Strajk i głodówka w rybnickim psychiatryku zawieszone

    Strajk i głodówka w rybnickim psychiatryku zawieszone

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W środę, po 20 dniach, zakończył się strajk generalny pielęgniarek i pielęgniarzy w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku.
    - Podpisaliśmy porozumienie, nad którym wcześniej wspólnie pracowaliśmy a to oznacza, że zawieszamy strajk. Po tej decyzji w naszym obozie zapanowała wielka euforia, bo byliśmy już bardzo zmęczeni. Czujemy jednak niedosyt, bo mimo że udało nam się wynegocjować wiele ważnych dla nas zapisów, to nie udało nam się przeforsować kwestii finansowych. Niemniej pracodawca zobowiązał się do niezwłocznego rozpoczęcia rozmów o wzroście wynagrodzeń po renegocjacji kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia - mówi Ireneusz Pawuła, szef zakładowego związku zawodowego pielęgniarek i położnych. Oprócz tego zapisu w porozumieniu znalazły się miedzy innymi gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracowników psychiatryka. Dyrektor zapewnił także, że nie planuje żadnych grupowych zwolnień.

    - Bardzo korzystnym zapisem dla nas jest także to, że pracownicy, którym kończyły się umowy na czas określony, dostaną nowe ale już na czas nieokreślony - mówi Pawuła. Wkrótce obie strony zasiądą także do rozmów nad stworzeniem nowych zapisów w układzie zbiorowym o pracę.

    Dyrektor lecznicy Andrzej Krawczyk podkreśla, że decyzję o zakończeniu strajku przyjął z ulgą.
    - Wszyscy odetchniemy, bo porozumienie jest dobre. Dalsze rozmowy o kwestiach finansowych będziemy prowadzić już w trybie pozastrajkowym, ale na dzień dzisiejszy z mojej strony nie było żadnych zapewnień o podwyżkach - mówi szef lecznicy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zakasac rekawy

      zak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      i zabrac sie za prawdziwa robote.Sa wyjatki wsrod pielegniarek,ktore sa zaangazowane w swoja prace ale po doswiadczeniu jakie sam przezylem moge powiedziec,ze wiekszosc olewa te prace bo i tak...rozwiń całość

      i zabrac sie za prawdziwa robote.Sa wyjatki wsrod pielegniarek,ktore sa zaangazowane w swoja prace ale po doswiadczeniu jakie sam przezylem moge powiedziec,ze wiekszosc olewa te prace bo i tak jestesmy tzw "glupkami" i nie mamy nic do powiedzenia.Bardzo czesto zdarza sie,ze bez powodu przywiaza do lozka zeby tylko miec spokoj w piciu kawy i pogawedkach jakie sobie w" kamerliku "ucinaja.Twierdze,ze pielegniarki powinne tylko na miesiac proby wyjechac do Skandynawii i tam po paru dniach stwierdza,ze POLSKA jest dla nich RAJEM.To tyle.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama