Nowatorska operacja w świętochłowickim szpitalu

    Nowatorska operacja w świętochłowickim szpitalu

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Nowatorską operację przeprowadził w piątek zespół chirurgów ze szpitala powiatowego w Świętochłowicach. Pacjentce usunięto pęcherzyk żółciowy przez... pępek. Do tej pory nikt na Śląsku takiego zabiegu nie robił.
    Żadnych blizn na brzuchu, tylko mały, nawet niewidoczny ślad w pępku. Do tego pacjent po dwóch dniach może być wypisany do domu. Taki jest rezultat operacji, podczas której lekarze docierają do jamy brzusznej chorego jedynie przez pępek. Wczoraj 33-letniej pacjentce usunięto pęcherzyk żółciowy z kamieniami. W ciągu miesiąca poprzedzającego operację miała trzy bolesne ataki.

    - Lepiej mieć jeden mały ślad wokół pępka niż blizny po tradycyjnym zabiegu - mówi Małgorzata Gajek, która przeszła zabieg. - Czuję się dobrze i jestem zadowolona z tego, że już po wszystkim. Do nowoczesnej metody przekonały mnie zapewnienia lekarzy, że zabieg jest mało inwazyjny - mówi.
    Operację przeprowadził dr nauk med. Grzegorz Kowalski, ordynator oddziału chirurgii ogólnej i krótkoterminowej świętochłowickiego szpitala. - Jest to najnowocześniejsza metoda laparoskopowego usunięcia woreczka żółciowego - tłumaczy. - W jej przypadku nawet trudno mówić o bliźnie, gdyż cięcie jest w pępku. Pacjent szybko może wrócić do zajęć zawodowych - dodaje.

    Jak wygląda operacja? Chirurg wykonuje małe, około 2-centymetrowe nacięcie w pępku i wprowadza przez niego do jamy brzusznej specjalny port z trzema wejściami - kamerą, czyli laparoskopem oraz urządzeniami chirurgicznymi. Operacja trwa około godziny, chory jest w znieczuleniu ogólnym.
    Dotychczas u pacjentów mających kłopoty z woreczkiem żółciowym podczas operacji metodą laparoskopową powstawały cztery małe blizny. Z kolei tradycyjna operacja to nawet kilkunastocentymetrowa blizna. Powstaje ona gdy chirurg wykonuje cięcie od łuku żebrowego do linii poniżej pępka. Do tej pory takie nowoczesne operacje przeprowadza kilka ośrodków w kraju, m.in. Łódź, Warszawa, Olsztyn, Wrocław oraz jeden ze szpitali na Pomorzu. W naszym regionie takiego zabiegu do wczoraj nie wykonywano.

    Świętochłowicki szpital chce w tym roku przeprowadzić jeszcze sześć takich operacji. - Na Zachodzie kosztują one parę tysięcy euro. U nas kilka razy mniej - mówi Grzegorz Nowak, dyrektor szpitala.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama