Spektakl w Starym Teatrze przerwany. "Zapłaciliśmy za bilety...

    Spektakl w Starym Teatrze przerwany. "Zapłaciliśmy za bilety do teatru, a dostaliśmy tandetę"

    ŁUG

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Narodowy Stary Teatr: Próby do spektaklu 'Do Damaszku' Jana Klaty
    1/2
    przejdź do galerii

    Narodowy Stary Teatr: Próby do spektaklu 'Do Damaszku' Jana Klaty ©Andrzej Banaś

    Część widzów w Starym Teatrze przerwała w czwartek wieczorem spektakl "Do Damaszku" w reżyserii Jana Klaty. To protest przeciwko dyrektorowi sceny narodowej.
    Chwilę przed godz. 20, gdy na scenie w pojawiła się Dorota Segda i Krzysztof Zarzecki, którzy symulowali stosunek seksualny, rozległ się... gwizdek. Spektakl przerwała grupa protestujących. Przy akompaniamencie okrzyków "hańba!", "skandal!", "to nie jest Strindberg!" protestowali przeciwko rzekomemu sprzeniewierzeniu się tradycji w Starym Teatrze.

    - Zapłaciliśmy za bilety do teatru, a dostaliśmy tandetę.
    Żądamy takiego teatru, jaki robił Jarocki i Swinarski - mówił Stanisław Markowski, który był pomysłodawcą akcji. Potwierdziły się bowiem nasze informacje, że grupa widzów niezadowolonych z kierunku artystycznego, w jakim zmierza krakowska scena, postanowi przyjść i przerwać spektakl. - My za to żądamy, żebyś już wyszedł, stary pierniku - powiedział chłopak w niebieskiej bluzie, siedzący na widowni. Markowski, niespeszony, kontynuował. Zwrócił się do dyrektora i reżysera Jana Klaty. - Pan jest tylko namiastką dyrektora, jest pan tylko ułamkiem w historii. Pan przeminie razem z obecnym ministrem, który Pana na to stanowisko powołał - mówił, a wtórowało mu kilkadziesiąt osób.

    W kłótnię włączyli się inni widzowie. - Naprawdę, miejsce na takie rzeczy było na Marszu Niepodległości w Warszawie, nie tutaj - mówiła młoda dziewczyna siedząca w drugim rzędzie.

    Po chwili głos zabrał Klata. - Proszę, by Państwo nie zakłócali przedstawienia i pozwolili aktorom grać - mówił.

    - Zapłaciliśmy za bilety - krzyczeli protestujący.

    Ostatecznie grupa kilkudziesięciu osób opuściła salę.

    Scena Segda - Zarzecki została powtórzona, spektakl "Do Damaszku" biegł dalej.

    Źródło:
    Marny spektakl w Starym

    Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
    "Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

    Czytaj także

      Komentarze (30)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miernota !!!

      Swoj . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Krakusy nie gesi tez swoja mowe maja , ale dopiero
      teraz zauwazyli ze to nie te spektakle jak za
      czasow Habsburgow przezyli.....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Kolejna ustawka - przecież ten bojkot to była część spektaklu - specjalnie tak wyreżyserowane żeby zrobić szum i darmową reklamę w mediach.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdy...

      za (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Gdy talentu nie staje, to zawsze można nadstawić d.pą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      teatr?

      wojtek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      w zyciu bym do teatru nie poszedl...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest się czym chwalić

      dfsddssd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jest się czym chwalić

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ambiguous

      Koneser (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Nieskrępowana swoboda twórcza tak wybitnych reżyserów jak autor inscenizacji "Do Damaszku", pozwala w dowolny sposób interpretować tak utwory współczesnych twórców, jak i pozycje będące kanonem...rozwiń całość

      Nieskrępowana swoboda twórcza tak wybitnych reżyserów jak autor inscenizacji "Do Damaszku", pozwala w dowolny sposób interpretować tak utwory współczesnych twórców, jak i pozycje będące kanonem światowej literatury. Zatem z wielką radością należy przyjąć wiadomość o planowanej inscenizacji sztandarowego dzieła wielbicieli awangardy, spragnionych artystycznych uniesień. Oto bowiem na scenie Teatru Narodowego już niebawem zagości sztuka Edwarda Albee'go "Goat or who is Sylvia" z udziałem tytułowej postaci scenicznej na obecność której zgodę jeszcze tylko wyrazić musi Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt.
      W przełomowej scenie reżyserskiej wizji spektaklu,
      nie obejdzie się bowiem bez artystycznej prowokacji
      z udziałem widzów. Za przyzwoleniem realizatorów tego artystyczego wydarzenia, będą mogli oni odbyć symulowany coitus z tytułową bohaterką spektaklu Sylvią, która okaże się... koza, co zapewne wzbudzi ekscytacje wśród żądnych nowych wizji a krytykujących zastane formy teatralne widzów o wyrafinowanym guście.
      To niemające precedensu, artystyczne wydarzenie z całą pewnością pozwoli wyrwać się ze skostniałych już form scenicznych i pozbyć opinii zaściankowości całemu krakowskiemu środowisku teatralnemu pozbawiającąc argumentów jego krytykom a zyskując uznanie u wysublimowanych znawców zasiadających na fotelach widowni.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest się czym chwalić

      dfsddssd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      'Wysublimowani' znawcy powinni wrócić do oglądania Warsaw Shore a normalnym ludziom zostawić sztukę klasyczną.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ambiguous

      Koneser (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Nieskrępowana swoboda twórcza tak wybitnych reżyserów jak autor inscenizacji "Do Damaszku", pozwala w dowolny sposób interpretować tak utwory współczesnych twórców, jak i pozycje będące kanonem...rozwiń całość

      Nieskrępowana swoboda twórcza tak wybitnych reżyserów jak autor inscenizacji "Do Damaszku", pozwala w dowolny sposób interpretować tak utwory współczesnych twórców, jak i pozycje będące kanonem światowej literatury. Zatem z wielką radością należy przyjąć wiadomość o planowanej inscenizacji sztandarowego dzieła wielbicieli awangardy, spragnionych artystycznych uniesień. Oto bowiem na scenie Teatru Narodowego już niebawem zagości sztuka Edwarda Albee'go "Goat or who is Sylvia" z udziałem tytułowej postaci scenicznej na obecność której zgodę jeszcze tylko wyrazić musi Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt.
      W przełomowej scenie reżyserskiej wizji spektaklu,
      nie obejdzie się bowiem bez artystycznej prowokacji
      z udziałem widzów. Za przyzwoleniem realizatorów tego artystyczego wydarzenia, będą mogli oni odbyć symulowany coitus z tytułową bohaterką spektaklu Sylvią, która okaże się... koza, co zapewne wzbudzi ekscytacje wśród żądnych nowych wizji a krytykujących zastane formy teatralne widzów o wyrafinowanym guście.
      To niemające precedensu, artystyczne wydarzenie z całą pewnością pozwoli wyrwać się ze skostniałych już form scenicznych i pozbyć opinii zaściankowości całemu krakowskiemu środowisku teatralnemu pozbawiającąc argumentów jego krytykom a zyskując uznanie u wysublimowanych znawców zasiadających na fotelach widowni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawo mają wszyscy

      fly (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      Jeżeli artyści roszczą sobie prawo do nieskrępowanego wyrazu artystycznego, to widownia ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę. Ostatni sensowny spektakl widziałem w Ludowym - "Poskromienie Złośnicy",...rozwiń całość

      Jeżeli artyści roszczą sobie prawo do nieskrępowanego wyrazu artystycznego, to widownia ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę. Ostatni sensowny spektakl widziałem w Ludowym - "Poskromienie Złośnicy", zagrany brawurowo i nie schematycznie. To było tak dawno temu, że nawet nie pamiętam kiedy. Nic ciekawego od tego czasu w krakowskich teatrach się nie zadziało. Niech się szanowni artyści zastanowią dla kogo ma być ta sztuka, co ją uprawiają. Bo teraz Bohema Krakowska to kółko wzajemnej adoracji istniejące tylko dla samych siebie i dzięki sobie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bohema Krakowska

      Bohema Krakowska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zgadza się - istniejemy dla siebie i dzięki sobie a co więcej nie szukamy nowych kolegów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      eksperymenty

      tradycyjna widzka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Od jakiegoś czasu trudno znaleźć jakiś godny uwagi spektakl .Niech eksperymentują ale też pomyślą o widzach ,którzy przyszliby na jakiś sensowny spektakl. A teatr stary to omijam szerokim łukiem...rozwiń całość

      Od jakiegoś czasu trudno znaleźć jakiś godny uwagi spektakl .Niech eksperymentują ale też pomyślą o widzach ,którzy przyszliby na jakiś sensowny spektakl. A teatr stary to omijam szerokim łukiem ,mam dość ich udziwnionych przedstawień zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szmira

      Pawcio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 7

      Strach chodzić do teatru. W Słowackim króluje "kiepski" a w Starym stęsknieni za seksem. Panie Zdrojewski weź Pan na klatę Klatę i przyznaj się do błędu. Odwołaj dziada niech eksperymentuje za...rozwiń całość

      Strach chodzić do teatru. W Słowackim króluje "kiepski" a w Starym stęsknieni za seksem. Panie Zdrojewski weź Pan na klatę Klatę i przyznaj się do błędu. Odwołaj dziada niech eksperymentuje za własne pieniądze.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      xxx

      ks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 21

      Czemu nikt nie bierze od uwagę że chłopak w bluzie też zapłacił za bilet i chciał spektakl zobaczyć. Moim zdaniem zachował sie bardzo słusznie. Taki bojkot jest totalnie egoistyczny względem innych...rozwiń całość

      Czemu nikt nie bierze od uwagę że chłopak w bluzie też zapłacił za bilet i chciał spektakl zobaczyć. Moim zdaniem zachował sie bardzo słusznie. Taki bojkot jest totalnie egoistyczny względem innych widzów. A ta scena seksu...no bez przesady, naprawdę nie jest ona wulgarna. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama