Będzin: Synagoga się sypie

    Będzin: Synagoga się sypie

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Synagoga Mizrachi to jeden z najważniejszych żydowskich zabytków w Będzinie. Odkryta pięć lat temu, gościła już zarówno ambasadora Izraela, jak również tysiące osób, które odwiedzają to miasto.
    Zwiedziło go także sporo wycieczek szkolnych. Wcześniej miejsce to pełniło rolę zwykłej piwnicy. Potem okazało się, że na ścianach są polichromie, przedstawiające Ziemię Świętą, znaki zodiaku i symbole związane z Izraelem. Obecnie jednak jest w takim stanie, że nie wiadomo, ile jeszcze razy otworzy swoje podwoje i jej ściany opowiedzą historię.

    Kilka dni temu do synagogi weszli przedstawiciele Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Byli przerażeni tym, jak niszczeje to miejsce. Trzeba zadbać o zabezpieczenie polichromii, żeby nie ulegały dalszej destrukcji

    - Obowiązek dbania i opiekowania się zabytkiem należy do właściciela, w przypadku synagogi Mizrachi, do gminy Będzin. Naszym zadaniem jest m. in. nadzór i kontrola tego, co dzieje się z zabytkami. Czternastego maja wykonaliśmy taką kontrolę i okazało się, że stan polichromii w pomieszczeniu jest bardzo zły. Na podstawie spisanego w trakcie kontroli protokołu, nasz pracownik przygotuje wystąpienie pokontrolne, które zostanie przekazane gminie. Po pierwsze, trzeba zadbać o doraźne zabezpieczenie polichromii, żeby nie ulegały dalszej destrukcji. To jest najważniejsze i do wykonania w pierwszej kolejności. Docelowo należy przeprowadzić pełną konserwację polichromii - mówi Magdalena Lachowska, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków w Katowicach.

    Co będzie w sytuacji, gdy gmina nie zastosuje się do zaleceń? W ostateczności sprawa może zostać skierowana nawet do prokuratury. Tymczasem gmina ma swoje stanowisko w tej sprawie.
    - Synagoga, podobnie jak kamienica, w której ona się mieści jest w przymusowym zarządzie miasta. Te problemy własnościowe powodują, iż miasto nie może ubiegać się o środki pomocowe na konserwację zabytku, dzięki którym mogłaby nastąpić renowacja pomieszczenia - tłumaczy Marzena Karolczyk, rzeczniczka UM.

    Dodaje, że miasto jest w trakcie regulacji stanu prawnego nieruchomości. Skarb Państwa najprawdopodobniej przez zasiedzenie, uzyska tytuł własności w drugim kwartale 2010 roku, co będzie podstawą do wystąpienia przez miasto do wojewody śląskiego z wnioskiem o komunalizację nieruchomości. Czy jednak polichromie mogą tyle czekać i nie będzie dla nich za późno?
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama