Groźna burza

    Gabriela Lorek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Minionej doby strażacy zasypani zostali zgłoszeniami o powalonych drzewach i niedrożnych przepustach.
    Winna była burza, której towarzyszył ulewny deszcz.

    - Burza trwała około godziny, a przez trzy następne odebraliśmy 35 wezwań do usuwania jej skutków - poinformował Krzysztof Grygiel, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.

    W stolicy Podbeskidzia 25 przypadków dotyczyło powalonych lub połamanych drzew. 13 drzew uszkodziło zaparkowane pod nimi samochody, ogrodzenia, garaże i linie energetyczne.

    W Bielsku-Białej przy ulicy Żywieckiej od uderzenia pioruna zapaliło się przyłącze energetyczne. Najgorsza sytuacja wystąpiła na ulicy Babiogórskiej. Zatkane studzienki nie były w stanie przyjmować już wody i niemal cała droga została zalana.

    Straty oszacowano na około 40 tysięcy złotych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama