Ważne
    Nowa obwodnica Pszczyny: 70 km/h i bez awaryjnego pasa. Ale...

    Nowa obwodnica Pszczyny: 70 km/h i bez awaryjnego pasa. Ale koniec z korkami

    Karol Świerkot

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Nowa obwodnica Pszczyny, widok w stronę węzła z DK1. Są odcinki, na których obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km na godzinę. Podwójna ciągła też
    1/5
    przejdź do galerii

    Nowa obwodnica Pszczyny, widok w stronę węzła z DK1. Są odcinki, na których obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km na godzinę. Podwójna ciągła też jest prawie na całej długości trasy. Za to przez miasto jedziemy 4 minuty, a nie 20, jak dotychczas ©Karol Świerkot

    Obwodnica Pszczyny gotowa i przejezdna. Szybko? Nie do końca, bo jest tu zakaz wyprzedzania i ograniczenie prędkości. Przetestowaliśmy otwartą przed tygodniem obwodnicę Pszczyny.
    Nie stoimy już na światłach, przejazdach kolejowych i w korkach, chcąc przejechać przez Pszczynę. Nową obwodnicą w 4 minuty ominiemy miasto.

    A do tej pory kierowcy tracili nawet 20 minut w centrum. Aby dostać się na obwodnicę Pszczyny jadąc od strony Katowic, trzeba zjechać na węzeł obwodnicy na wysokości salonu Skody. Po kilku minutach jazdy już jesteśmy na DW 935 w Suszcu, prowadzącej w stronę Żor i Rybnika.

    Jednak bardziej niż mieszkańcy aglomeracji, którzy do Rybnika mogą wybrać również autostradę A1, obwodnica ułatwi podróż kierowcom jadącym z południowej części naszego województwa. Bo jadąc od czeskiej granicy, lepiej kierować się "jedynką" do Pszczyny i na obwodnicę, niż utknąć w objazdach wokół budowy wiaduktu na autostradzie A1 w Gorzyczkach.

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    Tak jedzie się obwodnicą Pszczyny [TEST WIDEO]


    Znaki informujące o zjeździe na obwodnicę z DK1 są widoczne z daleka, nie zasłaniają ich drzewa czy reklamy, dlatego wjazd na nią nie powinien sprawić nikomu kłopotu. Ale uwaga, bo z obwodnicy zawrócić z powrotem na "jedynkę" już nie można. Więc jeśli się pomylicie, okazja do nawrotki będzie dopiero na półmetku drogi, na światłach w Czarkowie. Węzeł obwodnicy nie ma bowiem kształtu klasycznej koniczynki.

    - Został tu wybrany węzeł typu "trąbka", bo jest wystarczający. Oczywiście można byłoby wybudować węzeł typu "koniczyna", ale byłoby to nieuzasadnione ekonomicznie - tłumaczy Ryszard Pacer, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama