Ważne
    Mężczyźni pielgrzymowali do Matki Boskiej Piekarskiej

    Mężczyźni pielgrzymowali do Matki Boskiej Piekarskiej

    Krzysztof Szendzielorz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Około stu tysięcy mężczyzn i młodzieńców z całego regionu uczestniczyło wczoraj w dorocznej w pielgrzymce do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej.
    Do Piekar Śląskich pątnicy przyszli albo pieszo, albo przyjechali na rowerach, samochodami, autokarami i pociągiem papieskim.

    - Podróż rowerem do Piekar zajęła nam ponad godzinę. Przyjeżdżamy tutaj od kilkunastu lat, żeby ofiarować prywatne intencje. To dla nas ważne - powiedzieli nam Stanisław Rok i Mirosław Grunt z Katowic.

    Wraz z nimi na piekarskiej Kalwarii byli obecni m.in. kard.
    Stanisław Dziwisz, abp Damian Zimoń, abp Telesphore Mpundu z Zambii, prof. Rocco Buttiglione z Włoch i biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy. To on w tym roku wygłosił do pielgrzymów homilię. Mszę św. koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów i biskupów. Przewodniczył jej - jak co roku od 30 lat - karynał Franciszek Macharski. A tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło Otoczmy troską życie.

    Metropolita katowicki abp Damian Zimoń przypomniał pielgrzymom, że do tego zadnia powołana jest rodzina. - Czujemy, że w imię fałszywie pojętej wolności zagrożone jest życie ludzkie. Dlatego trzeba otoczyć wielką troską życie rodziny i małżeństwa - mówił abp Zimoń.

    Metropolita przestrzegał też przed próbami manipulowania rodziną. - W obliczu niektórych propozycji bioetycznych, wobec prób podważenia istoty małżeństwa i rodziny, które z prawa i nadania samego stwórcy są oparte na monogamicznym, heteroseksualnym, związku mężczyzny i kobiety, trzeba z nową mocą głosić prawdę o rodzinie i małżeństwie. Rodzina to jedyna wspólnota pomyślana przez Boga Stwórcę. Nie wolno nią manipulować - dodał arcybiskup Zimoń.

    W podobnym tonie wygłosił homilię biskup bielsko-żywiecki, Tadeusz Rakoczy. Duchowny przypomniał, że świat aktualnie zmaga się z kryzysem społeczno-ekonomicznym. Wskazywał jednak, że nie tylko bezrobocie, ale i pracoholizm mogą stanowić równie wielkie zagrożenie dla rodziny.

    - Cóż dla dziecka znaczy dom bez matki czy ojca? Cóż oznacza obecność umęczonego ojca, który nie ma sił, by wejść w kontakt z dzieckiem, by rozmawiać, by podejmować codzienne obowiązki i troski rodzinne. Braku kochającego serca ojca i matki nie wypełni żadne dobro materialne, bo człowiek, bo dziecko potrzebuje serca - mówił biskup.

    Duchowni zaapelowali do polityków, aby tworzyli prawo prorodzinne. Zdecydowanie także potępili aborcję, eutanazję, ale także zapłodnienie in vitro. Przeciwstawili je naprotechnologii, które jest naturalną metodzą prokreacji.

    Telegram do piekarskich pielgrzymów nadesłał papież Benedykt XVI, przypominając w nim słowa Jana Pawła II wypowiedziane w 1991 r. w Radomiu o tym, że przykazanie Nie zabijaj to nie tylko zakaz, lecz wzywa też do ochrony życia, zdrowia i szacunku dla godności ludzkiej każdego człowieka.

    Tegoroczna pielgrzymka miała charakter jubileuszowy, bo już 350 lat liczy sobie kult Matki Bożej w Piekarach. Wcześniej w mieście czczono jedynie św. Batłomieja. 350 lat temu do głównego ołtarza piekarskiej świątyni przeniesiono obraz Matki Bożej. Wtedy wierni zaczęli oddawać cześć Maryi, do czego przyczyniła się także pierwsza pielgrzymka mieszkańców Tarnowskich Gór, którzy dziękowali za cudowne zażegnanie zarazy. Natomiast pielgrzymki stanowe organizowane są od 62 lat.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama