Cały Śląsk chce pomagać choremu Tymkowi

    Cały Śląsk chce pomagać choremu Tymkowi

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ogromne poruszenie wśród mieszkańców regionu wywołał nasz wtorkowy artykuł pt. Za nakrętki kupią inhalator dla Tymka.
    Odebraliśmy mnóstwo telefonów od osób, które zadeklarowały pomoc choremu na mukowiscydozę Tymoteuszowi Bugli z Radlina.

    Dzwonili mieszkańcy Jastrzębia Zdroju, Katowic, Jaworzna a także rybniczanie. Jedni pytali, gdzie można oddawać nakrętki, inni deklarowali chęć wpłaty pieniędzy. Odezwali się do nas także przedstawiciele mieszkańców katowickiej dzielnicy Podlesie. - Chcielibyśmy pomóc i rozpowszechnić akcję na naszym terenie. Do kogo mamy się zgłosić? - pytała pani Joanna.

    Nasz wtorkowy artykuł dotyczył akcji zbiórki plastikowych nakrętek, którą zapoczątkował Ochotniczy Hufiec Pracy z Rybnika. Przyniesione przez mieszkańców nakrętki zostaną sprzedane w skupie a za zebrane w ten sposób pieniądze pomysłodawcy akcji, chcą kupić nowoczesny inhalator dźwiękowy, który znacznie ułatwi życie 8-latkowi. Na jego zakup potrzeba około 1,5 tysiąca złotych.

    Na nasz apel o pomoc odpowiedział także 74-letni emeryt z Rybnika, który zadeklarował, że kupi Tymkowi potrzebny inhalator. - Jestem sam, mam emeryturę i mogę pomóc chłopcu - mówi starszy pan, który chce zachować anonimowość.

    Ta deklaracja zszokowała mamę 8-letniego Tymka Bugli. - Nikt z nas nie spodziewał się takiego odzewu. Przekonałam się, że są jeszcze ludzie, którzy chcą pomóc drugiej osobie bezinteresownie. Dziękuję wszystkim za okazane serce. Nie wiem, czy kiedykolwiek będę w stanie się odwdzięczyć - mówi Irena Witek-Bugla.

    W ostatnich dniach wiele szkół i instytucji zadeklarował także chęć przeprowadzenie zbiórki nakrętek na swoim terenie. - Odzywają się także osoby prywatne. Wczoraj odebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy nakrętek od mieszkanki Jastrzębia Zdroju, wiemy też, że spora paczka idzie do nas pocztą z Jaworzna. Moi znajomi i osoby, które nam pomagają od kilku dni kursują samochodem po całym regionie i odbierają nakrętki - nie kryje radości Magdalena Szrek Moroń, komendant OHP w Rybniku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama