Piast – Jagiellonia 2:1. Kibice obrażali Brosza [RELACJA,...

    Piast – Jagiellonia 2:1. Kibice obrażali Brosza [RELACJA, OPINIE, ZDJECIA]

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Piast pokonał Jagiellonię 2:1
    1/26
    przejdź do galerii

    Piast pokonał Jagiellonię 2:1 ©Marzena Bugała-Azarko

    Piast Gliwice wygrał 2:1 z Jagiellonią Białystok. Bramki strzelili: dla Piasta – Ruben Jurado (66-karny), Csaba Horvath (70); dla Jagiellonii – Bekim Balaj (56). Goście od 64. minuty grali w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę dostał Ugochukwu Ukah. Gliwiczanie przerwali serię czterech meczów bez zwycięstwa.
    Po laniu 0:4 w Szczecinie z Pogonią, trener Marcin Brosz postanowił wrócić do wyjściowego składu z meczu z Lechią Gdańsk. W Piaście zabrakło Adriana Klepczyńskiego, który pauzuje czerwoną kartkę. Gliwiccy działacze zapowiadali odwołanie od tej kary, ale ostatecznie protest nie został złożony do Komisji Ligi Ekstraklasy SA. „Jaga” przyjechała bez swej gwiazdy Daniego Quintany (kartki).

    Kibice, których coraz mniej przy Okrzei, przywitali swych piłkarzy hasłem „Macie biegać i się starać, a jak nie to wyp…”, następnie podkreślili, że „Piast to my, a nie wy”.

    Mecz zaczął się od minuty ciszy poświęconej Tadeuszowi Mazowieckiemu i Gerardowi Cieślikowi, a później na stadionie nie było wiele głośniej - spotkanie oglądało się prawie jak sparing.
    Na dodatek miejscowi fani kwitowali śmiechem i gwizdami nieudane zagrania swych piłkarzy. Oklaski pojawiły się dopiero, kiedy Tomasz Podgórski strzelił groźnie z wolnego, a Krzysztof Baran z trudem wybił piłkę na rzut rożny.

    Nie zmienia to jednak faktu, że z trybun już po dwudziestu minutach słychać było: „W Gliwicach zmiana trenera” i „K… mać, Piaście grać!”. Z czasem do podobnych wniosków doszli kibice Jagiellonii i zawołali pod koniec pierwszej połowy „K mać, Jaga grać!”. Mało wam tych przykładów? Kibicom nie było, bo ci gliwiccy zawtórowali jeszcze: „Nie chce się grać, to spier…”.

    Po przerwie miejscowy „młyn” postanowił jednak pokazać pozytywny doping, ale nawet najbardziej cierpliwi sympatycy Piasta mogli nie wytrzymać, widząc w jaki sposób można stracić bramkę na poziomie ekstraklasy. Csaba Horvath wpadł na interweniującego Dariusza Trelę, a piłka znalazła się pod nogami Bekima Balaja, który strzelił z pięciu metrów do pustej bramki.

    No i z trybun poleciały już ciężkie przekleństwa na trenera Brosza i nic nie wskazywało na to, że przy Okrzei będą tego wieczoru lepsze nastroje.

    O to, aby były emocje zadbali sędziowie. Arbiter główny wskazał na rzut wolny, kiedy Ugochukwu Ukah dotknął piłkę ręką przed polem karnym. Po konsultacji z arbitrem liniowym zmienił zdanie i ukarał obrońcę gości czerwoną kartką i wskazał na 11 metr! Ruben Jurado pewnie wykonał rzut karny.

    Piast poszedł za ciosem i za sprawą rehabilitacji Horvatha było 2:1! Słowacki obrońca strzelił głową po rzucie wolnym Podgórskiego.

    Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok (0:0)

    Bramki: 0:1 Bekim Balaj (56), 1:1 Ruben Jurado (66-karny), 2:1 Csaba Horvath (70)

    Widzów: 3.633

    Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

    Piast: Trela - Zbozień, Horvath, Polak, Król – Izvolt (67. Kędziora), Matras, Hanzel, Podgórski – Jurado (86. Martinez), Rabiola (46. Wilczek)

    Jagiellonia: Baran - Popchadze, Pazdan, Ukah, Norambuena – Tosik (46. Dźwigała), Gajos (76. Piątkowski), Plizga, Dzalamidze (46. Mackiewicz), Waszkiewicz – Balaj

    Żółte kartki: Horvath, Zbozień - Tosik

    Czerwona kartka: Ugochukwu Ukah (64, Jagiellonia)

    Zdaniem trenerów



    Piotr Stokowiec (Jagiellonia):
    Nie był to nasz udany mecz, ale ułożył się idealnie, bo prowadziliśmy 1:0. Nie możemy jednak popełniać takich indywidualnych błędów. Osobny temat to sędziowanie, uważam, że dziś sędzia wypaczył wynik spotkania, mimo naszej słabszej gry.

    Marcin Brosz (Piast):
    Cieszymy się, bo było to bardzo ciężkie spotkanie, a my mamy trzy punkty. To było zasłużone zwycięstwo. Życzyłbym sobie zwycięstw w taki sposób. Nie jestem sędzią, tylko trenerem Piasta, nie mnie oceniać, czy był karny. Czy było mi przykro słysząc hasła pod moim adresem z trybun? Było mi przykro, bo Brosz to nie tylko ja, ale cała moja rodzina. No cóż, taki to jednak zawód.



    *Nietypowe zjawisko! Tatry, Babia i inne góry widziane z Katowic i Sosnowca [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Klubowa Mapa Województwa Śląskiego już działa! [ZOBACZ, GDZIE SIĘ BAWIĆ]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Zakaz palenia węglem w piecach: Ile to będzie nas kosztowało? [SZOKUJĄCE WNIOSKI]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama