Nasz człowiek w centrali NFZ

    Nasz człowiek w centrali NFZ

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Piotr Mateja, były poseł Platformy Obywatelskiej w kadencji 2001-2005, wiceprezes Południowego Koncernu Energetycznego, jest kandydatem tej partii do Rady Społecznej centrali Narodowego Funduszu Zdrowia. Taką kandydaturę zaproponował szef regionalnej PO Tomasz Tomczykiewicz.
    To niewiarygodne, ale do tej pory w Radzie nie było żadnego przedstawiciela województwa śląskiego i nikt z naszego regionu nie przyglądał się, czy pieniądze na opiekę medyczną są prawidłowo dzielone. - Sprawę tę zasygnalizowaliśmy minister zdrowia Ewie Kopacz podczas zeszłotygodniowego spotkania w sprawie niesprawiedliwego podziału pieniędzy na 2010 rok - mówi Danuta Pietraszewska, posłanka PO. - Gdyby ktoś od nas w Radzie był, to z pewnością zwróciłby uwagę na nasze problemy z finansami, a tak zostaliśmy zaskoczeni, bo okazało się, że na zdrowie w województwie śląskim w 2010 roku lekko licząc braknie aż pół miliarda złotych.

    Zdaniem NFZ, to efekt spadku dochodów mieszkańców regionu, a ten współczynnik jest brany pod uwagę przy podziale środków. Są one dzielone na podstawie specjalnie skonstruowanego wzoru matematycznego wprowadzonego w 2007 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. I posłowie PO właśnie PiS obarczają odpowiedzialnością za fatalny budżet. Nie dają też jednak wiary obliczeniom NFZ i chcą ponownego przeliczenia algorytmu.

    Również zdaniem przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia, byłego wiceministra zdrowia Bolesława Piechy z PiS, mogło dojść do manipulacji danymi, bo różnice między budżetami regionów są zbyt duże, a tylko województwo śląskie w 2010 roku nie miało powiększonego budżetu. Zresztą i ten rok może się nie zbilansować, bo NFZ dostał do sfinansowania nowe świadczenia w tym przeszczepy szpiku, rogówki, trzustki i nerek, a właśnie szpitale województwa śląskiego są wiodące w wykonywaniu tych skomplikowanych procedur.

    Nowy członek Rady NFZ musi więc zadbać o to, by urzędnicy w Warszawie wciąż czuli oddech Śląska. Wcześniej jednak musi zostać zaakceptowany przez minister zdrowia. Zdaniem śląskim posłów PO, ich kandydat ma zielone światło.

    - Mateja ma doświadczenie parlamentarne, ale oby wystarczyło mu odwagi. Tam nie można na wszystko potulnie się zgadzać - twierdzi jeden posłów PO.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama