Zakończyyło się żywieckie suwakowanie

    Zakończyyło się żywieckie suwakowanie

    Łukasz Gardas

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Koncert galowy chóru festiwalowego zakończył w środę na Rynku "Żywieckie Suwakowanie", czyli czwartą edycję spotkań puzonowych.
    Impreza miała głównie charakter warsztatów dla muzyków. Jej pomysłodawcą jest utalentowany puzonista pochodzący z Żywca Maciej Pietraszko, grający w nowojorskiej orkiestrze.

    - Festiwal organizowany jest po to, by początkujący muzycy oraz ci, którzy grają już dobrze, mogli się spotkać i zaprezentować przed publicznością swoje umiejętności - podkreśla Pietraszko. Dodaje, że muzycy dopiero zaczynający karierę mogą dużo się nauczyć od tych, którzy zdążyli już nabyć doświadczenia.

    Uczestnicy " suwakowania" grali nie tylko na puzonach, ale i tubach utwory klasyczne oraz jazzowe. - Staramy się zaszczepiać w młodych chęć do każdego rodzaju muzyki - zaznacza Pietraszko.

    Lidia Pietraszko, współorganizatorka imprezy, dodaje, że w festiwalu uczestniczyło 80 puzonistów i kilku wykładowców. Muzycy ćwiczyli codziennie w LO im. Kopernika. Koncerty odbywały się m.in. na Rynku i w Starym Zamku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Relacja poprzez nieobecność

      Bogdan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

      Oj, nie na rynku był koncert finałowy. Dawniej reporter przynajmniej był, a potem przekręcał fakty, teraz już nawet nie bywa.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama