Wielka akcja - Ratuj życie

    Wielka akcja - Ratuj życie

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Czy szpitalne wnętrze może stać się oazą relaksu, w którym ciepłe barwy i przyjazne dźwięki koją stres i strach?
    Przekona nas o tym artysta plastyk Maciej Kot, dzięki któremu Katowicka Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku wkrótce już ogromnie się zmieni.

    Patronat honorowy nad tym przedsięwzięciem objęła profesor Sławomira Kyrcz-Krzemień, kierowniczka Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii Szpiku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

    Zmiana klinicznych wnętrz to element ogólnopolskiej akcji Save Life - Ratuj życie i jednocześnie pierwsze tak duże przedsięwzięcie, którego celem jest przeobrażenie szarobiałej szpitalnej rzeczywistości oddziałów hematologicznych w przyjazną pacjentom przestrzeń.

    Pieczę nad artystyczną odsłoną kampanii ma Maciej Kot, plastyk i psycholog w jednej osobie, który już od dziewięciu lat odmienia wnętrza oddziałów szpitalnych dla dzieci, przeistaczając je w bajowe krainy.
    Zwierzakami, postaciami z bajek, kwiatkami, chmurami i słoneczkami wypełnił już ściany ponad 70 oddziałów, w tym m.in. onkologiczny dla dzieci w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

    - Mam nadzieję, że nasza współpraca przyniesie dobre dla pacjentów efekty. My zajmujemy się przede wszystkim leczeniem, ale wiemy, jak ważne dla osób chorych, zwłaszcza dla dzieciaków, jest przebywanie w przyjaznym miejscu. A warto dodać, że nasi pacjenci spędzają u nas długie tygodnie i szpital na jakiś czas staje się z konieczności ich domem, gdzie gromadzą ważne dla siebie przedmioty. Chcemy ułatwić im tę adaptację, bo zetknięcie z rzeczywistością szpitalnego oddziału dla wielu osób może być trudnym doświadczeniem - tłumaczy prof. Kyrcz-Krzemień, która jest jednocześnie konsultantką wojewódzką w dziedzinie hematologii.

    Ukoronowaniem katowickiej kampanii ma być zmiana wizerunku Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku.

    - Planuję w katowickiej klinice wykorzystanie motywów morskich, a więc królować tam będą przede wszystkim odcienie niebieskiego, trochę zieleni - wyjaśnia Maciej Kot.

    Ale samo kolorowanie ścian to nie wszystko. Sceny z bajek i baśni pojawiają się w polskich szpitalach (już w około 600) od wielu lat. Znane są jako "motylkowe oddziały". Tym razem jednak chodzi nie tylko o malowanie i przyozdabianie klinicznych sal.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama