Ważne
    W Psarach wyżły robiły stójki i łapały wiatr

    W Psarach wyżły robiły stójki i łapały wiatr

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W piątek na psarskich łąkach już po raz czwarty odbyły się krajowe próby Field Trials, czyli konkurs dla wyżłów ras angielskich i kontynentalnych.
    Organizatorami była gmina, nadleśnictwo Siewierz i koło łowieckie Gwardia z Będzina.

    - To u nas tradycja - mówił Marian Kozieł, wójt gminy i zapalony myśliwy.
    W tym roku na imprezę zgłoszono 36 psów. Byli nowicjusze i bardziej doświadczeni zawodnicy, również z Ukrainy i Włoch.

    Tego typu zawody to przede wszystkim możliwość sprawdzenia wrodzonych predyspozycji psów tej rasy. Ważne, że choć zadaniem psów jest wyczuć zwierzynę, to są to w tym przypadku łowy całkowicie bezkrwawe.

    - W tego typu zawodach ocenia się wiatr, czyli z jakiej odległości pies złapie trop, jego karność - po złapaniu tropu nie może schwycić zwierzyny oraz posłuszeństwo wobec właściciela - zdradzał tajniki Field Trlals Wojciech Burski, międzynarodowy sędzia kynologiczny, który do Psar przyjechał jako obserwator.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama