Żużel kręci kobiety, a kobiety zakręcą fanami

    Żużel kręci kobiety, a kobiety zakręcą fanami

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Klubowa czapeczka, koszulka i szalik to dla kibica sportowego prawdziwe relikwie. Częstochowski Włókniarz poszedł o krok dalej. Jedną z klubowych pamiątek będą... damskie stringi, które otrzymają najwierniejsze fanki żużla pod Jasną Górą.
    To doskonały upominek dla pań w okresie upałów. Ponarzekać mogą za to fani płci męskiej, którym na żużlowym stadionie może się zrobić bardziej gorąco. Po stringi będą się mogły zgłosić wszystkie panie, które pokażą bilety na dwa najbliższe mecze ligowe Włókniarza ze Stalą Gorzów (jutro) i Atlasem Wrocław (termin nieustalony).

    Kobiety są coraz ważniejszą częścią żużla, który od dziesięcioleci był uznawany za sport typowo męski.
    Tymczasem Główna Komisja Sportu Żużlowego wprowadziła już zmiany regulaminowe, dzięki którym w Polsce na żużlu swoich sił mogą też próbować panie, a klub z Ostrowa przed tegorocznym sezonem podpisał kontrakt z pierwszą kobietą-zawodniczką, urodziwą Dunką, Nanną Jorgensen.

    Działacze Włókniarza postanowili na początek przyciągnąć kobiety na trybuny. Przed kilkoma laty panie w towarzystwie panów wchodziły na stadion za darmo. Teraz płacą za bilet, ale dostaną upominek. Pomysłów było kilka, ale lato sprawiło, że szybko czekoladki i słodycze zastąpiły stringi.

    - W naszym klubie za promocję i marketing odpowiadają panie i one zdecydowały o stworzeniu klubowych stringów. To odważny pomysł - nie słyszałem, żeby jakikolwiek inny klub na świecie miał taki klubowy gadżet - mówi Marian Maślanka, prezes Włókniarza.

    Szef częstochowskiego klubu nie ukrywa, że takie formy promocji mają zahamować niekorzystną tendencję, bo na stadiony żużlowe w Polsce przychodzi coraz mniej kibiców.

    - Trzeba coś z tym zrobić. Wkrótce do sklepów trafi nasza klubowa woda mineralna oraz napój energetyczny Lwi Pazur, które ugaszą pragnienie naszych fanów - dodaje Maślanka.

    W poniedziałek wybrana została Miss Kibiców Włókniarza. Głosowano na stronie internetowej klubu. Wygrała 20-letnia Magda Łyko, studentka z Warszawy. Akcji promocyjnej towarzyszy hasło "Kobiety kręci żużel".

    Przebojem pewnie i tak będą stringi. Klub przygotował ich 777 (rozmiary M/L). Są białe, wykonane z elastycznego materiału, mają standardowy krój, a z przodu widnieje klubowe logo. Producenci zapewniają, że są niezwykle wygodne.

    - Sama ich nie przymierzałam, ale robiła to koleżanka, kiedy odbierała pierwszy model. Stringi są wygodne i wszystkim się podobają - mówi Żaneta Boral, która w częstochowskim klubie odpowiada za promocję. Szkoda tylko, że choć klubowe logo powinno się nosić z dumą i na pokaz, żadna z fanek, ani pracownic częstochowskiego klubu nie chciała stanąć przed obiektywem naszego fotoreportera w zmysłowej bieliźnie.

    We wrześniu, na Dzień Chłopaka, przygotowane zostaną stringi męskie. Niewykluczone, że ta bielizna zostanie ozdobiona lwim ornamentem, bo właśnie lew jest symbolem żużla pod Jasną Górą. - Wszystko jest możliwe - uśmiecha się Marian Maślanka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama