Litości!

    Małgorzata Powązka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W Czechach ostatnie ulewy pochłonęły już dziesięć ofiar. U nas liczymy tylko straty materialne po podtopieniach setek budynków, ulic, mostów, pól i linii kolejowych.
    Ale wciąż ze strachem patrzymy na południe. Fala kulminacyjna z Czech nas nie ominie. Wiemy to od 1997 r. Wtedy skończyło się to u nas powodzią tysiąclecia.

    Czy tamto nieszczęście czegoś nas nauczyło? Mamy lepszy system alarmowy. To dobrze, ale kiedy leje jak z cebra, wiemy to nawet bez światłowodów. Budujemy też zbiornik przeciwpowodziowy. Świetnie, ale roboty dopiero ruszyły, a już ich koszt wzrósł z 800 mln do 1,3 mld zł. Do ilu urosną na koniec, planowany na 2017 rok? Przespaliśmy 12 lat.

    Czy błaganie niebios o zlitowanie tym razem pomoże?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powódz- trzeba więcej się modlić

      obserwatore romano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      "Trzeba więcej się modlić może to coś pomoże". Na nic rozsądek i rozum może wiara coś pomoże.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama