Jaki będzie świat za sto lat? "Quo vadis. Trzecie...

    Jaki będzie świat za sto lat? "Quo vadis. Trzecie tysiąclecie" Martina Abrama

    Anna Ładuniuk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    "Quo vadis. Trzecie tysiąclecie", Martin Abram, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne 2013, str. 649
    1/2
    przejdź do galerii

    "Quo vadis. Trzecie tysiąclecie", Martin Abram, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne 2013, str. 649 ©arc.

    Jaki będzie świat za sto lat? Czy demokracja będzie w ogóle znana? Co z religią? Zobaczcie jak sobie to wyobraża autor "Quo vadis. Trzecie tysiąclecie"
    Petroniusz obudził się jak zwykle koło południa (...) Wieczorny bankiet na dworze prezydenta przeciągnął się do późna w nocy... Tak zaczyna sie powieść. I od razu, po tych pierwszych zdaniach czytelnik myśli: przecież to znam... Tak samo zaczyna się słynna powieść Sienkiewicza "Quo vadis", o początkach chrześcijaństwa i cesarstwie rzymskim za Nerona.

    Kiedy brałam do ręki "Quo vadis. Trzecie tysiąclecie", sądziłam że to podobieństwo tytułów jest jedynie przypadkowe.
    Tymczasem okazuje się, że Martin Abram (pseudonim literacki Marcina Więcława), po prostu osadził akcję powieści Sienkiewicza w roku 2113. U Abrama na Ziemi funkcjonuje jedno potężne supermocarstwo - Stany Zjednoczone Świata.

    Rządzi prezydent i Rada Dwunastu, składająca się z szefów wielkich koncernów. Są ministerstwa wiedzy i siły. To wszystko podporzadkowane konsumpcji. Wypisz wymaluj - zepsute moralnie cesarstwo rzymskie. I w tym wszystkim mamy, jak w pierwowzorze, wątek romansowy: młodą chrześcijankę i zakochanego w niej żołnierza. Mamy Petroniusza - mistrza elegancji, drobnego oszusta, który zdradza chrześcijan (u Sienkiewicza Chilon, tutaj Smith), no i mamy Nerona XXII wieku, czyli wszechwadnego prezydenta- Garisona Pozostali sienkiewiczowscy bohaterowie też mają tu swoich odpowiedników.

    Dla czytelników odgadywanie: kto jest kim, to fajna zabawa. Tak samo, jak śledzenie, w jaki sposób w wymyślonych realiach XXII wieku autorowi uda się wiarygodnie pokazać prześladowanie chrześcijan. Czyta się to łatwo, choć niektóre pomysły śmieszą (np. służba w zamian za niewolników, ale o mentalności niewolników). Dla tych, którzy sądzą, że znają zakończenie, autor ma niespodziankę. Jaką? To już trzeba sięgnąć do książki.

    Anna Ładuniuk, redaktorka DZ


    *Regionalna lista płac. Sprawdź, ile zarabiają [ZAROBKI OD 100 ZŁ DO 1 MLN ZŁ]
    *Kuchenne Rewolucje w Tychach: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + WIDEO]
    *Najpiękniejsze polskie kolędy [POSŁUCHAJ i WYBIERZ]
    *Najlepsze prezenty na święta Bożego Narodzenia [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama