Ważne
    Gliwicki przewoźnik buntuje się przeciwko KZK GOP

    Gliwicki przewoźnik buntuje się przeciwko KZK GOP

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Przedsiębiorstwu Komunikacji Miejskiej w Gliwicach kończy się w tym roku ośmioletnia umowa na obsługę 42 linii autobusowych.
    Jeśli nie wygra nowego przetargu na te połączenia, będzie wpływał na gminę, żeby wycofała się ze Związku i pociągnęła za sobą sąsiadów: Zabrze i Knurów.

    To nie pierwsze groźby recesji, jakie płyną do KZK GOP. - Za te ogromne pieniądze, które na transport autobusowy płaci nasza gmina, moglibyśmy z powodzeniem utrzymać się sami - uważa Andrzej Nicpan, przewodniczący Rady Nadzorczej PKM.

    - Jesteśmy jak demokracja, mamy wady, ale nic lepszego od nas nie wymyślono. Prawie każda gmina chciała się kiedyś od nas oderwać, a potem wracała - komentuje Alodia Ostroch, rzecznik KZK GOP. - Nie ulegamy żadnym naciskom, przetarg wygra ten, kto będzie najtańszy.

    PKM dobrze wie, co to oznacza. W ubiegłym roku przegrał z tanimi konkurentami na obsługę trzech linii. Potem okazało się, że autobusy na tych trasach psują się, spóźniają, zdarzyło się, że pasażerowie musieli je pchać. Skargi dochodziły również do KZK GOP, ale było już za późno. W tym czasie ponad 20 nowoczesnych solarisów PKM nie miało zleceń.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama