Rozpoczął się spływ kajakowy Wartą z Częstochowy do Berlina

    Rozpoczął się spływ kajakowy Wartą z Częstochowy do Berlina

    Janusz Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    O godz. 9.00 z częstochowskiego nabrzeża Warty przy którym znajdują się bulwary, wystartował jubileuszowy, X Międzynarodowy Spływ Kajakowy WARTA TOUR 2009 Częstochowa - Berlin.
    Na mecie wyprawy kajakarze planują zameldować się 11 lipca. - Możemy płynąć dłużej, jeśli pogoda bardzo nie będzie sprzyjać - mówi Adam Szewczyk, jeden z częstochowskich uczestników wyprawy.

    Kajakarze będą płynąć Wartą, Odrą, Hawelą i Szprewą.Trasę długości 1000 km podzielono na 4 tygodniowe etapy. Pierwszy kończy się w Uniejowie, drugi w Poznaniu, trzeci w Kostrzynie, a czwarty w Berlinie. Każdego dnia kajakarze będą mieli do pokonania od 3o do ponad 5o km, z wyjątkiem 3 dni wolnych (na zakończenie poszczególnych etapów), gdzie trasa będzie miała zaledwie 5 km.


    Udział w spływie zadeklarowało ponad 100 osób, ale dokładna liczba będzie znana dopiero na mecie, do spływu można bowiem dołączać na dowolnym odcinku. Towarzystwo jest międzynarodowe - obok Polaków są Niemcy i Ukraińcy. Najmłodszy uczestnik ma 5 lat. Z Częstochowy wypłynęło około 30 kajaków, z dwuosobowymi załogami.

    Możliwość obejrzenia rzeki z całkiem innej perspektywy staje się wielką atrakcją i przyciąga wielu chętnych.
    - Wśród częstochowian rozeszła się wieść, jak niesamowity jest widok nurtu Warty z jej powierzchni, z wnętrza kajaka. Rzeka na niektórych odcinkach przypomina górską - mówi Mariusz Żołędziewski, wiceprezes Zarządu Regionalnego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, propagator turystyki kajakowej i komandor spływów. - Napotykamy piękne starorzecza, malownicze meandry. Za mostem w Jaskrowie kształt koryta zmienia się tak często, że nawet doświadczeni kajakarze potrafią stracić orientację.
    Dochodzą do tego naturalne przeszkody, gdzie kajaki trzeba przenosić lądem. I to są atrakcje tylko na Warcie. Kolejne czekają na Odrze, a potem na Haweli i Szprewie.

    Współorganizatorem spływu z Wielkopolskim Stowarzyszeniem Turystyki i Rekreacji Wodnej Warta jest Wydział Edukacji i Sportu Urzędu Miasta, MOSiR oraz częstochowski WOPR.

    W spartańskich warunkach



    Organizatorzy wyprawy zapewniają tylko jeden ciepły posiłek dziennie. O pozostałe posiłki muszą zadbać sami uczestnicy spływu. Sami też musieli zapewnić sobie i przygotować kajaki, namioty, przedmioty potrzebne na biwaku. Nie będzie zawijania do przystani, gdzie są motele, bungalowy. To ma być wyprawa dla osób, które nie boją się wyzwań i dzikiej przyrody. I potrafią dobrze pływać kajakami.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama