X-Factor CASTING w Zabrzu: Talenty czekają na odkrycie...

    X-Factor CASTING w Zabrzu: Talenty czekają na odkrycie [ZDJĘCIA + WIDEO]

    Ola Szatan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    X-Factor casting w Zabrzu
    1/6
    przejdź do galerii

    X-Factor casting w Zabrzu ©Mikołaj Suchan

    Wczoraj w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca rozpoczęły się castingi do 4. edycji "X Factora". Dla uczestników to też pierwsze spotkanie z czwartą jurorką, którą została Ewa Farna ZOBACZ ZDJĘCIA
    To, co nas czeka, to wielka przygoda. Jak zawsze z "X Factorem" - powiedział Wojciech Iwański, reżyser tego popularnego show. Ubiegłoroczną, trzecią edycję oglądało średnio ponad 3 miliony telewidzów. Jak będzie tym razem? Dodatkowe emocje z pewnością zapewni nowy, czwarty juror, którym została wokalistka Ewa Farna.

    JAK SIĘ UDAŁ CASTING DO X-FACTORA W ZABRZU? ZOBACZCIE MINY JURORÓW:
    X-FACTOR ZABRZE CASTING: MINY JURORÓW MÓWIĄ SAME ZA SIEBIE


    Wczoraj razem z pozostałymi jurorami (Tatianą Okupnik, Czesławem Mozilem i Kubą Wojewódzkim) wyruszyła na pierwsze łowy muzycznych perełek.
    W zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca rozpoczęły się castingi do 4. odsłony "X Factora". O swoją przepustkę do kolejnego etapu do soboty (11 stycznia) będą walczyć wstępnie wyselekcjonowani artyści amatorzy.

    ZOBACZ KONIECZNIE WIĘCEJ ZDJĘĆ:
    X-FACTOR CASTING ZABRZE 9 STYCZNIA


    Najtrudniejsze jest czekanie


    Wczoraj już przed południem wokół zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca zaczęli się gromadzić uczestnicy, a także ich bliscy i osoby, które chciały zasiąść na widowni, by kibicować najlepszym śpiewakom.

    - Moja najlepsza koleżanka startowała w zeszłym roku, ale wtedy jej się nie udało przejść etapu castingu. Postanowiła zaryzykować jeszcze raz, bo kto nie próbuje, ten nic nie wygrywa - mówiła Kasia z Krakowa, której zadaniem było mocno trzymać kciuki.

    Wśród uczestników tradycyjnie nie brakuje osób, które mają już za sobą udział w tego rodzaju muzycznych programach, także konkurencyjnych stacji. O tym, że to może być skuteczna metoda, wskazuje przykład Gienka Loski, który zanim pojawił się w pierwszej edycji programu "X Factor" (którą zresztą wygrał) brał udział w innym show, "Mam Talent".



    - Nie mówię, że chcę zrobić karierę na miarę Adele czy Beyonce, ale moim marzeniem jest nagranie dobrej płyty, która trafi do ludzi. Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo się przebić, ale wierzę w swoją osobowość - podkreśliła Magda z Wrocławia.
    Najtrudniejsze na takim castingu paradoksalnie jest czekanie. Bo najpierw trzeba swoje odstać, by wejść, potem odebrać przydzielony numer startowy, a potem spędzić długie chwile w oczekiwaniu na swój występ przed obliczem jurorów, którzy zresztą też musieli swoje odczekać (wczorajsze nagranie rozpoczęło się ze sporym poślizgiem).

    Ewa będzie szczera


    Jak Ewa Farna, Tatiana Okupnik, Kuba Wojewódzki i Czesław Mozil wyglądają razem za jurorskim stołem, jak się dogadują i oceniają wokalistów, przekonacie się oglądając wiosną TVN, gdy rozpocznie się emisja nowej edycji programu.
    Faktem jest jednak, że nowa jurorka została przyjęta bardzo ciepło, nie tylko przez swoich kolegów, ale i zgromadzoną w Zabrzu publiczność.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gienek Loska wie jak się sprzedać :)

      tt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wkomponował się w odpowiednim czasie w polski odpowiednik Eugene Hutza z Gogol Bordello i udało się, bo wyraźni ludzie są w medialnej cenie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Było super :)!

      Wiktoria (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Byłam na wszystkich castingach w Zabrzu do X-Factora i było cudownie., wspaniała energia, miła atmosfera i śmiechy :).Za rok pewnie także nie zabraknie mnie na widowni, ale prawda jest taka, że...rozwiń całość

      Byłam na wszystkich castingach w Zabrzu do X-Factora i było cudownie., wspaniała energia, miła atmosfera i śmiechy :).Za rok pewnie także nie zabraknie mnie na widowni, ale prawda jest taka, że czekanie to jedyny minus :(.Zawsze trzeba być dużo wcześńiej no a potem się pchać... najgorzej jest jak są mrozy np jak w sobotę -15 stopni i trzeba stać w kolejce na tym zimnie, a do środka wpuszczają tylko małą część osób co jest mega niesprawiedliwe, no ale cóż...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama