Alfabet 1. ligi: GKS Tychy, GKS Katowice i Energetyk [I LIGA...

    Alfabet 1. ligi: GKS Tychy, GKS Katowice i Energetyk [I LIGA PODSUMOWANIE]

    L. Jaźwiecki, T. Kuczyński, R. Musioł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Mecz GKS-u Katowice z Energetykiem ROW Rybnik przyciągnął na trybuny 5.500 kibiców. To śląski rekord w rundzie jesiennej
    1/2
    przejdź do galerii

    Mecz GKS-u Katowice z Energetykiem ROW Rybnik przyciągnął na trybuny 5.500 kibiców. To śląski rekord w rundzie jesiennej ©Marzena Bugała-Azarko

    Jaka była ta pierwsza runda rozgrywek dla śląskiego tercetu drużyn pierwszej ligi? Hasła, które znajdziecie poniżej, nie zawsze potraktowaliśmy serio. Zatem do wielu z nich podejdźmy z przymrużeniem oka, choć nad innymi warto się zamyślić... CZYTAJCIE o GKS Katowice, GKS Tychy i Energetyku ROW Rybnik
    Gwizdek sędziego kończący wczorajszy, ostatni w tym roku, mecz I ligi, był jednocześnie sygnałem, by wreszcie spojrzeć na to, co przez ostatnie tygodnie zapadło nam w pamięć, co nas dziwiło, martwiło, a czasami... śmieszyło. Postanowiliśmy te wspomnienia ułożyć alfabetycznie.

    A jak awans, czyli marzenie GieKSy. Patrząc przed sezonem w tabelę trudno było oprzeć się wrażeniu, że GKS Katowice jest obecnie najbardziej rozpoznawalną (może poza Arką, też zresztą na A) firmą w I lidze. Sytuacja przed rundą rewanżową jest niezła, ale hasła Ekstraklasa albo śmierć nikt już (na szczęście) głośno nie wypowie.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ:
    GKS Katowice - Stomil Olsztyn: Gol w 92 minucie! GKS Katowice dogonił lidera! [ZDJĘCIA]


    B jak błąd, a nawet wielbłąd. Popełnił go Robert Małek, prywatnie policjant, a piłkarsko sędzia. W meczu GKS Tychy z Wisłą Płock pokazał zbyt wolno schodzącemu z boiska Patrikowi Carnocie drugą żółtą kartkę, ale zapomniał, że jej konsekwencją powinna być czerwona. Dzięki temu tyszanie dograli spotkanie w komplecie. W dodatku je wygrali.

    C jak Cygan Wojciech. Prezes GKS zasłużył na to miejsce dzięki swojej intuicji. To ona podpowiedziała mu, że nowym trenerem zespołu powinien być Kazimierz Moskal, czym zresztą szef GieKSy nie omieszkał się pochwalić.

    D jak dziewięć. Tyle goli strzelił najskuteczniejszy piłkarz z naszych drużyn, Daniel Feruga z Energetyka ROW Rybnik.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Energetyk ROW Rybnik - Termalica Nieciecza 2:3. Rybniczanie byli wściekli [ZDJĘCIA]


    E jak elewacje. Pomazane oczywiście. Efektem ubocznym rozgrywek są wulgarne napisy na budynkach leżących nawet daleko od stadionów.

    F jak Fornalik Tomasz. Mówi się, że nazwisko zobowiązuje. Brat selekcjonera nie ma jednak szans, by pójść w jego ślady. Zarówno w Ruchu Chorzów, jak i GKS-ie Tychy poniósł spektakularne klęski.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ:
    GKS Tychy – GKS Katowice 3:1. Przerwana seria GieKSy [ZDJĘCIA, RELACJA, OPINIE]


    G jak golkiper Łukasz Budziłek. Bramkarzem Katowic interesuje się kilka klubów ekstraklasy, a w akcji oglądał go m.in. Jerzy Urban, szkoleniowiec Legii.

    H jak hit. Nie jest ich za wiele, także dlatego, że w stawce brakuje klubów budzących wielkie emocje (patrz hasło na A). Najwięcej widzów w naszym regionie przyciągnął mecz GKS Katowice - Energetyk Rybnik, ale przecież liczba 5.500 kibiców na kolana nie powala.

    I jak irokez Grzegorza Goncerza. Piłkarz GKS-u Katowice poszedł do fryzjera i wrócił całkowicie odmieniony. Koledzy w szatni ochrzcili go "Hamsikiem" (od nazwiska zawodnika Napoli). Goncerz się tym nie przejął i na dzień dobry, jako zmiennik, strzelił dwa gole Stomilowi Olsztyn.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama