Byfyj i ślonskie kluski. Muzeum Górnośląskie w Bytomiu...

Byfyj i ślonskie kluski. Muzeum Górnośląskie w Bytomiu zaprasza na wystawę "Przy kuchennym stole"

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Byfyj i ślonskie kluski. Muzeum Górnośląskie w Bytomiu zaprasza na wystawę "Przy kuchennym stole"
1/6
przejdź do galerii

@materiały Muzeum Górnośląskiego

Ludzie najbardziej lubią w kuchni jeść. Jeśli jednak chodzi o sprzęty kuchenne, to największym sentymentem darzą kuchenny stół oraz dobre noże. Kuchnia kojarzy się z zapachami, poranną kawą, gorącą zupą i trudno sobie ją wyobrazić bez pieca czy wspomnianego już stołu. To znamienne, że właśnie stół bywa dla nas równocześnie ulubionym i niezbędnym sprzętem kuchennym. Tym bardziej zatem warto zainteresować się wystawą „Przy kuchennym stole – wnętrza i smaki kuchni śląskiej”, która 15 listopada 2013 r. zostanie otwarta w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu i potrwa do 27 kwietnia 2014 r.
Współczesne korzystanie z kuchni różni się od tego z końca XIX lub początku XX wieku. Jednak jej postrzeganie w pewnym sensie jest wciąż takie samo. Około 150 lat temu dom, stanowiący ramy przestrzenne życia rodzinnego, urządzany był według obowiązującej w danej okolicy tradycji oraz według ówczesnej mody, co poniekąd sprawdza się i dziś.

Jednak przez wiele wieków nie wprowadzano zasadniczych zmian w wystroju. Różnice głównie polegały na wielkości domu i ilości pomieszczeń, natomiast w mniejszym stopniu dotyczyły wyposażenia i rozmieszczenia sprzętów. Wypływały z ukształtowania terenu oraz zamożności właścicieli.
We wnętrzach dwuizbowych, izba spełniała funkcję gospodarczą, mieszkalną, kulturową i towarzysko-reprezentacyjną. W izbie kuchennej przebywało się najwięcej.

CZYTAJ TAKŻE:
Magda Gessler: Śląska kuchnia jest najlepsza! [WIDEO]
Rączka: Śląsk się zmienia. Czas, żeby zmienić naszą śląską kuchnię [WYWIAD]


Przez lata kuchnia była sercem śląskiego domu. Miejscem, w którym nie tylko przygotowywało i spożywało się posiłki, w niej skupiało się całe życie rodzinne i sąsiedzkie. Tutaj domownicy spali, myli się, dzieci się uczyły, dziadkowie snuli opowieści przy ciepłym piecu, kobiety darły pierze. Z biegiem lat zmieniał się wystrój kuchni, a wiele dawnych sprzętów utraciło swoją pierwotną funkcję. Rodzina jednak nadal spotykała się i wciąż się spotyka podczas posiłku przy kuchennym stole.

Proponowana ekspozycja pokaże jak zmieniał się wystrój kuchni, jaką ewolucję przeszły meble i sprzęty kuchenne od XIX wieku do lat współczesnych. Poszczególne wnętrza, dzięki specjalnej aranżacji, przybliżą nie tylko wystrój, ale również życie rodzinne w kuchni, doroczne świętowanie i związany z tym proces przyrządzania posiłków. Zwiedzający zapoznają się z meblami, sprzętami, a także zwyczajami praktykowanymi w przestrzeni kuchennej. Młodzi ludzie zobaczą między innymi: szybunek, szlabank, byfyje, poznają również tradycje kulinarne. Natomiast starsze pokolenie powspomina darcie pierza, czy kiszenie kapusty. Zwiedzający spoza regionu będą mogli poznać tradycje śląskie.

ZOBACZ KONIECZNIE:
Śląska kuchnia wigilijna [ŚWIĄTECZNE PRZEPISY NA MAKÓWKI, MOCZKĘ, KARPIA]
Makłowicz: Moda na małe ojczyzny? To zmienia postrzeganie kuchni śląskiej


W tradycyjnym wyposażeniu kuchni sprzęty, jak również ich rozmieszczenie, określone były tradycją, od której początkowo rzadko odstępowano. Sprzęty o prostej i mocnej konstrukcji ustawiano wokół ścian, tak by środek izby pozostał pusty. Do najważniejszych mebli – mimo iż używano go tylko w szczególnych okolicznościach – należał stół, który umieszczano w przeciwległym do pieca kącie.

Wraz z rozwojem budownictwa murowanego nastąpiła tendencja do zwiększania powierzchni mieszkalnej i modyfikacji urządzania wnętrza. Sień utraciła dawne funkcje gospodarcze. Wnętrza zaczęto staranniej wykańczać. Tynkowane ściany malowano kolorowymi farbami i nanoszono wzory wałkiem. Upowszechniło się lakierowanie obramowań okiennych oraz malowanie drewnianych podłóg na orzechowy lub mahoniowy kolor. Tradycyjne sprzęty zaczęto stopniowo zastępować nowoczesnymi meblami typu miejskiego. Nowe meble przeważnie nabywano przy ożenku.
1 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

INO KAJ WNIYMCACH DZIŚ STOJOM POLSKIE FAMILYNBLOKI INO NA ŚLONSKU

777GOROLE RABUJOM SZABRUJOM I USIEBIE PRYWATA eLITY BUDUJOM (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

TU SIE HISTORIA ZATRZIMAŁA 100LOT TYMU ZA CO POLACKIE GOROLSTWO NIY ODPOWIADO BO ONI ZA NIC NIY ODPOWIADAJOM BO CFANE ZŁOdzieje.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zarządcy kręcili nosami, jeśli za mocno cuchnęło." SANDPSYM nadiDIOTEN NARoT0WYM goRoLYM HAMSKIM

100LOT TYMU ZA NIYMCA UBIKACJE NA PÓŁPIYNTRZE NORMA NIYMIECKO =SOCJAL ROBOTNICZY (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

CZEGO HAMSTWO ZIDIOCONE LIBERALNIE PO TRUPAH IDONCE NIY ZROZUMI JAK I EMERYTUR DO ROBOLI I URLOPÓW + HOROBOWEGO NOWOBOGackie PS0TUMANY ZDZIDZIAŁE TO W & 70% BANDYTY BYŁE BO PIYRSZY MILION TRZA...rozwiń całość

CZEGO HAMSTWO ZIDIOCONE LIBERALNIE PO TRUPAH IDONCE NIY ZROZUMI JAK I EMERYTUR DO ROBOLI I URLOPÓW + HOROBOWEGO NOWOBOGackie PS0TUMANY ZDZIDZIAŁE TO W & 70% BANDYTY BYŁE BO PIYRSZY MILION TRZA POdyeBAĆ TAK JAK BANDYTA SANTUMAN =A JAK ŻYRTKI ZA HAŁUPAMI Z GUFNA I GLINY U GOROLI WYGLONDAŁY BORYNY SIE ZAPYTAĆ HŁOPI REJMONTA TO DZICZ POLLASKA DO DZISIEJ INO ZA KOMUNY ZOOstaLI WYKSZTAUCYNI ALMYNTallNIE HAM HAMYM WIEPSZOWYM ZAWSZE BYDZIE A AUTOR HŁOPÓOW SIE ZAPIŁ W WIEJSKI HACIE RODZINY SANTUMANUFF PODZIWIWSZY ĆIULTURE TUMANA PIESKOWEGO.zwiń

Zdjęcie autora komentarza

Janosch 'Cholonek czyli dobry Pan Bóg z gliny'. Wydawnictwo Znak, Kraków rok 2011. str. 49.

Sandman

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 10

Komory nie miały drzwi, aby z kuchni mogło tam wpaść trochę światła i powietrza. Większość ludzi zasłaniała komory końską derką lub narzutką leżankową. tego wymagały względy moralne, bo w komorze...rozwiń całość

Komory nie miały drzwi, aby z kuchni mogło tam wpaść trochę światła i powietrza. Większość ludzi zasłaniała komory końską derką lub narzutką leżankową. tego wymagały względy moralne, bo w komorze stał kibel do odlewania; w każdej rodzinie było co najmniej osiem osób, lecz przeciętnie od czternastu do szesnastu, w tym część dziewcząt. Kiedy siadały na kiblu, nie musiał zaraz każdy tam zaglądać. Kibel był do trzy ćwierci napełniony wodą, żeby smród nieco rozwodnić. W większych rodzinach kibel był tylko do połowy napełniony, bo przy zwiększonej frekwencji zaczęłoby się z niego przelewać, a dziouchy przy siadaniu zamoczyłyby sobie tyłki i nabawiły się niechcąco przeziębienia, a przeziębienie tam od spodu to nie żarty. Administracja spoglądała na to niechętnym okiem, gdy przybywała na inspekcję; zarządcy kręcili nosami, jeśli za mocno cuchnęło."zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@@@@@sandman biały

+++++ (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

sandman mieszkania na Śląsku nie miały drzwi ino forhangi i niektorzy mieszkali w jurtach tak jak ty cepie cielmicki

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pewnie o kutji itp. tam bydom fanzolic.

panna Anna (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

jw.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

To nie slaskie, nie prawdziwe i nie moje muzeum.

Flip (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Byfyj i ślonskie kluski - jak juz, to klyjzy.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

SANDUPman SPI ZE WIEPSZKAMI NA ZIMA ZA OGRZYWANIE OSZCZYNDZO JAKTO GOROL Z PGR

GOROL ZIDIOCONY BO SIE DOROBIŁ =SANDTUMAN POdły PR0WOKAToR POLAkoFSKI (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

ZAPOMNIOŁ O ŻYRDCE OBESRANY W PGERZE I SŁAWOJCE CUDZIE POLACKI ARHITEKTURY WIEŚNIACKO SRAmacki.BIADA BIAda JAK SIE Z HAMODZIADA SPIESZCZONEGo poNpP0n ZROBI HAMSKI BYDEL uKSZTAUCONY I WYŻY D0UPA MO...rozwiń całość

ZAPOMNIOŁ O ŻYRDCE OBESRANY W PGERZE I SŁAWOJCE CUDZIE POLACKI ARHITEKTURY WIEŚNIACKO SRAmacki.BIADA BIAda JAK SIE Z HAMODZIADA SPIESZCZONEGo poNpP0n ZROBI HAMSKI BYDEL uKSZTAUCONY I WYŻY D0UPA MO NIŻ INTELEKT =ŚWIT0WIEC gOR0LASKI.zwiń


Zdjęcie autora komentarza

Po co te nerwy Panie beblok? Po co obrażanie. Proza Janoscha nie kłamie.

Sandman

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

Znakomity niemiecki prozaik Janosch pisze w swojej książce "Cholonek..." samą prawdę. Tak było. A w wielu domach na Śląsku tak jest i dzisiej. Niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości PRAWDY i wolą...rozwiń całość

Znakomity niemiecki prozaik Janosch pisze w swojej książce "Cholonek..." samą prawdę. Tak było. A w wielu domach na Śląsku tak jest i dzisiej. Niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości PRAWDY i wolą sobie śnić o "naszych śląskich noblistach"...zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@@@sandman biały • 06.11.13, 22:16:05

+++++ (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Janosch, właśc. Horst Eckert (ur. 11 marca 1931 w Zabrzu) – urodzony na Górnym Śląsku pisarz niemieckojęzyczny, autor literatury dziecięcej.

Zdjęcie autora komentarza

Szanowni Państwo. Z Waszych opowieści wyłania się idylliczny obrazek kuchni wraz z jej zapachami

Sandman

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 12

Ale bądźmy szczerzy. Moczem w kuchni śląskiej też śmierdziało. :-) Pamiętam jak w młodości byłem u kolegi na Nikiszu. Nie mogłem tego zrozumieć dlaczego tak "jedzie' moczem. dopiero kiedyś mi to po...rozwiń całość

Ale bądźmy szczerzy. Moczem w kuchni śląskiej też śmierdziało. :-) Pamiętam jak w młodości byłem u kolegi na Nikiszu. Nie mogłem tego zrozumieć dlaczego tak "jedzie' moczem. dopiero kiedyś mi to po gorzołce wytłumaczył, że z "małą potrzebą" nie zawsze chce się lecieć do haźla na półpiętrze. Sika się więc do ausgusa. nie chciałem mu w to uwierzyć, ale potem przeczytałem "Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny" i zrozumiałem, że to był powszechny proceder na Śląsku. Szanowni Państwo. Bądźmy szczerzy. Tak było (jest nadal?) we wszyjskich śląskich domach z haźlem na dworze albo na półpiętrze :-)zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@----sandman biały • 06.11.13, 20:21:09

''''' (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

sandman to są opowieści z autopsji zapomniałeś jeszcze dodać i napisać jak to gówna zapakowane w papier wyrzucaliście przez okno ( z okna) bo nie wiedziałeś do czego służą ubikacje ,one służyły...rozwiń całość

sandman to są opowieści z autopsji zapomniałeś jeszcze dodać i napisać jak to gówna zapakowane w papier wyrzucaliście przez okno ( z okna) bo nie wiedziałeś do czego służą ubikacje ,one służyły twojej mamuśce do mycia kartofli i śledzi solonych a potem ich szukała bo ta jośka się straciłyzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ty smrodzie sandmanowski!!!!!!!!!!!

miałem ubikację na półpiętrze,wtedy,gdy ty przez żyrtkę srałeś,ale NNNNNNNNNNNNigdy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Nigdy w kuchni nie siusiałem,ani każdy z moich też.
Nie przyrównuj swych zwyczajów do naszych-błaźnie z ziem ..
Sandman,ale z ciebie szuja!


Zdjęcie autora komentarza

no no. Spokojnie proszę Pana. Coś za bardzo Pan zaprzecza, że sikał do ausgusa.

Sandman

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

Szanowny Panie. Jestem w 100% pewny, że sikał Pan do ausgusa w kuchni. Każdy to robił, kto miał haźiel na dworze albo na półpiętrze. Na kłamstwie nie zbuduje Pan swojej śląskiej tożsamości. Przykro...rozwiń całość

Szanowny Panie. Jestem w 100% pewny, że sikał Pan do ausgusa w kuchni. Każdy to robił, kto miał haźiel na dworze albo na półpiętrze. Na kłamstwie nie zbuduje Pan swojej śląskiej tożsamości. Przykro mi że wypiera pan wydarzenia ze swojej przeszlości...zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sandmann - nazot do ziemianki, bo ci narzondy zmarznom!

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

A ty wjysz pamponiu, co to bol ausgus?
Niy, to niy boly te dwa kije, kere ejs brol, jak ejs za stodola szol!

W tych tfojich wytryskach, to logiki niy ma za grosz - poczytej sie te wypulanstwo, to...rozwiń całość

A ty wjysz pamponiu, co to bol ausgus?
Niy, to niy boly te dwa kije, kere ejs brol, jak ejs za stodola szol!

W tych tfojich wytryskach, to logiki niy ma za grosz - poczytej sie te wypulanstwo, to mozno przidziesz na to - czamu.
Ale som take, co gupie sie rodzom i gupie umjyrajom! Jak ty!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@sandman biały • 07.11.13, 07:57:05

traratrara (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

sandman biały a ty z lenistwa do dzisiaj nosisz na twojim OGONIE I MIECHU worek zawieszony na siki ( MOCZ) boś leniwy do WC lecieć i dlatego śmierdzi na KM od ciebie

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@sandman biały • 06.11.13, 20:21:09

##### (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

sandman taką padliną jak ty to do dziesiaj śmierdzi , gdzie się pojawisz to śmierdzi skunksem

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sandman !

.... (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

Co mnie obchodza zwyczaje panujace w twoim rodzinnym domu! To ze jak kiedys pisales bierzesz kapiel w kazda sobote tez mnie nie obchodzii! Tylko dzieci szkoda......


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Czynste mycie, skraca zycie - godajom Gorole!

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

A co je u ciebie Sandmann z kompaniym, jak Brynica je zamarzniynto?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

no to teraz

sie (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

zacznie hihi musze naladowac iPada

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pamiętam z młodych lat...

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

jak opa piekł kartofle w popiele a my parzyli se palce jedząc je gorące.Potym kroiliśmy kartofle cieńko i ciepali je na rozgrzana blacha, to były czipsy - nie to góówno co jest terozki...
Oma...rozwiń całość

jak opa piekł kartofle w popiele a my parzyli se palce jedząc je gorące.Potym kroiliśmy kartofle cieńko i ciepali je na rozgrzana blacha, to były czipsy - nie to góówno co jest terozki...
Oma potrafiła wyczarować jedzenie ze wszystkiego, nie zmarnowała się żadna sznitka chleba ani tyż marchewka. I było to smaczne, że aż hej!!!
I to chyba jest część naszyj Ślaskiej historii i tożsamości... Chyba że się myla...zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Do dzis mom w nosie zapach pieczony na blasze sznity!

chrobok (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

Jak ech - Karlus - przeczytou Twoje spominki o jodle downij, to musza Ci pedziec, co u nos tysz bolo niy unaksij.
Wlasnych Opow ech niy miol – jedyn sie straciol jeszcze przet Polckom – jak na...rozwiń całość

Jak ech - Karlus - przeczytou Twoje spominki o jodle downij, to musza Ci pedziec, co u nos tysz bolo niy unaksij.
Wlasnych Opow ech niy miol – jedyn sie straciol jeszcze przet Polckom – jak na grubie bol wypadek, to go trefiolo, i umar koncym 1944 – jeszcze w Beuthen. A drugi – kajsik na Syberii – bo go Rusy wziyni do gyfangynszaftu, i niy prziszol nazot.
Bestosz ech pieczone w ognisku kartofle jod ino, jak my z mojym przijacielym jezdziyli do jego Opy do Starych Paniewnik.
Ale w doma, to Oma i moja Mama bardzo dobrze znaly naszo sloncko kuchnia. Rozmajicie to bolo – jak chlyp sie zesuszol, to bola wodzionka, kero my z mojim bracikiym wcinali jak szlo! Kiszka I kartofle tysz boly na lobiol – I zodyn niy wynokfiol, co juzajs kiszka!
Ale w niydziela – a to bolo jodlo! Nudelzupa bola obowionckowo. Za bajtli, to jeszcze ze domowymi nudlami. A potym rozmajite mjynco (niy ino rolada), abo s kartoflami sztamfjokami, abo z kloskami.
Jak boly karminadle, to musaly byc sztamfjoki I kwasno kapusta ze kwasnym ogorkiym I drobno pokronom cebulom (na surowo). Do uwarzony kfasny kapusty, to jo zawsze krol cebula – bo ech niy trowiol rubo pokrony cebuli. To mi zresztom zostalo do dzisiej, bestosz, jak robia karminadle, abo inksze jodlo – to som krom drobno cebula.
Jak niy bolo kompotu, to jadlo sie koncek kolocza – glownie s posypkom – niykedy s czornom, jak Ujek przislol kakao w pakecie. Dorosli pjyli bonkawa, a my dziecka – Malcka.
Teroski, to mozno I wjyncy sie wynokfio przi robjyniu jodla – ale te stare sloncke strowy jam do dzisiej ( wodzionka niy, bo jako szef gonia tych, co smierdzom na cosnek – to tysz som niy chca cuc na knobloch).
zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@chrobok

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8

Aleś mi smaka narobioł, aże mnie skrynco! Fajnie żeś to naszkryfloł!
Musza ci pedzieć, co jo tyż mam takie same spominki. Moja opa warziła tak, że wszystkie najduchy przichodzili wąchać pod...rozwiń całość

Aleś mi smaka narobioł, aże mnie skrynco! Fajnie żeś to naszkryfloł!
Musza ci pedzieć, co jo tyż mam takie same spominki. Moja opa warziła tak, że wszystkie najduchy przichodzili wąchać pod dźwieża - i łoblizywalisię łod ucha do ucha. Terozki moja baba przejęła ster w kuchni, ino co kachloka już nie ma :-(
Nie ma kaj kartoflów piec.
A wodzionka to jest numer jeden, jo się nie przejmuja, problem majom ci, co godajom ze mną... ;-)) Jo knobloucha nie czuja.
Pamiętom tyż, jak za bajtla moja starka brała sznita i lekko poloła ją wodom a potym posuła ją cukrym...
Fajnie było, pra?zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

karlus

Tyta (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

na tymat knoblauchu,
chyciolo mie gripsko,
noprzod zech zar jakies medikamynty colki tydziyn,
po tym zrobiol zech sie dwa tydnie kuracja z knoblauchu,
pozbol zech sie wszyskich chorobskow
i...rozwiń całość

na tymat knoblauchu,
chyciolo mie gripsko,
noprzod zech zar jakies medikamynty colki tydziyn,
po tym zrobiol zech sie dwa tydnie kuracja z knoblauchu,
pozbol zech sie wszyskich chorobskow
i wszyskich kamratow. ;-))zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@Tyta

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Jo tyż kiedyś mioł taka sytuacja jak żech na grubie robioł, sztajgier mnie skulisz tego pogonił aż pod szyb ;-))
Moj opa cołkie życie raz w tydniu jodł knoblauch i cybulo, a coby mieć zdrowie to...rozwiń całość

Jo tyż kiedyś mioł taka sytuacja jak żech na grubie robioł, sztajgier mnie skulisz tego pogonił aż pod szyb ;-))
Moj opa cołkie życie raz w tydniu jodł knoblauch i cybulo, a coby mieć zdrowie to przez lato raczył się tomatami. Ino cigarety kurzył, dwie paczki dziennie...
I to bez cigarety żył ino 85 lot...
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Knoblauch je tysz dobry jako antykoncepcja.

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Jo sie mysla - Tyta - co "ludowo medecyna" je dobro, jak sie mjyszko na bezludny wyspie, abo na Scianie wschodni (no, mozno i za Brynicom tysz).
Pozdrowiom!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fridka Nowoczka

Tyta (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

trzim sie. ;-))

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śląska kuchnia...

WWW (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

A czy o śląskiej kuchni z Jury i Częstochowy też czegoś się na wystawie dowiemy?
Jeśli nie, to ŚOT do dzieła!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kozdy moze kupic bilet wstympu - a kogo wpuszczom - zoboczycie!

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

Wystawa robiom polcke okupanty Gornego Sloncka. Wielkodusznie mogom tukej tysz przijsc i Slonzoki, ino ze zaswiatczyniym, podpisanym bez dwoch goroli, kerzy potwierdzajom, co okaziciel oswiatczo,...rozwiń całość

Wystawa robiom polcke okupanty Gornego Sloncka. Wielkodusznie mogom tukej tysz przijsc i Slonzoki, ino ze zaswiatczyniym, podpisanym bez dwoch goroli, kerzy potwierdzajom, co okaziciel oswiatczo, co niy bydzie wynokfiol, jak mu tam zaserwujom jodlo - kere je typowo sloncke, jak: Staropolcke sloncke pierogi ruskie; kutja, zalewajka, abo zwijce cielece z nadzieniem wedzonkowo-ogorkowym (u nos roladami zwane).zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@Fridka Nowoczka (gość) • 06.11.13, 17:38:00

+*+++* (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6

jeronie to przeca lwowskie jadlo , jo sie jeszcze nie dala przerobic , nasze to makowki ,Streuselkuchen,mocka,modro kapusta z roladom, (zupa z konopi na wigilio)-Siemieniotka kolocz z makiem itd


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@+*+++*

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

A wiesz ty co to oksymoron? Jeżeli nie, to wypowiedź Fridki - mieści się w tym pojęciu w 100%.
Ujeła to dziołszka całkiem zgrabnie... ;-))


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@ karlus (gość) • 06.11.13, 18:41:27

+*+++* (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

karlusie chesz mie tym " oksymoron " obrazic. albo co?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@+*+++*

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Niech mnie noga boska broni, nie było to moim zamiarem!
No chyba, że mieszkosz na Śląsku cielmickim i razem z Sandmenelem dzistasz na żyrdce?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@karlus (gość) • 06.11.13, 20:10:00

@+*+++* (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

Oksymoron (ang. oxy moron, pol. dupa wołowa) – przeważnie epitet

No chyba TY , mieszkosz na Śląsku cielmickim i razem z Sandmenelem drzistosz na żyrdce?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@Fridka Nowoczka

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

Dziołcha - a o typowo Śląskim jodle - to znaczy o "bryzganym" i kebabie to żeś zapomniała?
Simcha i Gliwiczanin to się na Ciebie łobrażom, żeś o ich ukochanym kebabie koszernym nic nie...rozwiń całość

Dziołcha - a o typowo Śląskim jodle - to znaczy o "bryzganym" i kebabie to żeś zapomniała?
Simcha i Gliwiczanin to się na Ciebie łobrażom, żeś o ich ukochanym kebabie koszernym nic nie naszkryflała ;-))zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nowo kuzina - abo ot jutra jymy kiszka kaszano!

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Karlus - jak wyczimiesz, i zjysz przi wlazowaniu na wystawa te jodlo, co ech podala - to i kebaba i bryzgane kartofle napewno tysz.
A poza tym, jak Ci sie niy cofnie - to zaroski poznajom, co ejs...rozwiń całość

Karlus - jak wyczimiesz, i zjysz przi wlazowaniu na wystawa te jodlo, co ech podala - to i kebaba i bryzgane kartofle napewno tysz.
A poza tym, jak Ci sie niy cofnie - to zaroski poznajom, co ejs niy je nasz - ino Gorol!

Niy chca bes to pedziec, co niykere polcke jodlo niy do sie strowic - ale jak znom zycie, to tako wystawa prowdy Ci niy powjy (jak...Nowa Kuchnia Slaska" wielki znafczyni Sloncka i jeji kuchni - Simonidesowy)!zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@Fridka Nowoczka

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Czymu ty dziołszka tak źle mi życzysz? Ja i bryzgane??? Za co? Przeca nie mieszkom na Śląsku cielmickim ;-))
A co do Dorki Simonides - jej kuchnia to nie jest to, co mi smakuje...
Wola to, co mi...rozwiń całość

Czymu ty dziołszka tak źle mi życzysz? Ja i bryzgane??? Za co? Przeca nie mieszkom na Śląsku cielmickim ;-))
A co do Dorki Simonides - jej kuchnia to nie jest to, co mi smakuje...
Wola to, co mi moja baba uwarzy - rodowita Rudzianka.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wola Zymloki niz ZymlAki!

Fridka Nowoczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Piernika Karlus - jo - i Ci zle zyczyc! Jo to Ci zowiszcza!
Bo moj to Gorol - i do dzis mu zostala milosc do piyrogow. Ale tak ogolnie to jusz osfojony. Pierogow niy musza jejsc - bo niy robia.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@Fridka Nowoczka

karlus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

A zdradzisz mi tajemnica, jak tego swojego Gorola - oswoiłaś? Kusiłaś go czymś? ;-)
Moja somsiadka - lwowianka - jak przyrychtowała pierogi, to my się oblizywali cołki tydzień! Nie wszystkie łone...rozwiń całość

A zdradzisz mi tajemnica, jak tego swojego Gorola - oswoiłaś? Kusiłaś go czymś? ;-)
Moja somsiadka - lwowianka - jak przyrychtowała pierogi, to my się oblizywali cołki tydzień! Nie wszystkie łone byli batiary - co to ich wypędzili z ich chałup i domostw... Mieli podobną historię do naszych fathrów, tyż wypędzonych, ino pod inną faną...
Pozdrawiom!!!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kiedyś w latach sześćdziesiątych

pojechałem do kumpla na żniwa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

do malowniczej wsi jednego z naszych województw wschodnich.piękne chaty słomom kryte ,ciężka praca rolnika i ta słoma którą trzeba było na wóz widłami rzucać.
Napracowaliśmy się mocno,no i w końcu...rozwiń całość

do malowniczej wsi jednego z naszych województw wschodnich.piękne chaty słomom kryte ,ciężka praca rolnika i ta słoma którą trzeba było na wóz widłami rzucać.
Napracowaliśmy się mocno,no i w końcu wołają nas na posiłek,obiad.
Rzeczywiście głodny wchodzę do kuchni,a babcia kolegi ,której niestety niektóre zęby już wypadły zaprasza na kartofle "bryzgane"
Gry zobaczyłem proceder bryzgania tych kartofli zsiadłym mlekiem nie mogłem ich już jeść.wymówiłem się okropnym bólem brzucha.
głodny,ale szczęśliwy położyłem się na sianie w stodole,by jutro znowu w pole.
Nie,na szczęście bryzganych już w następnym dniu mi nie podano!
Sielanka wiejska-to były czasy!!zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lipna historyjka krążąca od wieków

kl (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

natomiast prawdziwe są opowieści podróżników ,którzy zawitali do indiańskich wiosek w Ameryce płd. gości witał komitet aw nim stara paskudna indianka ,która memlała ziarna kawy po czym zawartość...rozwiń całość

natomiast prawdziwe są opowieści podróżników ,którzy zawitali do indiańskich wiosek w Ameryce płd. gości witał komitet aw nim stara paskudna indianka ,która memlała ziarna kawy po czym zawartość wypluwała jesli nie zjadłeś ,,poczęstunku"toś wróg a twoja główka i tak mała zostałaby jeszcze zmniejszona i spreparowana na ozdobny wisiorek,zatem twje poczucie szczęscia było w pełni uzasadnione bo ominął cię ten zasłużony los,gdyż takbywa jak się obraża gościnność gospodarzyzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Byfyj i ślonskie kluski-Muzeum Górnośląskie w Bytomiu zaprasza na wystawę

+*+++* (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

wejście tylko dla Ślązaków

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo