Urodziny Katowic goni czas

    Urodziny Katowic goni czas

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Dwudniowe urodziny Katowic, których organizacja ma kosztować ok. 200 tys. zł, władze miasta zaplanowały na początek września, a nadal nie ma pomysłu, ani planu jak zabawa miałaby wyglądać!
    Pomysł jest taki, aby jubileusz zorganizować na wyremontowanym za 12 mln zł deptaku na ul. Mariackiej. Jak na razie jednak deptak świeci pustkami - nie upodobali go sobie ani mieszkańcy, ani handlowcy. Teraz okazuje się, że ulica nie skusiła również organizatorów imprez.

    Na organizację urodzin katowiccy włodarze rozpisali konkurs i zaprosili do udziału w nim stowarzyszenia, instytucje, agencje, firmy i podmioty prowadzące działalność w zakresie organizacji imprez kulturalnych.
    W sumie do urzędu miasta wpłynęło czternaście ofert. Pod koniec ubiegłego tygodnia pomysły analizowano. Komisja konkursowa miała przed sobą jednak pakiet jak się okazało kiepskich projektów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że konkurs prawdopodobnie będzie unieważniony, bo zgłoszone pomysły na organizację święta Katowic są kiepskie.

    O ostateczny werdykt komisji zapytaliśmy wiceprezydent miasta, Krystynę Siejnę. - Oficjalna informacja będzie w poniedziałek - ucinała. - Wymogi formalne spełniło dziewięć na czternaście ofert. Teraz rozpatrujemy je pod kontem atrakcyjności, każda ma w sobie coś dobrego, ale też każdej czegoś brakuje - dodaje Siejna. Na pewno w każdej zabrakło gwiazd.

    - Jak nie będzie gwiazd, to ludzie przecież nie przyjdą. Konkurs będzie chyba wznowiony, tyle że teraz już na naszych warunkach - usłyszeliśmy w urzędzie.

    Obecnie największym problemem jest uciekający czas. Jeśli konkurs zostanie unieważniony i ponownie rozpisany, to pod warunkiem, że znajdą się kolejni chętni, na organizację imprezy może zabraknąć już czasu.Rezerwowanie terminów gwiazd, to kwestia co najmniej kilku miesięcy. W samym środku sezonu letniego, zabukowanie występu konkretnego zespołu może być już niewykonalne. Czy w stolicy aglomeracji nie można zorganizować dobrej imprezy?

    - Pamiętam obchody 140-lecia Katowic na ul. Dworcowej, sprzed czterech lat. Występowało Myslovitz, innych zespołów nie pamiętam, ale ludzi przyszło mnóstwo. Wszyscy sądziliśmy, że kolejne urodziny miasta będą lepsze, a okazało inaczej. Żadnej następnej imprezy nie pamiętam. Trzymam kciuki za urodziny, ale obawiam się, że władze Katowic mogą nie zdążyć, takie przedsięwzięcia organizuje się z dużym wyprzedzeniem i musi być gwiazda, która na mieszkańców podziała jak magnes - ocenia starania samorządowców Łukasz Brzęczek z katowickiego stowarzyszenia Moje Miasto.

    Słabym punktem tegorocznej imprezy jest także lokalizacja. Na Mariackiej odbyło się już kilka plenerowych zabaw i żadna nie przyciągnęła tłumów.

    - Scena na Mariackiej zablokuje cały deptak. Znacznie lepiej pod taką imprezę nadaje się szersza i bliżej ścisłego Centrum ul. Dworcowa - dodaje Brzęczek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama