Lato z defektem

    Lato z defektem

    Jadwiga Jenczelewska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W niedzielę o 7.45 na półkuli północnej zacznie się astronomiczne lato.
    Znów okazuje się, że nam, Ślązakom i Zagłębiakom, zawsze wiatr wieje w oczy. Niby wiemy, że długość ziemskich dni wcale nie jest równa, ale to jeszcze nie znaczy, że jest powszechna społeczna zgoda na krótszy o ponad godzinę najważniejszy letni dzień, bo 21 czerwca jest najdłuższy w roku.

    My, ludzie tej ziemi, mamy go tylko 16 godzin i 25 minut. W Warszawie będzie trwał 16 godzin i 47 minut, a pan prezydent na Helu będzie go miał aż 17 godzin i 17 minut, bo tam i wschód jest wcześniej (4.08) i później robi się ciemno (21.25). W Katowicach wschód jest o 4.33, a zachód już o 20.58! Żyjemy w kraju, w którym dwóch takich nie tylko ukradło księżyc, ale także kawałek słońca...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama