Ważne
    Prof. Andrzej Paczkowski: Rok 1914 jest ważniejszy niż rok...

    Prof. Andrzej Paczkowski: Rok 1914 jest ważniejszy niż rok 1989. Ale to się może zmienić

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Prof. Andrzej Paczkowski: Powstanie warszawskie odegrało ważną rolę w okresie Solidarności jako ostrzeżenie.     Studziło zapał do walki z komunista

    Prof. Andrzej Paczkowski: Powstanie warszawskie odegrało ważną rolę w okresie Solidarności jako ostrzeżenie. Studziło zapał do walki z komunistami ©Marcin Obara/Polskapresse

    - Roman Dmowski - w przeciwieństwie do Marszałka Piłsudskiego - nie nadawał się na herosa. Heros to ktoś, kto działa, najlepiej zbrojnie. Nawet największy mąż stanu nigdy nie będzie herosem - mówi prof. Andrzej Paczkowski, historyk Polskiej Akademii Nauk, w rozmowie z Agatonem Kozińskim.
    Prof. Andrzej Paczkowski: Powstanie warszawskie odegrało ważną rolę w okresie Solidarności jako ostrzeżenie.     Studziło zapał do walki z komunista

    Prof. Andrzej Paczkowski: Powstanie warszawskie odegrało ważną rolę w okresie Solidarności jako ostrzeżenie. Studziło zapał do walki z komunistami ©Marcin Obara/Polskapresse

    Rok 2014 jest pełen ważnych i bardzo ważnych rocznic. Która według Pana jest najważniejsza?
    To zależy, czy patrzymy z punktu widzenia Polski, Europy, czy świata.

    W tych kategoriach prym wiodą dwie daty: 100. rocznica wybuchu I wojny światowej oraz 25. rocznica obalenia komunizmu w Polsce.
    Przede wszystkim zależy, czy na pierwszym miejscu stawiamy znaczenie rocznicy dla Polski, czy raczej dla Europy i świata.
    Obie te daty mają bowiem znaczenie globalne, ale też są specyficzne dla Polski. Na przykład w 1914 r. ważniejsza dla nas od wybuchu wojny jest data 7 sierpnia, kiedy wyruszyła Pierwsza Kompania Kadrowa. Podobnie jest z 4 czerwca 1989 r. W Polsce przy okazji tej daty należy też pamiętać o rocznicach obrad Okrągłego Stołu czy powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego - ale te rocznice są tylko nasze, polskie. Ponadto w tym roku należy też pamiętać o takich wydarzeniach, jak rocznica bitwy pod Monte Cassino, powstania warszawskiego, zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki, a nawet uchwalenia manifestu PKWN 22 lipca. To są polskie wydarzenia, które w skali ogólnej nie mają większego znaczenia.

    Ale gdyby Pan miał wskazać tylko jedną rocznicę?
    To wskazałbym rocznicę wybuchu I wojny. To był początek nowego etapu. Natomiast upadek komunizmu był etapu końcem.

    Wybuch I wojny też był końcem etapu - ale za początek kolejnego raczej należy uznać jej koniec w 1918 r.
    W 1914 r. rozpoczął się cały wielki ciąg wydarzeń, który swoje zakończenie znalazł dopiero w 1945 r., a w Polsce dopiero w 1989 r. Przecież konferencja w Jałcie była jakby przedłużeniem konfliktu z 1914 r.

    A może po prostu rocznica wybuchu I wojny jest "łatwiejsza" w interpretacji, bowiem znamy wszystkie jej konsekwencje. Natomiast ciągle nie znamy wszystkich konsekwencji zmian, które zaczęły się w 1989 r.
    Oczywiście. Z tym, że od1989 r. minęło już 25 lat, reperkusje tamtych zjawisk są bardzo odłożone w czasie. Wydarzeń na Majdanie w Kijowie nikt już nie łączy z Okrągłym Stołem. Choć rocznica wybuchu I wojny jest też wygodna, gdyż odrywa od bieżących konfliktów. Przypomina coś, co się wydarzyło 100 lat temu. Dla większości to, co się wówczas wydarzyło, nie ma związku z tym, co się dzieje teraz i w związku z tym łatwiej to zaakceptować, łatwiej upamiętniać. I wojna światowa przez wielu Europejczyków była zapomniana, dziś wraca się częściej do jej zakończenie niż początku, choć to początek jest ważniejszy. Przecież bez początku nie byłoby końca. Ciągle nie znamy wszystkich konsekwencji procesu, który się rozpoczął w 1989 r.

    Rok 1914 ważniejszy niż rok 1989. Według Pana to już na stałe ustalona kolejność czy może za kolejne sto lat historycy te dwie rocznice będą ustawiać odwrotnie?
    Nie, nie, tutaj oczywiście może dojść do zmiany, jeśli się weźmie pod uwagę rzadziej dostrzegane skutki tego, co się wydarzyło w 1989 r., a które stały się częścią nowego porządku. Takie jak na przykład powstawanie nowych państw narodowych. Jeżeli ta tendencja będzie trwała, to 1989 r. stanie się punktem startu do bardzo długiej sekwencji powstawania kolejnych państw. Zaczęły Czechy i Słowacja, później były kraje powstałe w wyniku rozpadu Związku Radzieckiego i Jugosławii. Teraz ten proces kontynuują walczące o niepodległość Katalonia, Kraj Basków czy Szkocja. Nie wspominam nawet o tym, co się dzieje na innych kontynentach, koncentruję się tylko na Europie. Renesans państwa narodowego zaczął się właśnie w 1989 r. i to jest zjawisko, które może wyraźnie określić pierwszą połowę XXI w.

    W tym roku władze, prezydent i MSZ, zamierzają włożyć wiele energii w godne uczczenie 25. rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. Pytanie, czy to jest akurat rocznica, którą należy czcić z taką pompą. Czy według Pana ważniejszą rocznicą nie jest dzień podpisania porozumień sierpniowych w 1980 r.
    Trudno powiedzieć. Faktem jest, że ta druga rocznica nie budzi tak wielkich kontrowersji jak rok 1989.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      Rok 1914 najważniejszą datą Europy XX wieku

      Euro

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      Wybuch I wojny światowej w 1914 roku oznaczał dramatyczny koniec epoki traktatu wiedeńskiego (1815 r.), co skutkowało rewolucyjnymi przeobrażeniami społeczno-politycznymi i cywilizacyjnymi na całym...rozwiń całość

      Wybuch I wojny światowej w 1914 roku oznaczał dramatyczny koniec epoki traktatu wiedeńskiego (1815 r.), co skutkowało rewolucyjnymi przeobrażeniami społeczno-politycznymi i cywilizacyjnymi na całym globie, które pochłonęły miliony istnień ludzkich.

      Europa (Imperium Brytyjskie, Republika Francuska, Cesarstwo Niemieckie), nie tylko utraciła swoje przywództwo w świecie na rzecz Stanów Zjednoczonych Ameryki, ale też stała się kolebką bolszewizmu, faszyzmu i nazizmu.
      Z jednej strony zatriumfowała ideologia komunistyczna, a z drugiej nacjonalistyczna i rasistowska, czego zatrute owoce zebrała Europa podczas II wojny światowej.

      Mozolna odbudowa Europy (EWWiS, EWG, WE, UE), wolna od w/w ideologii, trwa do dzisiaj.
      Jednakże wizja zjednoczonej i zintegrowanej Europy ma szansę zostać zrealizowana w XXI wieku. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama