Ważne
    Behemot, Zień, Limo, czyli prowokacja i szok. Granice sztuki...

    Behemot, Zień, Limo, czyli prowokacja i szok. Granice sztuki przekroczone [WIDEO]

    Paweł Pawlik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W Krakowie publiczność przerwała sztukę teatralną "Do Damaszku" w reżyserii Jana Klaty wystawianą w Teatrze Starym w Krakowie, okrzykami
    1/4
    przejdź do galerii

    W Krakowie publiczność przerwała sztukę teatralną "Do Damaszku" w reżyserii Jana Klaty wystawianą w Teatrze Starym w Krakowie, okrzykami "hańba". ©ARC

    W sobotę w Katowicach wystąpił jeden za najbardziej kontrowersyjnych polskich artystów ostatnich lat, czyli Adam Darski, czyli Nergal ze swoim zespołem Behemoth. Ci, którzy liczyli na nawrócenie lidera zespołu po doświadczeniach związanych z przebytą białaczką mogą poczuć się zawiedzeni. Zespół dał długi i energetyczny koncert. Czy były spodziewane ekscesy na scenie? Na pewno dla większej części mieszkańców naszego województwa, przemowy Nergala, jego gesty i oprawa wizualna byłaby nie do zaakceptowania. Jednak zgromadzona publiczność na pewno nie czuła się urażona.

    Nie taki diabeł straszny


    Przez prestiżowe magazyny branżowe Behemoth został okrzyknięty najlepszym zespołem koncertowym świata, wyprzedzając w zestawieniu takie znakomitości jak Iron Maiden czy Metallicę. Trzeba się jednak liczyć z tym, że poza produkcją na światowym poziomie w zestawie dostaniemy teksty bluźniące Bogu, pogańską symbolikę czy negację uniwersalnych wartości.

    - Prowokacja w sztuce jest oczywiście dopuszczalna, o tym czy ktoś czuje się urażony decyduje indywidualna wrażliwość - mówi dr Piotr Zawojski z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wykładający również na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

    - Nie mam problemu z zachowaniami, które sprawiają, że odczuwam pewien dyskomfort, ponieważ zmuszają mnie do myślenia - mówi P. z sosnowieckiego zespołu Thaw, który towarzyszy na odbywającej się właśnie trasie koncertowej zespołowi Behemoth.

    Szokujący artyści to jednak nie tylko muzycy rockowi, którzy od czasów Jimiego Hendrixa i Freddiego Mercury'ego, zdążyli przyzwyczaić publiczność, do tego że słowo "rock" idzie w parze ze słowem "skandal".

    Najpierw szok, a potem...


    Głośnym wydarzeniem z początku listopada był pokaz modowy Macieja Zienia, którego najnowsza kolekcja prezentowana była w kościele św. Augustyna w Warszawie. Formalna zgoda proboszcza parafii miała dotyczyć pokazu mody ślubnej. Tymczasem modelki nie prezentowały się w sukniach ślubnych, a podczas pokazu wykorzystano muzykę z filmów "Dziecko Rosemary", czyli filmu opowiadającego historię narodzin syna diabła i z filmu "Tajemnica Brokeback Mountain", głośnej historii o homoseksualnym związku dwóch mężczyzn. Pikanterii sytuacji dodaje fakt, że pod koniec lat 50. w tym miejscu miało dojść do cudu ukazania się Matki Boskiej.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taki nergal jest tylko pyłem na wietrze, który będzie podeptany.....

      wierzący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      zachowania tego typu mogą budzić jedynie litość i współczucie dla błądzącego....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      wierzący a pisze o deptaniu innych. katolicka norma.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie masz bladego pjęcia o czym mówię, więc odsyłam do przypowieści o soli:

      wierzący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      "jeżeli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? będzie wyrzucona i zdeptana przez przechodniów" - sam jesteś na pewno gorolem i jeszcze czerwony... współczuję!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama