go w 1999 roku.

    - Jeszcze dwa lata i budynek zawaliłby się. Nie mogliśmy na to pozwolić - przyznaje Andrzej Truszczyński, który na co dzień jest architektem.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No!

      świadomy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W końcu coś pozytywnego? To złe określenie. "W końcu" ktoś o tym napisał! Te pozytywne rzeczy się już dzieją od dobrych paru lat. Trzeba pogratulować właścicielom upartego dążenia do celu, wyniki...rozwiń całość

      W końcu coś pozytywnego? To złe określenie. "W końcu" ktoś o tym napisał! Te pozytywne rzeczy się już dzieją od dobrych paru lat. Trzeba pogratulować właścicielom upartego dążenia do celu, wyniki są oszałamiające. Może z czasem na całym Kaufhausie zacznie się dziać coś dobrego, bo okoliczna ludność jest jeszcze mentalnie w wieku dziecięcym, o czym świadczą ledwo odremontowane - i już poniszczone elewacje niektórych budynków. Właściciel domu handlowego ma u mnie piwo. Jeszcze tylko przydałoby sie wywalić tę ohydną, ogromną, żółtą reklamę ciuchlandu z narożnego okna. Trochę mi przypomina Kaufhaus sprzed tych 14 lat.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BRAWO

      aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Oby Kaufhaus trafił na szlak zabytków. Piękny budynek, ciekawa dzielnica i w końcu dzieje się coś pozytywnego

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama