Proces wójta Herbów do poprawki

    Proces wójta Herbów do poprawki

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Sąd Okręgowy w Częstochowie przekazał do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Lublińcu sprawę wójta Herbów, 54-letniego Romana B.
    Wójt jest oskarżony o przekroczenie swoich uprawnień przy mianowaniu dyrektora Zespołu Szkół w Herbach w latach 2004-2005. Wójt nie respektował wówczas wyników przeprowadzanych konkursów i powierzył to stanowisko własnemu kandydatowi, Wojciechowi Brodzkiemu.

    Sąd Rejonowy w maju skazał Romana B. na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz karę grzywny w wysokości 4500 zł. Sąd w Częstochowie podważył ten wyrok ze względów formalnych.

    - Sąd w Lublińcu powinien prowadzić proces jednoosobowo, bo zmieniły się przepisy. Powoływanie ławników było niepotrzebne - tłumaczy Bogusław Zając, rzecznik prasowy częstochowskiego sądu.
    Z decyzji sądu niezadowolony był sam oskarżony.

    - Miałem nadzieję, że sąd podejdzie do sprawy merytorycznie i wyda dla mnie korzystne orzeczenie. Tymczasem sprawa będzie ponownie rozpatrywana, a to chodzenie po sądach niczemu dobremu nie służy - mówi nam Roman B., przeciwko któremu toczą się równolegle dwa inne procesy o umarzanie podatków firmom.

    Orzeczenie sądu w Częstochowie rozczarowało mieszkańców gminy Herby, którzy w liczbie ponad 60 osób uczestniczyli w programie transmitowanym wczoraj przez telewizję TVN 24.

    Wójt nie dotarł do Urzędu Gminy, bo, jak twierdził, umówił się z dziennikarzami przed Zespołem Szkół w Herbach i nie dał się im przekonać do przyjścia pod Urząd, który mieści się kilkaset metrów dalej. - Umówiliśmy się przed szkołą. To lepsze miejsce na takie spotkanie - tłumaczył wójt, który spokojnie w towarzystwie dyrektora szkoły przez kilkadziesiąt minut czekał na wóz transmisyjny.

    Zebrani nie ukrywali, że liczyli na wyrok skazujący, bo zakończyłby on rządy Romana B. w gminie. Niektórzy dodawali, że szansą na odwołanie wójta będzie zorganizowanie referendum.

    Mieszkańcy zarzucają wójtowi, że wiele decyzji podejmuje bez społecznych konsultacji. Ich sprzeciw budzą plany zamknięcia jedynej restauracji w Herbach.

    Wójt odciął już właścicielowi lokalu prąd i wodę, a teraz zamierza zamknąć budynek, bo jego zdaniem zagraża on życiu osób, które do niego wchodzą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama