Od pasji do muzeum

    Od pasji do muzeum

    Wanda Then

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Urzędnicy z Bielska-Białej przekażą Fundacji Rafała Biera teren przy ul. Ceramicznej wraz z budynkiem przeznaczonym na muzeum.
    Rafał Bier, znany miłośnik i kolekcjoner militariów, organizator międzynarodowej Operacji Południe, od roku stara się o stworzenie w mieście muzeum wojskowego z prawdziwego zdarzenia.

    - Budynek przy Ceramicznej mamy dostać w dzierżawę, ale tylko na 3 lata. Obowiązujące procedury nie sprzyjają naszym planom, bo inwestowanie w poważne przedsięwzięcie z perspektywą tak krótkiego czasu byłoby bez sensu. Podobno o przedłużeniu terminu dzierżawy musi zadecydować wojewoda. Będziemy się więc starali, żeby przekazano nam ten budynek w użytkowanie wieczyste. Jest już jednak od czego zacząć - mówi bielski kolekcjoner.

    Jak poinformowano nas w bielskim urzędzie, sprawę można jednak załatwić na lokalnym podwórku. O dłuższym okresie dzierżawy zadecydować mogą radni. Na razie wniosek nie trafił pod głosowanie, żeby nie przedłużać toczących się już procedur.

    - Miasto jest przychylne pomysłowi stworzenia muzeum i temu co robią bielscy miłośnicy militariów. To na razie pierwszy krok. Nie powinno być problemu, żeby dzierżawę przedłużać lub od razu określić jej długi termin - zapewnia Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego UM.

    Za dwa tygodnie, zaraz po przekazaniu przez miasto, w budynku przy ul. Ceramicznej ruszy remont. Trzeba tam wiele zrobić. Koszty pokryje fundacja. Muzea prywatne nie mogą korzystać z wsparcia gminy. Będziemy mieli wprawdzie te same prawa w zdobywaniu sprzętu, co Muzeum Wojska Polskiego, ale w finansowaniu będziemy musieli liczyć tylko na siebie i na sponsorów - wyjaśnia Rafał Bier.

    W optymistycznym wariancie eksponaty w muzeum można będzie oglądać za rok. Ruszy wtedy stacjonarna wystawa. Atutem bielskiego muzeum mają być również wystawy plenerowe.

    - Myślę, że miasto będzie tym zainteresowane, bo to duża gratka dla jego promocji. Byłem w wielu miastach na Zachodzie, których władze zabiegały o kolekcje militarne. Choć były dużo mniejsze od naszej. To znakomita lekcja historii. Nasze pojazdy to unikaty. Dbamy o udokumentowanie historii polskich żołnierzy na Zachodzie - mówi Bier.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama