SPORT

Zwycięstwo Odry w Bełchatowie

Zwycięstwo Odry w Bełchatowie

Leszek Jaźwiecki

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

GKS Bełchatów - Odra Wodzisław 0:2
Zagrać w finale Pucharu Ekstraklasy to byłby dla nas duży sukces, zwłaszcza, że nie mamy ich w klubowej metryce zbyt wiele - mówił przed meczem w Bełchatowie trener Odry, Ryszard Wieczorek. Marzenia szkoleniowca się ziściły. Po wygraniu rewanżowego meczu z GKS wodzisławianie awansowali do finału tych rozgrywek i oprócz prestiżu mają jeszcze szansę na wzbogacenie klubowej kasy o milion złotych.

Po bezbramkowym remisie w Wodzisławiu faworytem rewanżowego meczu półfinałowego w Pucharze Ekstraklasy była drużyna Bełchatowa. Zwłaszcza, że kilka dni wcześniej w walce o ligowe punkty podopieczni Rafała Ulatowskiego pokonali Odrę 3:0.

Od początku gra nie kleiła się jednej i drugiej drużynie. Dużo było błędów, strat piłki, nieprzemyślanych podań i ataków. W końcu fatalny w skutkach błąd popełnił Tomasz Wróbel, który podał do Tomasza Moskala. Napastnik Odry popędził sam na bramkę Beł-chatowa i nie dał szans Krzysztofowi Kozikowi. Gol rozjuszył gospodarzy, którzy zaatakowali z większym animuszem. Robili to jednak bardzo chaotycznie i wynik nie uległ zmianie.

Po przerwie Odra dalej grała głównie w defensywie, a niepewnie grający obrońcy zachęcali wręcz gospodarzy do ataku. Taka niefrasobliwość mogła drogo kosztować. Sławomir Szary tuż przed polem karnym sfaulował Dawida Nowaka i arbiter podyktował rzut wolny. Dobre uderzenie Mateusza Cetnarskiego w pięknym stylu obronił Adam Stacho-wiak. Kolejną próbkę swoich umiejętności bramkarz gości pokazał dwie minuty później broniąc strzał Pawła Magdonia z rzutu karnego podyktowanego za faul Krzysztofa Markowskiego!

Te dwie sytuacje wreszcie obudziły sennie grających zawodników z Wodzisławia. Goście, zaczajeni niczym bokser za podwójną gardą wyprowadzali szybkie kontry. Po jednej z nich na bramkę strzelił Jan Gruber, bramkarz gospodarzy zdołał jednak ją wybić, ale przy dobitce Marcina Wodeckiego. Kozik był już bezradny.
Odra swojego finałowego rywala (mecz 13 maja) pozna dziś - w Gdyni Arka zmierzy się ze Śląskiem Wrocław (pierwszy mecz 0:3).

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29