W komunikacji piątek był wolną sobotą

    W komunikacji piątek był wolną sobotą

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    12 czerwca był piątek, sobota czy niedziela? Pytanie nie jest pozbawione sensu i wiedzą o tym zwłaszcza ci, którzy musieli normalnie stawić się w pracy.
    - Urząd pracuje jak w piątek, przecież to normalny nieświąteczny dzień. Wszystkie wydziały są w pełnym składzie, chyba, że ktoś wziął urlop - usłyszeliśmy w katowickim ratuszu. Podobną gotowość do pracy wyraził Grzegorz Dąbrowski z sosnowieckiego UM i kilkanaście innych urzędów z wojewódzkim włącznie, które sprawdziliśmy.

    Ale z dojazdem do pracy, już mogły mieć problemy. Według informacji, które znalazły się na niektórych przystankach, dla autobusów KZK GOP piątek był sobotą. Wolną sobotą.

    - Że coś jest nie tak jak być powinno, zorientowałem się, kiedy dwa kolejne kursy linii 23 nie przyjechały według zwykłego rozkładu wypadły. Ledwo zdążyłem do pracy - mówi nam mieszkaniec Rudy Śląskiej śpieszący się do Katowic. Podobne problemy miał też Jakub Jarząbek z katowickiego ratusza. - Jako miasto nic na to nie możemy poradzić. Przewoźnicy, to spółki prawa handlowego i nie mamy na nie wpływu - dodaje.

    Alodia Ostroch, rzecznik KZK GOP nie pozostawia złudzeń. - Nauczyciele i uczniowie to nasz główny i stały odbiorca usług. Kiedy mają wolne, my też musimy ograniczyć kursy, bo inaczej byłyby nierentowne - mówi.

    Z kolei firmy zajmujące się pobieraniem pieniędzy w strefach płatnego parkowania nie mogą sobie pozwolić na traktowanie piątku jak zwykłego dnia. Również parkomaty np. w Cieszynie nie zrobiły sobie wolnego.
    - Ale proszę mi wytłumaczyć na jakiej podstawie w piątek miałaby nie być pobierana opłata jak w sobotę, niedzielę i święta - pytano nas w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów w Katowicach.

    I tak dochodzimy do sedna. Jeśli podczas długich weekendów do pracy trzeba dojechać komunikacją miejską warto wyjść półtorej godziny wcześniej. Jeśli dojeżdżamy samochodem, nie wolno zapomnieć o opłacie parkingowej. A wszystkiemu są winne nieubłagane prawa ekonomii.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sobota w piątek

      mdarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Ten problem istnieje od zawsze! Niech mi jeszcze raz jakiś osioł powie, że mam zamienić "wóz na bus"... Mam w nosie proekologiczny "dzień bez samochodu". Tu chodzi o kasę, nie o ideę! Pozdrawiam :-)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama